Ewa Drzyzga Żródło: eastnews & JAN BIELECKI

Ewa Drzyzga była zniszczona przez pracoholizm. „Zwijałam się z bólu"

27 Styczeń 2021 Natalia NiewczasNatalia Niewczas

Intensywna praca w telewizji miała zły wpływ na zdrowie Ewy Drzyzgi. Dziennikarka postanowiła opowiedzieć o tym, jak wieloletni pracoholizm odbył się na jej ogólnej formie fizycznej. Tego telewidzowie nie mogli dostrzec, obserwując Ewę Drzyzgę w programie “Rozmowy w toku”.

Postać Ewy Drzyzgi gości na antenie TVN od wielu lat. W kwietniu 2000 roku rozpoczęła się emisja prowadzonego przez dziennikarkę programu typu talk-show “Rozmowy w toku”. Program utrzymywał się na wizji aż do 2016 roku, gdy podjęto decyzję o zakończeniu produkcji. Jak przyznaje kobieta, był to w jej życiu naprawdę intensywny okres.

Ewa Drzyzga szczerze o swoim zdrowiu. Tego nie dało się dostrzec podczas jej występów na wizji

Ewa Drzyzga poświęciła 16 lat na to, by poznać wyjątkowe historie tysięcy Polek i Polaków prezentowane w “Rozmowach w toku”. Goście opowiadali jej o swoich zgryzotach, sukcesach i marzeniach. Dziennikarka słuchała uczestników z dużą empatią, starając się każdemu okazać zrozumienie i wsparcie.

Nic dziwnego, że przy tak angażującej pracy zdrowie Ewy Drzyzgi zaczęło podupadać. Wszechobecny w jej życiu stres i emocjonalne przeciążenieprzełożyły się na poważne problemy z kręgosłupem. Gwiazda dowiedziała się o tym przypadkiem dopiero kilka lat później - nie oznacza to jednak, że nie czuła skutków swych działań już wcześniej.

Jak sama mówi, jej dolegliwości miały podłoże nerwowe, stres powoli uniemożliwiał prawidłowe funkcjonowanie mięśni dziennikarki. Ewa Drzyzga dowiedziała się o tym podczas jednej z wizyt u rehabilitantki.

Karol Strasburger szczerze o małżeństwie. „Jak żona jest młodsza i ładna, musi zdradzaćKarol Strasburger szczerze o małżeństwie. „Jak żona jest młodsza i ładna, musi zdradzać", prezenter walczy ze stereotypamiCzytaj dalej

- To wszystko ze stresu. (...) Jednym ludziom on się odkłada w narządach wewnętrznych, dostają wrzodów żołądka. A u mnie w mięśniach. Wszystko się spina i boli mnie kręgosłup - mówiła dziennikarka.

Czujna specjalistka zasugerowała wówczas coś jeszcze. Wyczuła, że na barkach dziennikarki spoczywa zbyt ciężkie, niewidzialne brzemię. Nie chodziło w tym przypadku stricte o pracę, jakiej podjęła się Ewa Drzyzga, a o ogromny bagaż emocjonalny, jaki z niej wynosiła.

- Jedna z rehabilitantek mi to uświadomiła: "Pani za dużo na siebie bierze". Pytam, jak za dużo, pracuję, zajmuję się dziećmi, jak każdy. Tyle że jej nie chodziło o to, że zasuwam za dużo godzin. Tylko żebiorę na siebie zbyt wiele ludzkich emocji - relacjonowała Ewa Drzyzga w rozmowie z magazynem “Twój Styl”.

W 2016 roku Ewa Drzyzga zdecydowała o odejściu z “Rozmów w toku”. To, co dla wielu widzów było szokujące, dla dziennikarki oznaczało pewnego rodzaju wyzwolenie. Kobieta postawiła skupić się na rodzinie i wyznaczyć wyraźną granicę między życiem zawodowym a prywatnym.

W 2020 roku Ewa Drzyzga zadebiutowała na antenie stacji TVN w roli prowadzącej programu śniadaniowego. Format “Dzień Dobry TVN” prowadzi w duecie z Agnieszką Woźniak-Starak, dziennikarką i prezenterką radiową.

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: WP.pl

Następny artykuł