Maja Ruktowski apeluje do zaginionej 37-latki! "Pomożemy ci". Na miejsce zabrała psy tropiące
Zaginięcie 37-letniej Emilii Koprowskiej wciąż pozostaje niewyjaśnione. Kobieta zniknęła pod koniec sierpnia w Darłowie i od tego czasu nie skontaktowała się z rodziną. W sprawę zaangażowało się również Biuro Rutkowski, które pojawiło się na miejscu z psami tropiącymi. Maja Rutkowski spotkała się z bliskimi zaginionej i opublikowała nagranie skierowane bezpośrednio do Emilii.
Od zaginięcia 37-latki minęło już kilkanaście dni. Służby od początku próbują odtworzyć jej ostatnie godziny i ustalić, dokąd mogła udać się po opuszczeniu rejonu imprezy w Darłowie. W sprawie pojawiły się relacje dotyczące wydarzeń poprzedzających utratę kontaktu z kobietą. Policja zwróciła się również do osób, które mogły ją widzieć lub posiadają informacje o jej obecnym miejscu pobytu. Teraz głos zabrała Maja Rutkowski, która wcześniej rozmawiała z rodziną Emilii.
Zaginięcie Emilii Koprowskiej. 37-latka zniknęła w Darłowie
Emilia Koprowska ma 37 lat i mieszka w Koszalinie. Pod koniec sierpnia przebywała w Darłowie, gdzie odbywał się festiwal muzyki techno. Według oficjalnego komunikatu Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie kobieta znajdowała się na plaży w rejonie imprezy, a następnie oddaliła się w nieznanym kierunku. Od tego czasu nie wróciła do miejsca zamieszkania i nie nawiązała kontaktu z najbliższą rodziną.
Z relacji przedstawianych później przez bliskich oraz świadków wynika, że wcześniej pomiędzy Emilią a jej mężem miało dojść do kłótni. W reportażu programu „Uwaga!” opisano również relację przypadkowego świadka, który miał spotkać kobietę około godziny 16. Według jego relacji 37-latka była zapłakana i roztrzęsiona.
Mąż Emilii przekazywał, że później miał pozostawać z nią w kontakcie. Według jego relacji małżonkowie wymieniali wiadomości, a około godziny 22.30 mieli po raz ostatni rozmawiać przez telefon. Później kontakt z kobietą się urwał. Zaginięcie zostało zgłoszone policji 1 września, a dzień później koszalińska komenda opublikowała oficjalny komunikat i zwróciła się do osób posiadających informacje o pomoc.
Policja przekazała również szczegółowy rysopis. Emilia ma szczupłą, wysmukłą sylwetkę, kasztanowe lub brązowe włosy i zielone oczy. Charakterystycznym znakiem jest duży tatuaż przedstawiający znak zodiaku Ryby, znajdujący się po prawej stronie ciała – od żeber do biodra. Na prawej dłoni lub palcu, w miejscu obrączki, ma także tatuaż z napisem „KRYSTIAN”. Wskazano również znamię na głowie oraz blizny w okolicy pępka.
W chwili zaginięcia 37-latka była ubrana w białe jeansy, białą koszulkę z napisem „Cherry” i motywem wiśni, czarną skórzaną kurtkę oraz białe tenisówki z logo Big Star. Miała brązowy plecak i okulary korekcyjne w czerwonych oprawkach. Każdy z tych szczegółów może mieć znaczenie dla osób, które przebywały w tym czasie w Darłowie i mogły ją widzieć.
Sprawdź także: "Zamknijcie nas w pokoju". Ojciec Krzysztofa Dymińskiego ma dosyć! Już nie współpracuje z policją

Poszukiwania 37-letniej Emilii. Policja sprawdzała teren i monitoring
Poszukiwania Emilii Koprowskiej objęły kolejne miejsca w Darłowie i okolicach. Już w pierwszych dniach do działań skierowano funkcjonariuszy oraz specjalistyczny sprzęt. Polskie Radio Koszalin informowało, że wykorzystywano między innymi quady i psy służbowe z przewodnikami. Sprawdzano również monitoring z Darłowa. Do akcji włączyli się ratownicy SAR, którzy korzystali z drona podczas przeszukiwania trudno dostępnych i podmokłych terenów.
Z czasem charakter prowadzonych czynności zaczął się zmieniać. 9 września mł. asp. Paulina Wiśniewska-Basiak z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przekazała „Wirtualnej Polsce”, że większą rolę zaczynają odgrywać działania operacyjne prowadzone przez kryminalnych. Policjanci pracowali zarówno w Darłowie, jak i w Koszalinie. 37-latka cały czas figurowała jako osoba zaginiona.
Policja zdecydowała się również na bezpośredni apel do samej zaginionej. St. asp. Izabela Sreberska podkreślała, że jeżeli Emilia świadomie przebywa w nieznanym bliskim miejscu i z jakiegoś powodu obawia się ujawnienia swojej lokalizacji, może skontaktować się ze służbami. Funkcjonariuszka zapewniała, że najważniejsza jest informacja o bezpieczeństwie 37-latki. W takim przypadku jej miejsce pobytu nie musiałoby zostać przekazane rodzinie. Bliscy otrzymaliby jedynie wiadomość, że Emilia jest cała i zdrowa.
Komenda Miejska Policji w Koszalinie cały czas czeka na informacje mogące pomóc w jej odnalezieniu. Z policją można kontaktować się pod numerem 47 78 41 543 lub numerem alarmowym 112.
Do działań włączyło się także Biuro Rutkowski. Wraz z jego pojawieniem się w Darłowie rozpoczął się kolejny etap poszukiwań, w którym wykorzystano psy tropiące.
Sprawdź także: Zaginiona Emilia Koprowska z Koszalina. Kim jest, jak i kiedy zaginęła, co do tej pory wiadomo
Maja Rutkowski zabrała psy tropiące. Zwróciła się bezpośrednio do Emilii
Biuro Rutkowski poinformowało o swoim zaangażowaniu w sprawę Emilii Koprowskiej. Do Darłowa przyjechali jego przedstawiciele, a w działaniach wykorzystano również psy tropiące.
Na miejscu pojawiła się również Maja Rutkowski. Po spotkaniu z rodziną 37-latki zamieściła na TikToku nagranie, w którym zwróciła się bezpośrednio do Emilii:
Emilia, jeśli mnie słyszysz, a gdzieś się ukrywasz i obawiasz się o swoje zdrowie i życie, pamiętaj, cała rodzina na Ciebie czeka, także my pomożemy jako biuro, inne osoby. Zobacz, ile osób Cię kocha, ile na Ciebie czeka. Twój synek, Twoja mama, Twoi bracia.
W dalszej części nagrania odniosła się do spotkania z najbliższymi zaginionej:
Ja właśnie jestem po spotkaniu z Twoją rodziną i naprawdę bardzo to przeżywają. Odezwij się, Emila, jeśli żyjesz, jeśli nic Ci nie jest i tylko obawiasz się o swoje zdrowie, obawiasz się czegoś, my Ci pomożemy.
Nagranie kończy jeszcze krótszy i bardziej bezpośredni komunikat:
Zobacz, ile osób jest za Tobą, ile osób się o Ciebie martwi. Emila, wracaj do nas.
Jednocześnie apel nie rozstrzyga żadnego ze scenariuszy. Nie wiadomo, czy Emilia może go zobaczyć ani czy ma możliwość skontaktowania się z bliskimi. Publicznie dostępne informacje nadal nie pozwalają ustalić, dlaczego kontakt z nią nagle się urwał. Rodzina czeka na potwierdzenie, że Emilia jest bezpieczna. Każdy, kto posiada wiarygodne informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu 37-latki, powinien przekazać je policji.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert