Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Doda o partnerze. Miała już nic nie mówić o związkach, a nieźle się rozgadała
Hanna Kuchlin
Hanna Kuchlin 23.06.2026 16:52

Doda o partnerze. Miała już nic nie mówić o związkach, a nieźle się rozgadała

Doda o partnerze. Miała już nic nie mówić o związkach, a nieźle się rozgadała
fot. KAPIF

Doda, mająca na swoim koncie wiele głośnych i szeroko komentowanych związków, tym razem postanowiła, że nową relację będzie trzymać w tajemnicy. W niedawnym wywiadzie nieźle się jednak rozgadała. 

Sentymentalne wyznania Dody

Choć dotychczas w kontekście miłosnych podbojów wokalistki rzadko skupiano się publicznie na zasobności portfela jej wybranków, najnowsze słowa gwiazdy rzucają zupełnie nowe światło na tę kwestię. W rozmowie z portalem Pudelek gwiazda zdobyła się na osobiste wyznanie, wskazując, że to Radosław Majdan był jej ostatnią prawdziwą miłością, choć do dziś zdarza jej się wbijać byłemu mężowi drobne szpileczki.

Wszystko wskazuje na to, że przy budowaniu kolejnych relacji celebrytka zamierza twardo stąpać po ziemi, o czym świadczy jej niedawny występ w podcaście „Business Misja”. To tam po raz pierwszy tak szczegółowo odniosła się do kwestii finansowych u boku ukochanego.

Doda o partnerze. Miała już nic nie mówić o związkach, a nieźle się rozgadała
Doda, fot. AKPA

Doda o nowym wybranku

Podczas rozmowy padło konkretne pytanie o to, czy zarobki rzędu 10 tysięcy złotych miesięcznie byłyby wystarczające dla mężczyzny, który chciałby zbudować z nią trwałą relację. Odpowiedź piosenkarki była natychmiastowa i nie pozostawiała złudzeń. Doda wyjaśniła, że jej styl życia, a także miejsca, w których przebywa na co dzień, wymagają znacznie większych nakładów finansowych:

Jeżeli miałby mieszkać w Warszawie, wątpię, żeby mu starczyło. (…) Wszystko zależy od tego, w którym miejscu byśmy mieli mieszkać. Jeżeli mówimy o Warszawie czy o Hiszpanii, no to są zupełnie inne kwoty. Ja chciałabym, żeby taki mężczyzna zarabiał tyle samo co ja, więc nie może być to 10 tysięcy, bo musi mieć ten komfort psychiczny, że się nie będzie stresował jak ja będę chciała pójść do jakiejś restauracji, którą lubię — odparła szczerze.

Tak byłoby idealnie...

W dalszej części wywiadu prowadzący podcast postanowił doprecyzować temat i zapytał, jaka ostatecznie kwota zagwarantowałaby upragniony spokój. Doda sprecyzowała, że nie chodzi o ślepe wyliczanie pieniędzy, lecz o uniknięcie krępujących sytuacji, w których partner czułby się przytłoczony jej statusem materialnym czy nagłymi pomysłami na luksusowe wakacje. 

Celebrytka rzuciła konkretną, zawrotną sumą:

To nie jest tak, że ile powinien, tylko jeżeli chce czuć się komfortowo w związku z moimi potrzebami i z jego potrzebami, tak żeby nie musieć wstydzić się w hotelu, w restauracji, krępować czy jego stać, myśleć, kalkulować, to jest zawsze tak dla mnie stresujące, że ja nie chcę kogoś w tak niekomfortową sytuację wprowadzać, chcę mieć różne spontaniczne pomysły, żebyśmy mogli sobie pojechać w różne strony świata, żeby go w żaden sposób to nie blokowało, to myślę, że to jest 4-5 dych miesięcznie — wyznała bez ogródek.

I co wy na to?

Doda o partnerze. Miała już nic nie mówić o związkach, a nieźle się rozgadała
Doda, fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Doda
Wybór Redakcji