Lipińska się wściekła! Pomstuje na Nawrockiego. "Nie ma nic za darmo"
Karol Nawrocki podczas spotkania z młodymi w Juracie wrócił do jednej ze swoich wyborczych obietnic. Prezydent zapowiedział, że jego Rada ds. Młodzieży pracuje nad inicjatywą ustawodawczą dotyczącą bezpłatnej nauki jazdy dla młodych ludzi. Pomysł znalazł się wcześniej w tzw. Planie 21, z którym Nawrocki szedł do wyborów. Teraz koncepcja ma zostać przekuta w konkretny projekt ustawy.
Prezydent chciałby, aby pełnoletni uczniowie mogli korzystać z finansowanych przez państwo kursów prawa jazdy. Propozycja szybko wywołała dyskusję i nie wszystkim przypadła do gustu. Swoje zdanie na ten temat bardzo dosadnie wyraziła Blanka Lipińska. Pisarka zasugerowała, że zamiast finansowania prawa jazdy państwo powinno skupić się między innymi na dostępie młodych ludzi do pomocy psychologicznej i psychiatrycznej.
Karol Nawrocki wraca do obietnicy z kampanii
Pomysł bezpłatnych kursów prawa jazdy dla młodych ludzi nie jest nowy. Karol Nawrocki mówił o nim jeszcze podczas kampanii prezydenckiej, wskazując, że zdobycie uprawnień jest ważnym elementem wejścia w dorosłość. W marcu 2025 roku przekonywał, że 18-latkowie powinni mieć finansowaną przez państwo naukę jazdy. Teraz prezydent wrócił do tej propozycji podczas wydarzenia „Przyszłość.pl” w Juracie.
Podczas spotkania z młodzieżą Nawrocki poinformował, że Prezydencka Rada ds. Młodzieży przygotowuje inicjatywę ustawodawczą dotyczącą bezpłatnych lekcji nauki jazdy w szkołach. Projekt ma być częścią jego wcześniejszego Planu 21. Na ten moment nie przedstawiono jednak wszystkich szczegółów rozwiązania.
Nie wiadomo więc dokładnie, jak miałby wyglądać system finansowania. Nie jest jasne, czy państwo pokrywałoby cały kurs na prawo jazdy kategorii B, czy jedynie jego część. Pytania dotyczą również badań lekarskich, egzaminów oraz kosztu wydania dokumentu.
Zobacz także: Główna bohaterka nie chce grać w "Nigdy w życiu 2". Ma mocne powody

Blanka Lipińska się nie hamowała
Pomysł prezydenta szybko stał się tematem dyskusji w mediach społecznościowych. Jedną z osób, które zdecydowanie skrytykowały tę propozycję, jest Blanka Lipińska. Autorka „365 dni” nie ukrywała, że jej zdaniem finansowanie kursów prawa jazdy przez państwo nie powinno być obecnie priorytetem.
Pisarka opublikowała w sieci bardzo dosadny komentarz, w którym pytała, co jeszcze można zaoferować młodym ludziom za darmo.
Co jeszcze damy za darmo, żeby głosowali, a nie musieli się niczego uczyć, o nic starać, na nic zarabiać? Serio, prawo jazdy jest tak niezbędne i konieczne, że aż powinno być darmowe? – napisała Lipińska.
Jej wypowiedź szybko zwróciła uwagę internautów. Lipińska przekonywała, że problem może polegać na tworzeniu wśród młodych ludzi przekonania, że kolejne potrzeby powinny być automatycznie finansowane przez państwo. Jej zdaniem rzeczywistość dorosłego życia wygląda zupełnie inaczej.
Zobacz także: Maja Koput: kariera sportowa, wiek, związek, reprezentacja
Blanka Lipińska ma inny plan
W swoim komentarzu Blanka Lipińska zwróciła również uwagę na kwestie związane ze zdrowiem psychicznym młodego pokolenia. Jej zdaniem publiczne pieniądze można byłoby przeznaczyć na obszary, które jej zdaniem są zdecydowanie bardziej pilne.
Co jeszcze im damy, by oszukać ich, że w życiu wszystko dostaną? Bo przecież co kogo obchodzi ich późniejsze zderzenie z rzeczywistością, w której nie ma nic za darmo? – pytała autorka.
Lipińska sugerowała, że większym priorytetem powinna być dostępność opieki psychologicznej i psychiatrycznej dla młodych osób.
Pomysł Karola Nawrockiego jest więc dopiero na etapie przygotowywania inicjatywy ustawodawczej, a jego szczegóły nie zostały jeszcze przedstawione. Jedno jest pewne – już sama zapowiedź bezpłatnych kursów wywołała spore emocje. Zwolennicy mogą postrzegać ją jako realną pomoc w wejściu w dorosłość, przeciwnicy natomiast pytają o koszty i priorytety państwa.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: