Była bliską przyjaciółką Jarosława Kaczyńskiego. Bez skrupułów usunął ją z PiSu
Janina Goss została skreślona z listy członków Prawa i Sprawiedliwości. Oficjalnym powodem są zaległości w opłacaniu składek, które miały trwać kilkanaście miesięcy i uruchomiły procedurę przewidzianą w statucie partii. W łódzkich strukturach PiS decyzję przedstawia się jako formalność, ale część polityków mówi o szerszym procesie odsuwania jej od spraw partii.
Jaką rolę pełniła Janina Goss?
Janina Goss przez lata nie należała do grona polityków obecnych w pierwszej linii życia publicznego. Nie pełniła funkcji poselskich, nie występowała regularnie w mediach i nie budowała własnej rozpoznawalności w debacie politycznej. Jej aktywność pozostawała związana przede wszystkim z zapleczem organizacyjnym i środowiskiem osób funkcjonujących wokół Prawa i Sprawiedliwości w Łodzi.
W jej biografii zawodowej pojawia się prawo i administracja publiczna, a także praca w instytucjach państwowych. Zasiadała w radach nadzorczych spółek i instytucji o znaczeniu strategicznym, takich jak PGE, BOŚ, Polskie Radio, TVP oraz Orlen. Każda z tych funkcji wiązała się z nadzorem nad dużymi podmiotami publicznymi lub państwowymi, które odgrywają istotną rolę w gospodarce i mediach w Polsce.
W 2012 roku jej nazwisko pojawiło się również w kontekście spółki Srebrna, co dodatkowo włączyło ją do szerszego obiegu informacji politycznych. Od tego momentu była coraz częściej opisywana w przestrzeni publicznej jako osoba związana z otoczeniem Prawa i Sprawiedliwości, szczególnie w regionie łódzkim.
Nie była jednak postrzegana jako polityczka pierwszego planu, lecz jako osoba funkcjonująca w pobliżu struktur decyzyjnych. To właśnie to połączenie doświadczenia zawodowego, obecności w instytucjach państwowych i relacji środowiskowych sprawiło, że jej nazwisko zaczęło być rozpoznawalne w kontekście zaplecza partii, a nie jej oficjalnych liderów.

Jarosław Kaczyński i Janina Goss
W tle tej historii pozostaje Jarosław Kaczyński, który od lat jest centralną postacią Prawa i Sprawiedliwości i osobą wyznaczającą kierunek działania partii. Janina Goss miała przez długi czas należeć do grona osób cieszących się jego zaufaniem w sprawach dotyczących Łodzi i regionu. Z czasem ta pozycja zaczęła się jednak zmieniać. Jej znaczenie w łódzkich strukturach PiS stopniowo malało. Jeden z polityków związanych z partią wyjaśniał w rozmowie z „Faktem”:
Prezes Kaczyński ufał jej w sprawie Łodzi i całego regionu. Do czasu. To był proces. Traciła na znaczeniu i traciła jego zaufanie
To, że była odsunięta, było wiadome od kilkunastu miesięcy. Wielu osobom w partii było z nią nie po drodze
Goss coraz rzadziej była obecna w bieżących działaniach organizacyjnych, a jej udział w sprawach partyjnych stawał się mniej widoczny. Nie dochodziło do jednego wyraźnego momentu przełomu, raczej do stopniowego ograniczania roli.
Usunięcie Janiny Goss z PiS
Decyzja o zakończeniu członkostwa Janiny Goss w Prawie i Sprawiedliwości została oparta na przepisach wewnętrznego statutu partii. Zgodnie z tymi zasadami członkostwo wygasa, jeśli przez dłuższy czas nie są opłacane składki. W tym przypadku wskazywano, że zaległości mogły trwać kilkanaście miesięcy, co stało się podstawą do uruchomienia procedury administracyjnej.
Informator „Faktu” tłumaczy:
Brak opłacania składek jest dobrym pretekstem do pozbycia się osób, z którymi jest nie po drodze. Pewnie były do tego podstawy, ale i tak sądzę, że to był pretekst. Krążyły o niej legendy. Myślę, że wiele osób w PiS się z tego ucieszy
Janina Goss od dłuższego czasu nie była aktywna w bieżących działaniach partii, a jej rola w strukturach PiS w Łodzi stopniowo malała. W tej interpretacji formalne skreślenie z listy członków nie było początkiem zmian, lecz ich uporządkowaniem po wcześniejszym procesie wygaszania aktywności i wpływu.
