To Peretti znalazła na grobie syna. Niebywałe, że ludzie ciągle to robią
Sylwia Peretti ma za sobą niezwykle bolesny okres, jednak dziś stara się patrzeć w przyszłość z większą nadzieją i energią. Celebrytka wróciła do aktywności i w ostatnim czasie ponownie zaczęła dzielić się z obserwatorami swoim życiem. Tym razem pokazała w mediach społecznościowych grób swojego syna, Patryka, który regularnie odwiedza. Uwagę zwrócił szczególnie jeden szczegół znajdujący się w tym miejscu.
W lipcu 2023 roku życie Sylwii Peretti zmieniło się na zawsze. Jej jedyny syn, Patryk Peretti, zginął w tragicznym wypadku samochodowym. Po śmierci syna „królowa życia” na długo wycofała się z życia publicznego. To wydarzenie na zawsze odcisnęło piętno na jej życiu. Teraz w mediach społecznościowych regularnie pokazuje co się dzieje na grobie Patryka.
Ciężki okres Sylwii Peretti
Sylwia Peretti od kilku lat mierzy się z bardzo trudnym czasem. W lipcu 2023 roku w tragicznym wypadku samochodowym w Krakowie zginął jej jedyny syn, Patryk. Miał 24 lata. W wypadku zginęli także trzej inni młodzi mężczyźni. Według ustaleń śledczych to Patryk prowadził samochód. Po śmierci syna Peretti wycofała się z życia publicznego. Przez długi czas rzadko pojawiała się w mediach i niewiele mówiła o swoim życiu prywatnym.
Teraz jej rodzina znalazła się w centrum uwagi z innego powodu. 30 czerwca 2026 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali pięć osób w związku ze śledztwem dotyczącym pieniędzy z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Wśród zatrzymanych znalazł się mąż Sylwii Peretti, Łukasz P. Prokuratura zarzuca podejrzanym wyłudzenie ponad 7,5 mln zł oraz posługiwanie się nierzetelnymi fakturami VAT o wartości blisko 14 mln zł. Sprawa dotyczy projektu związanego z opracowaniem technologii usuwania z Bałtyku zatopionej amunicji chemicznej.
Wobec dwóch podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów i zapowiada obronę swojego dobrego imienia. Na razie postępowanie jest w toku, a śledztwo ma charakter wielowątkowy.
Zobacz także: "Dziś możemy potwierdzić". Mama Krzysia Dymińskiego właśnie przekazała
Peretti pokazała grób syna. To znalazła na nagrobku
Sylwia Peretti na swoich soties pokazała co ostatnio znalazła na grobie syna. Odwiedzając Patryka natknęła sie na dosc niespodziewany gest- ktoś przywiązał do nagrobka biały balonik w kształcie serca. Gest na tyle ją poruszył, że postanowiła go uwiecznić i podzielić się z internautami.
Ostatnio robiłam niespodzianki dzieciakom z balonami, a tutaj proszę dzisiaj- jakaś niespodzianka u młodego. Kimkolwiek jesteś - dziękuję. - powiedziała na nagraniu
Sylwia Peretti od lat angażuje się w pomoc potrzebującym. Jedną z najważniejszych inicjatyw, z którymi jest związana, jest „Paczka Peretki”. Akcja wystartowała w 2019 roku i od początku była związana także z jej synem Patrykiem. W ramach akcji przygotowywane są świąteczne paczki dla dzieci z domów dziecka oraz seniorów.
Z czasem pomoc została rozszerzona także na osoby, które znalazły się w trudnej sytuacji po powodzi. Peretti organizuje kolejne edycje i zachęca innych do włączenia się w zbiórki.
Czyżby karma do niej wróciła?
Zobacz także: Są wyniki sekcji zwłok Witolda Płóciennika. Pilny komunikat prokuratury ws. przyczyny śmierci
Sylwia Peretti nie da się uciszyć
Sylwia Peretti przyznała, że ostatnie tygodnie mocno dały jej się we znaki. W jednym z wpisów na InstaStories napisała, że była zmęczona zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Potrzebowała na chwilę zwolnić i odpocząć. W tym czasie zatrzymała się u swojej mamy, z którą spędziła trochę czasu. Teraz celebrytka wróciła do swoich obserwatorów z zapowiedzią kolejnych działań. Peretti odniosła się do wydarzeń, o których w ostatnich miesiącach było głośno w mediach. Jej zdaniem część informacji nie pokazuje całego obrazu sytuacji. Zapowiedziała więc, że zamierza opowiedzieć o tym, co działo się za kulisami.
Baterie naładowane. Czas wracać do rzeczywistości. Tej szarej, trudnej i boleśnie niesprawiedliwej. Przez ostatni czas jechałam na absolutnej rezerwie - zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Potrzebowałam zatrzymać się na chwilę. Odpoczęłam przy mamie. Po prostu. Dziś wracam z nową siłą, bo przede mną dalszy ciąg mej trudnej walki w moim życiu. - czytamy.
Nie podała jednak jeszcze szczegółów. Zaznaczyła jedynie, że chce mówić o rzeczach, które do tej pory nie były publicznie poruszane. Peretti liczy się też z tym, że jej słowa mogą spotkać się z próbami powstrzymania jej przed publikacją. Dlatego, jak sama przekazała, materiały, które przygotowała, zostały wcześniej zabezpieczone. Jeśli uzna, że będzie to potrzebne, zamierza je ujawnić.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert