Doda na egzotycznych wakacjach Żródło: Instagram.com dodaqueen

Doda jak bogini na egzotycznej plaży. Nie towarzyszy jej mąż

31 Styczeń 2021 Sara OsieckaSara Osiecka

Doda po raz kolejny wyjechała na wakacje do ciepłych krajów. Po tygodniu milczenia w końcu pokazała, jak spędza czas, a przy okazji chwali się doskonałą figurą. Sesja zdjęciowa przy palmie robi szczególnie duże wrażenie. Jak się okazało, piosenkarce nie towarzyszył mąż - zabrała ze sobą kogoś innego.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zapowiedziała Doda przed wyjazdem
  • Co myśli o swojej sylwetce
  • Kto jej towarzyszy

Doda, choć nie lubi latać samolotem, nie spędza zimy w Polsce. Ostatnio częściej można spotkać ją na złotych plażach za granicą niż w kraju. Po krótkim pobycie w kraju niespełna tydzień temu znów wyjechała, tym razem zachowała w tajemnicy miejsce, w którym wypoczywa. Przed wyjazdem zaskoczyła fanów wyznaniem, że nie zamierza relacjonować na bieżąco całego pobytu. W końcu jednak pokazała kilka zdjęć.

Doda chwali się figurą na wakacjach

Gdy Doda ogłosiła, że zamierza wyjechać, udostępniła na swoim Instagramie post, w którym zaznaczyła, że pokaże, jak się spędza normalne wakacje bez telefonu przyklejonego do ręki.

- Ok, s***. Teraz pokażę Wam, jak normalni ludzie nieuzależnieni od atencji potrafią spędzać wakacje. Bez przyklejonego telefonu do ręki i bez "Truman Show" na InstaStories. Za tydzień się odezwę - oświadczyła.

Dla większości fanów był to przytyk do innych gwiazd, które zdecydowały się wyjechać do ciepłych krajów, a cały pobyt na bieżąco opisują w social mediach. Nie da się ukryć, że zwłaszcza Małgorzata Rozenek, przebywająca obecnie w Meksyku, chętnie pokazuje, jak spędza czas. Podobnie robiły Blanka Lipińska, Barbara Kurdej-Szatan czy Anna Wendzikowska.

Zofia Zborowska opisała wstrząsające doświadczenia kobiet u ginekologa. Zofia Zborowska opisała wstrząsające doświadczenia kobiet u ginekologa. "Przeżyłam totalne upokorzenie"Czytaj dalej

Zachowanie polskich celebrytek ostro skrytykowała Ilona Łepkowska, scenarzystka, która w obszernym poście skrytykowała gwiazdy wyjeżdżające na wakacje w czasie trwania pandemii koronawirusa. Uznała, że ciągłe wstawianie zdjęć z egzotycznych miejsc i chwalenie się bogactwem jest bardzo niestosowne, gdy wielu ludzi desperacko walczy o przetrwanie.

Ostatecznie po tygodniu nieobecności w mediach społecznościowych Doda postanowiła pokazać, jak spędza czas. Choć nadal nie zdradziła, gdzie jest, udostępniła swoje fotografie wykonane wieczorem na huśtawce oraz sesję na plaży, gdzie, niczym bogini, opierając się o palmę eksponuje swoją sylwetkę w mocno wyciętym kostiumie kąpielowym.

Przybierała pozy, które pozwalają dokładnie przyjrzeć się jej nogom i pośladkom. Jak sama twierdzi, nie wstydzi się swojego ciała, a wręcz przeciwnie - jest z niego dumna, bo poświęciła dużo czasu na ćwiczenia.

- Za dwa tygodnie kończę 37 lat i jestem naprawdę dumna z pracy, którą włożyłam w swoją sylwetkę i tryb życia. Dla niektórych to świecenie tyłkiem, dla mnie dowód ze wiek można mieć w dosłownie w d...- napisała.

Trzeba się zgodzić, że wokalistka jest w świetnej formie i nie wygląda na swój wiek. Wiele młodszych kobiet na pewno zazdrości jej doskonałej kondycji czy pewności siebie. Jak widać, gwiazda nie przejmuje się tym, co ktoś może o niej pomyśleć. Zna własną wartość i nie zamierza przejmować się negatywnymi opiniami.

Co ciekawe, Doda po raz kolejny zabrała ze sobą nie męża, a przyjaciółkę. To właśnie ona robi jej większość zdjęć, które później fani mogą oglądać na jej Instagramie. Razem spędzają czas na relaksie i zapewne świetnie się bawią.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Instagram

Następny artykuł