Małgosia Rozenek odpowiada na słowa Dody. Zrobiło się nieprzyjemnie

Wojna na słowa wokół filmu o Dodzie! Po ostrej reakcji Radosława Majdana, do medialnego starcia dołącza jego żona, Małgorzata Rozenek-Majdan. Czy to eskalacja konfliktu, który wstrząśnie show-biznesem?
Doda będzie miała swój własny film
Dorota Rabczewska, znana szerzej jako Doda, to postać, która od najmłodszych lat elektryzuje polską scenę rozrywkową. Jej przygoda z show-biznesem rozpoczęła się już w wieku trzynastu lat od występów w musicalach pod okiem Janusza Józefowicza. Prawdziwy rozgłos i popularność przyszły wraz z dołączeniem do zespołu Virgin oraz udziałem w kontrowersyjnym reality show "Bar", które otworzyło jej drzwi do wielkiej kariery muzycznej.
Od tamtej pory Doda nieustannie dostarczała fanom przebojów, zdobywając liczne złote i platynowe płyty oraz budując imponującą solową karierę. Jej talent i charyzma zostały docenione nie tylko w kraju, czego dowodem są prestiżowe nagrody, w tym aż trzy statuetki MTV EMA dla najlepszego polskiego artysty. Tak spektakularny sukces, okraszony burzliwym życiem prywatnym, przyciągnął uwagę platformy Amazon, która postanowiła przyjrzeć się jej fenomenowi z bliska. To oznacza pokazanie intymnych szczegółów z życia piosenkarki – w tym jej nieudanych związków.

Radosław Majdan o filmie
Burzliwe małżeństwo Dody i Radosława Majdana bez wątpienia zapisało się w historii polskiego show-biznesu jako jedno z najbardziej elektryzujących. Ich związek, przypieczętowany ślubem w 2005 roku, trwał zaledwie trzy lata, ale w tym czasie nieustannie gościł na pierwszych stronach gazet za sprawą licznych kontrowersji. Przy okazji realizacji najnowszej produkcji Amazon Prime, dokumentującej życie piosenkarki, pojawiła się inicjatywa, by dać głos osobom z jej przeszłości. Niestety, Radosław Majdan kategorycznie odrzucił możliwość podzielenia się swoją wersją wydarzeń.
Decyzja byłego bramkarza z pewnością nie ułatwi twórcom projektu przedstawienia pełnego obrazu tamtych czasów. Doda pragnęła, aby w serialu znalazły się różnorodne perspektywy, umożliwiając widzom wyrobienie sobie własnego zdania na temat ich relacji. Jednakże brak zgody Majdana na udział w produkcji oznacza, że ta część historii zostanie opowiedziana wyłącznie z punktu widzenia samej artystki i ewentualnie innych osób z jej otoczenia.
Nie chcę uczestniczyć w tym cyrku, bo jak sądzę, to będzie cyrk, tak jak wszystko, co robi Dorota. Jestem ciekawy, czy dowiemy się, jak to było z wysłaniem gangsterów do swojego chłopaka. Dlaczego sąd dał jej rok więzienia, co prawda w zawieszeniu, niemniej jednak. Czy to będzie rzetelna informacja, czy prawda jej życia. Wydaje mi się, że wybiórcza, jak wszystko, co robi Dorota. Nie jestem zainteresowany, żeby uczestniczyć w tym cyrku. Dziwię się, że dziennikarze tak bardzo w to wchodzą albo boją się jej zadawać tych trudnych pytań. Ale to nie moja sprawa, nie moje życie – podkreślił Majdan w rozmowie ze "Światem Gwiazd".
Wokalistka bardzo szybko odbiła piłeczkę:
Faktycznie bardzo mi zależało, by każdy, kto będzie opisany w tym filmie, miał szansę opowiedzieć swoją perspektywę (...). Wydaje mi się, że to jest sprawiedliwe, ja nigdy nie miałam takiej szansy, będąc np. bohaterką różnych książek swoich byłych (...). Kto skorzysta, to skorzysta, kto nie, to najwidoczniej nie – wyznała Doda.
Teraz głos zabrała obecna żona piłkarza- Małgorzata Rozenek-Majdan.
Małgorzata Rozenek-Majdan krótko o Dodzie
W wywiadzie dla magazynu "Party" celebrytka dała jasno do zrozumienia, że nie zamierza angażować się w tę sprawę. Podkreśliła, że jej czas jest zbyt cenny, by poświęcać go tego typu sytuacjom.
Jak siedzisz sobie i żyjesz sobie normalne życie i masz to wszystko, co jest naprawdę ważne, to nie masz realnie przestrzeni, żeby reagować na każdą głupotę, która się pojawia — oceniła wyznanie Doroty Rabczewskiej.
Myślicie, że piosenkarka znowu odbije piłeczkę?




































