Więził ją w mieszkaniu. Koszmar polskiej gwiazdy. "To był wariat"
Polska gwiazda zdecydowała się na szczere do bólu wyznanie. Taki los zgotował jej partner. Była więźniem we własnym domu. Poniżej szczegóły.
Gwiazdy rozliczają się z toksycznymi relacjami
Współczesne gwiazdy coraz odważniej zdejmują maskę idealnego życia, głośno i bez owijania w bawełnę opowiadając w mediach o swoich doświadczeniach z toksycznymi relacjami. Znani artyści i celebryci, tacy jak chociażby Edyta Górniak, Joanna Opozda czy zmagający się przez lata z bolesnymi rozstaniami w blasku fleszy zagraniczni celebryci, publicznie poruszają tematy manipulacji, przemocy ekonomicznej oraz psychicznego uzależnienia od partnera.
Te szczere wyznania, często publikowane w formie podcastów, autobiograficznych książek czy emocjonalnych postów w mediach społecznościowych, przestają być traktowane jedynie jako tania sensacja dla portali plotkarskich. Dla milionów fanów stają się one przede wszystkim ważnym głosem wsparcia oraz realną przestrogą, która odczarowuje tabu wokół destrukcyjnych związków i pokazuje, że status materialny czy ogromna popularność nie chronią przed ludzkim cierpieniem oraz manipulacją w zaciszu domowym.
Na takie wyznanie zdecydowała się też znana i lubiana Hanna Bakuła. Partner zgotował jej piekło.
Hanna Bakuła o relacjach damsko-męskich
Hanna Bakuła to jedna z najbardziej wyrazistych, wielobarwnych i bezkompromisowych postaci polskiego świata sztuki i show-biznesu. Absolwentka Wydziału Malarstwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych realizuje się jako ceniona malarka, portrecistka, pisarka, felietonistka oraz scenografka. Sama o sobie mówi otwarcie, że jest „osobą kontrowersyjną” i taki dopisek umieściła nawet na swojej oficjalnej wizytówce.
W szczerej rozmowie z Nikolą Zbyszewską-Strus w programie "Miłość" Hanna Bakuła wzięła pod lupę współczesne związki, a także zdecydowała podzielić swoim doświadczeniem.
Uważa, że każdy związek trzeba przetestować “babcinymi metodami”, żeby zdecydować się na ślub. Podkreśliła, że miłość bywa ślepa, ale "operacja zaćmy" następuje szybciej, niż nam się wydaje.
Należy z osobą przed ślubem pomieszkać rok, wyjechać na wakacje do ciasnego pokoju, przejechać się samochodem, napić się wódki i zagrać w jakąkolwiek grę planszową. Wszystko wyjdzie - radzi artystka.
Według niej to właśnie w sytuacjach stresowych lub podczas porażki w grze wychodzi prawdziwy charakter.
Nie przeszkadza nam ktoś zupełnie i nagle on sobie ugryzł jabłko bidak i już ma przechlapane, bo z takim hukiem... pół roku przedtem nie byłoby tego huku.
Sama ma za sobą okropne doświadczenie. Opowiedziała o wszystkim.
"To był wariat". Hanna Bakuła była więźniem we własnym domu
Hanna Bakuła ma za sobą dosyć trudne doświadczenie. Opisała toksyczną relację, która mimo ogromnej namiętności zamieniła jej życie w Nowym Jorku w prawdziwy koszmar.
Moja druga wielka miłość była tak zazdrosna, że on mnie zamykał w Nowym Jorku, zamykał mnie w mieszkaniu, brał klucze, telefon i ja siedziałam, aż on wróci z pracy - wyznała malarka.
Sytuacja była groźna, bo w oknach znajdowały się kraty, co w razie pożaru uniemożliwiłoby jej ucieczkę. Artystka wspomina to jako "więzienie miłości", z którego musiała się gwałtownie "wyciąć".
To był wariat. Prawdziwy wariat śmiertelnie we mnie zakochany... ale uczucie tego, że nie można wyjść z domu, jest niesłychane - podsumowała.
Aż robi się gorąco, jak się słucha takich wyznań…
