To mąż Hanny Bieluszko usłyszał w szpitalu o walczącej z rakiem żonie. Skandaliczne słowa lekarki
Hanna Bieluszko, znana i ceniona aktorka teatralna, filmowa i serialowa, mierzy się dziś z poważną chorobą nowotworową. W poruszającym wywiadzie wróciła do dramatycznych chwil, gdy po raz pierwszy usłyszała diagnozę, która całkowicie odmieniła jej życie.
Kariera i dorobek. Od „Seksmisji” po wielkie role teatralne
Hanna Bieluszko od lat cieszy się uznaniem zarówno na scenie teatralnej, jak i w produkcjach filmowych oraz telewizyjnych. Szerokiej publiczności dała się poznać dzięki rolom w klasycznych spektaklach, takich jak „Dziady”, „Lalka” czy „Zemsta”.
Widzowie doskonale pamiętają ją także z kultowego filmu Seksmisja w reżyserii Juliusz Machulski, który na stałe zapisał się w historii polskiej kinematografii. Dziś jednak artystka mierzy się z najtrudniejszą rolą — walką o zdrowie i życie.

„Potworny ból brzucha” i dramatyczna diagnoza
W rozmowie z Agnieszką Reczek-Bogacką aktorka wróciła pamięcią do pierwszych objawów choroby. Wszystko zaczęło się nagle — od silnego bólu brzucha, który wymusił natychmiastową hospitalizację i szczegółowe badania.
Robią mi tomografię i okazuje się, że coś dziwnego jest w tym brzuchu. W tym momencie urywa mi się film, ląduję w szpitalu. Spędzam tam noc. Mąż przychodzi rano i pyta lekarkę jedzącą pączka, co dalej, a ona mówi: “Rak rozsiany po całym organizmie. Stan paliatywny. Wiesz, co to znaczy ”stan paliatywny", prawda? Kupuj pan trumnę".
Te słowa były dla niej szokiem i początkiem dramatycznej walki. Diagnoza całkowicie zmieniła jej codzienność, a stan zdrowia szybko się pogorszył.
Utrata samodzielności i najtrudniejsze chwile
Choroba sprawiła, że Hanna Bieluszko znalazła się w sytuacji, w której musiała polegać na innych w najprostszych czynnościach. Jak sama przyznaje, to właśnie utrata niezależności była dla niej jednym z najtrudniejszych doświadczeń.
Najgorsze było to, że jestem całkowicie zdana na innych, że nie mogę wyciągnąć po coś ręki i nie mogę poprosić, bo nie mówię, że nie mogę się obrócić, podrapać...
Dziś jej historia porusza i daje do myślenia — pokazuje, jak nagle życie może się zmienić i jak wielkie znaczenie ma wsparcie bliskich w najtrudniejszych momentach.


KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI