Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Była dziecięcą gwiazdą, teraz zarabia na platformie dla dorosłych. Nie miała wyjścia
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 09.08.2026 17:14

Była dziecięcą gwiazdą, teraz zarabia na platformie dla dorosłych. Nie miała wyjścia

 Była dziecięcą gwiazdą, teraz zarabia na platformie dla dorosłych. Nie miała wyjścia
fot. YouTube

Finansowe problemy sprawiły, że aktorka znana z jednej z najpopularniejszych serii filmowych ostatnich lat zdecydowała się na nieoczywisty krok. W obliczu trudnej sytuacji materialnej założyła konto na platformie OnlyFans, gdzie zaczęła publikować nietypowe treści. Jak sama przyznała, decyzja ta okazała się przełomowa dla jej domowego budżetu i pozwoliła znacząco poprawić sytuację całej rodziny. O swoim doświadczeniu opowiedziała szerzej, zdradzając, jak pomysł, który początkowo miał być sposobem na podreperowanie finansów, ostatecznie przyniósł jej pokaźne zarobki.
 

Jessie Cave po zakończeniu pracy przy „Harrym Potterze” nie mogła liczyć na stabilizację, jaką często daje głośna rola. Zamiast kolejnych propozycji zawodowych przyszła konieczność mierzenia się z codziennymi kosztami życia. Sytuację dodatkowo komplikowało utrzymanie wielodzietnej rodziny. Dla aktorki świat po wielkiej produkcji okazał się znacznie trudniejszy, niż mogło się wydawać.

Aktorka z „Harry’ego Pottera” znalazła nietypowy sposób na zarobek. W rok przebiła dochody z aktorstwa

Jessie Cave, znana widzom „Harry’ego Pottera” jako Lavender Brown, po zakończeniu pracy przy filmowej serii nie dostała gwarancji zawodowej stabilizacji. Aktorka przez lata próbowała łączyć aktorstwo z pisaniem i występami scenicznymi, ale nieregularne zlecenia nie zapewniały jej stałego dochodu. Przy czwórce dzieci i kosztach opieki nad nimi sytuacja finansowa rodziny stała się na tyle trudna, że Cave zaczęła szukać rozwiązania, które można było pogodzić z życiem rodzinnym.

W marcu 2025 roku postawiła na pomysł, który dla wielu osób byłby dość zaskakujący. Założyła konto na OnlyFans, ale nie publikowała tam nagości ani treści pornograficznych. Zamiast tego skupiła się na swoich długich włosach. Publikuje nagrania, na których je czesze, szczotkuje, zaplata i układa, odpowiadając również na wybrane prośby subskrybentów. Początkowo traktowała ten projekt jako sposób na wyjście z problemów finansowych i planowała sprawdzić, czy taki pomysł w ogóle się przyjmie. Szybko okazało się, że zainteresowanie niszowym materiałem jest znacznie większe, niż zakładała.

Jessie Cave tak zaczęła zarabiać na "błękitnej platformie"

Model okazał się prosty. Subskrypcja profilu kosztuje około 6 dolarów miesięcznie, a dodatkowe wpływy pochodzą między innymi z płatnych wiadomości i indywidualnych zamówień. Cave wykorzystuje przy tym charakterystyczne dla siebie długie włosy, które stały się głównym elementem publikowanych materiałów. Jak sama podkreślała, jej konto nie jest oparte na nagości. Platforma ma określoną reputację, ale aktorka od początku zaznaczała, że jej działalność koncentruje się na włosach i związanych z nimi zainteresowaniach.

Efekt finansowy przeszedł jednak jej oczekiwania. Według informacji przedstawionych przez „The Times” Cave potrafiła zarobić około 15 tys. funtów, czyli ponad 20 tys. dolarów, w ciągu jednego dnia. Po roku działalności przychody z OnlyFans przekroczyły kwotę, którą przez całą wcześniejszą karierę uzyskała z aktorstwa. To szczególnie istotne w kontekście jej wcześniejszych problemów finansowych. Cave mówiła, że platforma pozwoliła jej utrzymać rodzinę w okresie, kiedy tradycyjne źródła dochodu nie dawały wystarczającego zabezpieczenia.

Tak, OnlyFans to w dużej mierze pornografia. Ale są tam też filmy kulinarne, wróżby z kart czy treningi personalne. Wszystko po prostu ma trochę bardziej zmysłowy wydźwięk - przyznała.

Aktorka z „Harry’ego Pottera” zmieniła podejście do kariery

Cave nie ukrywa, że decyzja o wejściu na OnlyFans była związana z trudnym okresem zawodowym. Przed uruchomieniem profilu próbowała zarabiać jako aktorka, komiczka i autorka, ale kolejne projekty nie zapewniały jej finansowej stabilności. W swoim tekście opublikowanym na Substacku przyznała, że przez długi czas martwiła się pieniędzmi i miała poczucie, że dotychczasowe działania artystyczne nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. OnlyFans miał być początkowo eksperymentem na rok, a stał się jej najbardziej dochodowym przedsięwzięciem zawodowym.

Myślałam, że zarobię pięć tysięcy funtów, będę tam kilka miesięcy i zyskam czas, by zobaczyć, co dalej zrobimy. A tymczasem minął już ponad rok i pół, i to naprawdę uratowało nam życie - wyjaśniła.

Nietypowy sposób zarabiania przyniósł jej również większą rozpoznawalność poza światem aktorskim, choć nie zawsze wyłącznie pozytywną. Cave mówiła o tym, że jej obecność na platformie wpłynęła na postrzeganie jej przez część branży i odbiorców. Jednocześnie nadal pracuje nad kolejnymi projektami scenicznymi. 

Jej konto na OnlyFans pozostaje więc jednym z elementów zawodowej działalności, a nie prostym powrotem do świata „Harry’ego Pottera”. Rola Lavender Brown okazała się dla niej początkiem rozpoznawalności, ale to publikowanie materiałów związanych z włosami przyniosło jej dotąd największy finansowy sukces.

 Była dziecięcą gwiazdą, teraz zarabia na platformie dla dorosłych. Nie miała wyjścia
Jessie Cave fot. WikiMedia
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd
Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Hollywood
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Sylwia Peretti
Sylwia Peretti ujawni całą prawdę. "Mogą pojawić się próby uciszenia mnie"
Stephanie Forrester
Polacy oglądali ją latami. Co stało się ze Stefani Forrester?
Ariana Grande
Problemy zdrowotne i decyzja Ariany Grande. To już oficjalne
Joanna Krupa
Joanna Krupa trafiła do szpitala! Bezpieczeństwo jej córki wisiało na włosku
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji