Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Lifestyle > Zażądała darmowego pobytu w hotelu. Wystawili jej fakturę na 5 milionów. "Nie masz wstydu"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 18.10.2026 14:24

Zażądała darmowego pobytu w hotelu. Wystawili jej fakturę na 5 milionów. "Nie masz wstydu"

Zażądała darmowego pobytu w hotelu. Wystawili jej fakturę na 5 milionów. "Nie masz wstydu"
fot. Instagram

Influencerka zaproponowała hotelowi w Dublinie bezpłatny pobyt w zamian za promocję w mediach społecznościowych. Właściciel obiektu odrzucił ofertę, a następnie opublikował prywatną wiadomość w internecie. Sprawa szybko zyskała rozgłos i wywołała dyskusję o współpracy reklamowej z twórcami internetowymi.

 

Propozycja dotyczyła kilku noclegów w zamian za publikacje na Instagramie i YouTubie. Influencerka liczyła, że współpraca przyniesie korzyści obu stronom. Właściciel hotelu miał jednak inne podejście do tego rodzaju promocji. Jego reakcja sprawiła, że o sporze zaczęły pisać media.

Influencerka chciała bezpłatnego pobytu w Dublinie. Właściciel hotelu odpowiedział publicznie

Historia, która w styczniu 2018 roku przyciągnęła uwagę mediów, zaczęła się od wiadomości wysłanej przez influencerkę do hotelu Charleville Lodge w Dublinie. Twórczyni internetowa planowała wyjazd ze swoim partnerem na początku lutego. Chciała zatrzymać się w obiekcie od 8 do 12 lutego, a w zamian za noclegi oferowała promocję w swoich kanałach społecznościowych. W tamtym czasie miała około 90 tys. subskrybentów na YouTube i 80 tys. obserwujących na Instagramie. Z jej perspektywy propozycja była formą współpracy biznesowej, w której hotel otrzymałby reklamę, a ona mogłaby pokazać swoim odbiorcom kolejne miejsce na turystycznej mapie Dublina.

Influencerka zajmowała się przede wszystkim tematyką lifestyle'ową, urodową i podróżniczą. W wiadomości zwróciła uwagę na swoje zasięgi i zaproponowała przygotowanie materiałów promujących obiekt. Nie była to zatem prośba o zwykły rabat na nocleg, lecz oferta wymiany usług: hotel zapewniłby zakwaterowanie, a ona opublikowałaby treści dotyczące pobytu.

Właściciel Charleville Lodge, Paul Stenson, nie był jednak zainteresowany takim układem. Zamiast ograniczyć się do prywatnej odmowy, postanowił opublikować wiadomość influencerki na Facebooku.

Sprawdź także: Uczestniczka "The Voice of Poland" rozwścieczyła widzów. Miarka się przebrała. “Wstyd”

Zażądała darmowego pobytu w hotelu. Wystawili jej fakturę na 5 milionów. "Nie masz wstydu"
Charleville Lodge Dublin, fot. Instagram

Influencerka zaproponowała hotelowi darmowy pobyt. Właściciel wyliczył koszty

Właściciel hotelu zakwestionował przede wszystkim założenie, że publikacja filmu w mediach społecznościowych może stanowić wystarczające wynagrodzenie za pobyt. W swojej wiadomości napisał:

Droga influencerko (znam twoje imię, ale najwyraźniej nie musimy używać imion w komunikacji). Dziękuję za wiadomość z propozycją promocji za darmowe zakwaterowanie. Trzeba mieć niezłe jaja, żeby wysłać takiego maila, ale za to brak szacunku do siebie i godności. Jak pozwolę ci się tu zatrzymać za nagranie filmiku, to kto zapłaci obsłudze, żeby się tobą zajmowała? Kto opłaci ekipę, żeby ogarnąć po tobie pokój? Kelnerom, którzy zaserwują ci śniadanie? Recepcjonistom, którzy cię zameldują? Kto zapłaci za prąd i ogrzewanie? Za pranie? Za wodę? A może mam powiedzieć obsłudze, że ich wynagrodzeniem będzie udział w twoim filmiku?

W dalszej części wiadomości właściciel jednoznacznie odrzucił propozycję i zasugerował, by twórczyni zarezerwowała pobyt na standardowych zasadach.

Elle Darby przedstawiła również własną perspektywę. Nie zgadzała się z tym, że jej oferta zasługiwała na tak ostrą reakcję. Kontakt z hotelem traktowała jako element pracy twórczyni internetowej i chciała zaproponować współpracę, w ramach której promocja stanowiłaby wynagrodzenie za pobyt.

Darby planowała przygotować materiały wideo i publikacje, które mogłyby skierować odbiorców na stronę hotelu oraz zachęcić ich do rezerwacji. Z jej punktu widzenia była to propozycja marketingowa, a nie żądanie specjalnego traktowania. W 2018 roku influencer marketing rozwijał się, ale zasady współpracy między twórcami a firmami wciąż budziły spory. Nie każdy przedsiębiorca był gotowy wymieniać swoje usługi na publikacje w mediach społecznościowych, nawet jeśli twórca miał liczne grono odbiorców.

Sprawdź także: Roksana Węgiel potwierdziła smutne wieści. Niestety to koniec plotek. Powiedziała “nie”

Hotel wystawił Elle Darby „fakturę” na ponad 5 milionów euro. Wykorzystał aferę do promocji?

Paul Stenson, właściciel dublińskiego hotelu Charleville Lodge, zamienił propozycję współpracy od influencerki Elle Darby w medialną aferę. Zamiast odpowiedzieć na prywatną wiadomość, opublikował ją w mediach społecznościowych, narażając twórczynię na publiczną krytykę. Kiedy sprawa zyskała międzynarodowy rozgłos, postanowił wykorzystać go do kolejnego ruchu promocyjnego.

Darby podkreślała, że najbardziej dotknął ją sposób, w jaki potraktował ją właściciel hotelu. Propozycja bezpłatnego pobytu w zamian za reklamę mogła zostać odrzucona w prywatnej wiadomości. 

Hotel miał prawo odmówić bezpłatnych noclegów, a argumenty dotyczące kosztów utrzymania obiektu były zrozumiałe. Czym innym jest jednak zakwestionowanie warunków współpracy, a czym innym publiczne ośmieszenie potencjalnej partnerki biznesowej. Stenson wybrał konfrontację, której konsekwencje odczuła przede wszystkim influencerka. Po nagłośnieniu sprawy Darby mierzyła się z falą nieprzychylnych komentarzy. W relacjach dla mediów mówiła o agresywnych wiadomościach i groźbach. BBC opisywało skalę internetowej nagonki, która szybko wykroczyła poza dyskusję o zasadach współpracy reklamowych. Krytyka konkretnej oferty przerodziła się w ataki na samą twórczynię.

Właściciel hotelu mógł po prostu odmówić, zaproponować płatną rezerwację albo przedstawić własne warunki. Publiczne ujawnienie korespondencji przyniosło mu jednak rozgłos, a konflikt stał się okazją do dalszej promocji obiektu.

Na profilu hotelu w serwisie X pojawiła się „faktura” opiewająca na 5 289 000 euro. Dokument stanowił ironiczną wycenę medialnego zainteresowania, jakie wywołała historia. Według opublikowanego zestawienia sprawa została opisana w 114 artykułach z ponad 20 krajów, a ich potencjalny zasięg oszacowano na około 450 milionów odbiorców. Kwota miała symbolizować wartość uzyskanej ekspozycji, a nie rzeczywiste zobowiązanie finansowe influencerki.

W tym geście trudno nie dostrzec ironii. Stenson krytykował Darby za próbę uzyskania bezpłatnych usług w zamian za reklamę, a następnie sam wykorzystał zainteresowanie mediów do promocji swojego biznesu. 

„Faktura” na ponad 5 milionów euro była najbardziej spektakularnym elementem tej historii, ale zarazem podkreśliła jej największą ironię: właściciel hotelu, który zakwestionował wartość influencer marketingu, sam zaczął czerpać korzyści z medialnego rozgłosu.

Zażądała darmowego pobytu w hotelu. Wystawili jej fakturę na 5 milionów. "Nie masz wstydu"
Elle Swift (Darby), fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji