Gosia z "Rolnika" w pełnym makijażu. Zachwyca na prywatnym zdjęciu
Nowa edycja programu „Rolnik szuka żony” dostarcza widzom kolejnych emocji. Samotni gospodarze próbują znaleźć partnerów, z którymi będą mogli zbudować trwałą relację. Jednym z uczestników jest Wiktor, który nie otrzymał zbyt wielu wiadomości od zainteresowanych kobiet. Rolnik dostał zaledwie trzy listy, ale zdecydował się zaprosić do swojego gospodarstwa dwie kandydatki: Gosię i Zuzię.
Szczególną uwagę zwraca jego relacja z Gosią. Oboje chętnie ze sobą rozmawiają, a wspólnie spędzony czas pozwala im lepiej się poznać. Widzowie mogą też zobaczyć, jak kandydatka prezentuje się poza telewizyjnymi kamerami.
„Rolnik szuka żony”. Wiktor szuka miłości przed kamerami
„Rolnik szuka żony” od lat cieszy się popularnością wśród widzów. W programie samotni rolnicy i rolniczki szukają osób, z którymi chcieliby stworzyć związek. Kandydaci wysyłają listy do wybranych bohaterów, a ci zapraszają niektórych z nich do swoich gospodarstw. Tam rozpoczyna się kolejny etap znajomości. Uczestnicy mogą sprawdzić, czy łączy ich coś więcej niż pierwsze wrażenie.
W obecnej edycji jedną z takich osób jest Wiktor. Rolnik otrzymał tylko trzy listy, ale mimo niewielkiego zainteresowania ze strony kandydatek postanowił dać szansę miłości. Do swojego gospodarstwa zaprosił Gosię i Zuzię. Teraz ma okazję przekonać się, z którą z kobiet nawiąże bliższą relację.
Zobacz także: Karolina Pisarek urodziła. Gwiazda "Top Model" zdradziła imię dziecka, bardzo oryginalne
Wiktor i Gosia spędzają razem dużo czasu. Dobrze się dogadują
Wśród kandydatek Wiktora uwagę zwraca Gosia. Kobieta sprawia wrażenie spokojnej i naturalnej, a podczas spotkań z rolnikiem nie brakuje tematów do rozmów. Wspólnie spędzają sporo czasu, dzięki czemu mogą stopniowo poznawać swoje charaktery, zainteresowania i oczekiwania wobec związku.
Już w wizytówce uczestniczki można było przeczytać, co ją wyróżnia i co zainteresowało ją w Wiktorze.
Jest spokojna, naturalna i pełna poczucia humoru. Uwielbia koty, jazdę na rowerze i muzykę. Jest fanką Sylwii Grzeszczak często uczestniczy w jej koncertach. W Wiktorze najbardziej spodobały jej się jego autentyczność, skromność i nieśmiałość – napisano w jej opisie.
To właśnie te cechy mogły sprawić, że Gosia zainteresowała się rolnikiem. Oboje mają okazję przekonać się, czy dobre pierwsze wrażenie przerodzi się w coś poważniejszego. Na razie ich znajomość rozwija się w spokojnym tempie.
Zobacz także: Sąd zdecydował ws. męża Sylwii Peretti. Prokuratura potwierdza
Gosia bez makijażu w programie. Na Instagramie pokazuje inne oblicze
Widzowie „Rolnik szuka żony” mogą zobaczyć Gosię w naturalnym wydaniu. W programie kandydatka nie stawia na mocny makijaż i prezentuje się bez przesadnego upiększania. Dzięki temu jej ekranowy wizerunek jest swobodny i niewymuszony.
Nieco inaczej można zobaczyć ją na Instagramie. W mediach społecznościowych Gosia publikuje również zdjęcia, na których ma pełniejszy makijaż i starannie przygotowaną stylizację. Na fotografii profilowej prezentuje się efektownie, pokazując inną stronę swojej urody.
Oba wizerunki nie muszą się jednak wykluczać. Naturalność przed kamerami i bardziej dopracowany wygląd na zdjęciach mogą po prostu odzwierciedlać różne okazje i upodobania. Najważniejsze pozostaje to, czy Gosia i Wiktor znajdą wspólny język także poza pierwszymi spotkaniami. Właśnie tego widzowie będą wypatrywać w kolejnych odcinkach programu.