Widzowie nie wytrzymali po odcinku "Nasz Nowy Dom". W komentarzach dali upust emocjom
Już 29 października widzowie programu „Nasz nowy dom” poznają historię rodziny, której codzienność wiąże się z wieloma trudnościami. Justyna i Rafał wspólnie wychowują 9-letnią córkę, która od urodzenia zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Ich sytuacja poruszyła internautów, a losy trzyosobowej rodziny stały się tematem licznych dyskusji. Najnowszy odcinek programu przybliży widzom ich historię i pokaże, z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się na co dzień.
W „Nasz nowy dom” każda przemiana to coś więcej niż remont czterech ścian. Dzięki pomocy ekipy Elżbiety Romanowskiej kolejne rodziny zyskują szansę na lepsze życie. Nowy, bezpieczny dom pozwala im odzyskać spokój i nadzieję na przyszłość. To właśnie tutaj zaczyna się ich nowy rozdział.
„Nasz nowy dom”. Rodzina Amelki znalazła się w trudnej sytuacji
Justyna i Rafał z Kraśnika wychowują dziewięcioletnią Amelkę, która wymaga całodobowej opieki. Rodzice chcieli zapewnić córce odpowiednie warunki, ale koszty leczenia i rehabilitacji sprawiły, że nie byli w stanie dokończyć remontu własnego mieszkania. Dziś mieszkają w lokalu socjalnym, który powinni już opuścić. Nie mają jednak dokąd się przeprowadzić.
Historia rodziny zostanie przedstawiona w programie „Nasz nowy dom”, który Polsat wyemituje w czwartek, 29 października, o godz. 20.30. Ekipa Elżbiety Romanowskiej odwiedzi Kraśnik, by pomóc rodzicom przygotować mieszkanie dostosowane do potrzeb ich córki. Lokal, który miał być dla rodziny bezpiecznym miejscem, wciąż wymaga gruntownego remontu. W środku znajduje się betonowa podłoga, brakuje łazienki i ogrzewania. Część prac wykonał samodzielnie Rafał, jednak rodzinie zabrakło pieniędzy na dalsze wykończenie.
Zobacz także: Znany polski gwiazdor zrobił coming out i ujawnił, że jest gejem. Teraz mówi wprost o ślubie
Rodzice Amelki nie mogą dokończyć remontu
Justyna i Rafał przed narodzinami córki pracowali za granicą. Odkładali pieniądze, aby kupić własne mieszkanie. Ostatecznie nabyli część starego budynku, który zamierzali wyremontować. Ich plany zmieniły się po narodzinach Amelki. Dziewczynka przyszła na świat z dziecięcym porażeniem mózgowym, a jej stan zdrowia wymaga stałego zaangażowania obojga rodziców.
Okazało się, że jest dziecięce porażenie mózgowe, małogłowie, czterokończynowy niedowład. No i ubytki w mózgu. - mówi pani Justyna
Justyna nie mogła kontynuować pracy, a wydatki związane z leczeniem i rehabilitacją córki stały się jednym z głównych obciążeń domowego budżetu. Wynajęcie innego mieszkania również przekracza możliwości finansowe rodziny. Rodzice pozostali więc w lokalu socjalnym, mimo że powinni już go opuścić. Własne mieszkanie nadal nie zapewnia warunków, w których mogliby bezpiecznie zamieszkać z dzieckiem.
Amelka pozostaje pod opieką neurologów, ortopedów i okulistów. Nie porusza się samodzielnie, słabo widzi i ma ataki padaczkowe. Korzysta z rehabilitacji, która przynosi efekty — dziewczynka potrafi już przez chwilę ustać na nogach. Każdy postęp wymaga jednak systematycznej pracy i dalszego leczenia. Codzienna opieka nad córką sprawia, że rodzice muszą podporządkować jej potrzeby niemal całe swoje życie.
Zobacz także: Marta Nawrocka wprost o oskarżeniach wobec Nawrockiego. Ostre słowa o "panienkach"
„Nasz nowy dom” pomaga rodzinie z Kraśnika
Problemy zdrowotne Amelki rodzice poznali dopiero w siódmym miesiącu ciąży. Od tamtej pory musieli zmierzyć się z nową rzeczywistością, która wpłynęła również na ich sytuację zawodową i finansową. Dziś jednym z najważniejszych wyzwań jest zapewnienie dziewczynce odpowiednich warunków mieszkaniowych.
Justyna obawia się przyszłości. Amelka rośnie, a wraz z nią zmieniają się potrzeby związane z codzienną opieką. Mama dziewczynki martwi się, że z czasem może nie mieć wystarczająco dużo siły, by bezpiecznie podnosić i przenosić córkę. Rafał również otwarcie mówi o trudnościach. Przyznaje, że sytuacja mocno odbija się na jego samopoczuciu i zdarza mu się szukać wsparcia u znajomych. Cała historia niezwykle poruszyła internautów, któzy widzieli zapowiedzi najnowszego odcinka:
- Smutne bardzo, nie wiem, czy bym udźwignęła taki ciężar. Powodzenia i dużo zdrowia dla całej rodziny.
- Obawy każdego opiekuna dziecka z niepełnosprawnością.... Rozumiem doskonale.
- Drodzy Rodzice Amelki jesteście bardzo dzielni. Życzę Wam wszystkiego, co dobre i piękne, bo na to zasługujecie.
- Cudowni rodzice. Oby im wiele szczęścia życie podesłało, młodzi ludzie bardzo zgaszeni.
Rodzina potrzebuje przede wszystkim mieszkania dostosowanego do potrzeb dziecka z niepełnosprawnością. Szczególne znaczenie ma odpowiednia łazienka oraz przestrzeń, która ułatwi wykonywanie codziennych czynności pielęgnacyjnych. Właśnie z tym zadaniem zmierzy się ekipa „Naszego nowego domu”.