Bohater "Chłopaków do wzięcia" nie żyje. Miał 49 lat
Nie żyje uwielbiany uczestnik programu „Chłopaki do wzięcia”. Informacja o jego odejściu została podana podczas emisji jednego z odcinków programu na antenie Polsat Play, co wywołało poruszenie wśród fanów formatu. Mężczyzna miał 49 lat.
„Chłopaki do wzięcia” – program, który pokazał codzienność singli z małych miejscowości
„Chłopaki do wzięcia” to popularny program pokazywany na antenie Polsat Play, który od lat śledzi życie mężczyzn z mniejszych miejscowości i wsi, szukających miłości, stabilizacji i swojej drugiej połówki. Program nie opiera się na scenariuszu – kamera po prostu towarzyszy bohaterom w ich codzienności, rozmowach, spotkaniach i marzeniach, które często są bardzo zwyczajne, ale dla uczestników niezwykle ważne.
Widzowie przez lata przyzwyczaili się do tego, że w programie pojawiają się bohaterowie o bardzo różnych charakterach – jedni bardziej wycofani, inni ekspresyjni, ale wszyscy pokazani w naturalny sposób. To właśnie ta autentyczność sprawiła, że format zdobył dużą popularność i stał się rozpoznawalnym elementem ramówki Polsat Play.
W ostatnich latach program przeszedł też delikatną ewolucję – pojawiły się nowe historie, nowi uczestnicy i świeże wątki, ale nadal trzonem pozostaje życie singli, którzy próbują znaleźć swoje miejsce w świecie. Właśnie w tym kontekście pojawił się również Robert Głozak, znany jako „Mana”, który dołączył do programu na przełomie 2024 i 2025 roku i szybko zapisał się w pamięci widzów. Jego obecność była jedną z tych, które wyróżniały się na tle innych historii, bo wnosiła do formatu nie tylko codzienność, ale też nietypowe pasje i sposób patrzenia na świat.
Nie żyje Robert Głozak. Informację o śmierci podano w programie
Ostatnio pojawiła się przykra informacja. Robert Głozak zmarł 12 kwietnia, jednak przez pewien czas informacja ta nie była szerzej znana. Dopiero 17 maja, podczas emisji 479. odcinka „Chłopaków do wzięcia”, widzowie usłyszeli oficjalny komunikat o jego odejściu. Produkcja programu zakończyła odcinek poruszającym pożegnaniem, w którym oddano mu hołd.
„Z głębokim żalem żegnamy Roberta "Mana" - Poetę, uczestnika serialu "Chłopaki do wzięcia" - przekazała produkcja.
Rodzina i bliscy zdecydowali, że nie zostanie ujawniona przyczyna śmierci 49-latka. Pogrzeb odbył się kilka dni po jego odejściu, 18 kwietnia, w Kościele Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Knychówku. W ostatnich pożegnaniach uczestniczyli najbliżsi oraz osoby związane z jego życiem.
Informacja o śmierci „Many” poruszyła fanów programu, którzy przez lata śledzili jego losy. Widzowie podkreślali w komentarzach, że jego obecność w show była nietypowa i zapadająca w pamięć. Wiele osób zwracało uwagę, że był jedną z tych postaci, które wnosiły do programu coś więcej niż tylko codzienność – pewną wrażliwość i własny sposób opowiadania o świecie.
Kim był Robert Głozak? Widzowie pamiętają go jako „Manę” i miłośnika poezji
Robert Głozak zadebiutował w „Chłopakach do wzięcia” na przełomie 2024 i 2025 roku. W programie szybko dał się poznać jako osoba o nietypowej wrażliwości i oryginalnym podejściu do życia. Widzowie zapamiętali go przede wszystkim jako „Manę” – człowieka, który chętnie pisał i recytował wiersze, traktując poezję jako ważną część swojej codzienności.
Jego wypowiedzi często wyróżniały się barwnym językiem i niecodziennymi pomysłami, zwłaszcza jeśli chodzi o kuchnię i przygotowywanie jedzenia. „Mana” potrafił opowiadać o zwykłych rzeczach w sposób bardzo charakterystyczny, czasem zaskakujący, ale zawsze autentyczny. W programie dzielił się m.in. nietypowymi metodami przyrządzania potraw, np. za pomocą kaloryfera.
“Żeby mięsko było gotowe, dwa dzionki musi spokojnie poleżeć. Później to już w zależności, czego potrzebujemy. Jeśli chcemy czegoś twardszego, to dłużej niech sobie leży. Ale jeśli wolimy łamane, półsurowe w środku, a na wierzchu już zeschnięte, też fajnie smakuje…” - mówił w jednym z odcinków.
Jego obecność w programie była krótka, ale zauważalna. Robert Głozak pozostawił po sobie obraz osoby szczerej, nieco nieśmiałej, ale jednocześnie bardzo oryginalnej. Dla widzów „Chłopaków do wzięcia” stał się jedną z tych postaci, które mimo krótkiego czasu ekranowego zapadają w pamięć na długo.


KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI