"Nie stać nas". Pola wprost o tym, jak wygląda życie po rozstaniu z Michałem
Rozstanie Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej od miesięcy wzbudza zainteresowanie fanów. Para jest obecnie w trakcie rozwodu, a emocje wokół ich relacji dodatkowo podsyciła informacja, że Michał ponownie związał się z Mandaryną. Pola, choć nie zabiega o zainteresowanie mediów, również przyciąga uwagę widzów, a o swoich przemyśleniach opowiedziała w programie “Dzień Dobry TVN”.
Wielu obserwatorów chce wiedzieć, jak dziś wygląda relacja Poli z byłym partnerem oraz jak oboje radzą sobie z rozstaniem, szczególnie że wychowują wspólnie dzieci. Teraz Pola pojawiła się w porannym formacie, gdzie opowiedziała między innymi o organizacji wakacji najmłodszych. Podkreśliła jasno, że nie wyobraża sobie wspólnego wyjazdu z byłym partnerem i dziećmi.
Michał Wiśniewski i Pola są w trakcie rozwodu
Michał Wiśniewski przez lata przyzwyczaił publiczność do tego, że jego życie prywatne często znajduje się w centrum zainteresowania. Lider Ich Troje był już kilkukrotnie żonaty, a jego związki budziły ogromne emocje. Ostatnio szczególną uwagę zwraca jego relacja z Mandaryną, czyli Martą Wiśniewską. Byli małżonkowie po latach ponownie się do siebie zbliżyli, co dla wielu osób było dużym zaskoczeniem.
W tym samym czasie Michał pozostaje w trakcie rozwodu z Polą Wiśniewską. Ich rozstanie również nie przeszło bez echa. Para wspólnie wychowuje dzieci, dlatego nawet po zakończeniu związku muszą pozostawać w kontakcie i podejmować decyzje dotyczące rodziny.
Pola regularnie opowiada o swoim życiu prywatnym, a każdy jej publiczny występ wzbudza ogromne zainteresowanie. Widzowie chcą wiedzieć, jak obecnie układają się jej relacje z Michałem i czy mimo rozstania udało im się zachować poprawne stosunki.
Zobacz też: Adrian Szymaniak: w jakim jest stanie? Oświadczenie rodziny | Świat Gwiazd

Pola Wiśniewska o wakacjach dzieci. Mają ustalony podział
Jednym z tematów rozmowy w „Dzień Dobry TVN” były wakacje dzieci, których rodzice nie są już razem. Pola Wiśniewska opowiedziała, jak w jej rodzinie wygląda organizacja letniego czasu. Jak się okazuje, wraz z Michałem udało im się wypracować konkretny system, dzięki któremu dzieci wiedzą, kiedy przebywają z mamą, a kiedy z tatą.
U nas jest o tyle prościej, że my już mamy podzielony ten kalendarz. Także wiemy, który tydzień jest czyj. Wiem, że w danym tygodniu są dzieci ze mną i ja wtedy planuję. I tak samo robi tata dzieci, więc to jest dużym ułatwieniem. Na łączone wakacje jeszcze nas nie stać, ponieważ to wymaga dużo takiego komfortu emocjonalnego przede wszystkim – powiedziała Pola Wiśniewska.
Pola zwróciła również uwagę na emocjonalny aspekt rozstania. Sam fakt, że rodzice potrafią ustalić harmonogram, nie oznacza jeszcze, że wspólne spędzanie dłuższego czasu jest dla wszystkich dobrym rozwiązaniem.
Zobacz też: Cristiano Ronaldo i Georgina wzięli ślub. Co ubrali jego mama i siostra? | Świat Gwiazd
Czy rodzice po rozwodzie powinni spędzać wspólne wakacje? Pola odpowiedziała wprost
Podczas rozmowy pojawiło się również pytanie, czy wspólne wakacje dzieci z obojgiem rodziców po rozwodzie mają sens. Pola nie wykluczyła takiego rozwiązania, ale zaznaczyła, że wszystko zależy od sytuacji i przede wszystkim od emocji pomiędzy byłymi partnerami.
Ja nie twierdzę, że nie ma, aczkolwiek takich par nie znam. Uważam, że to jest w ogóle bardzo fajne, zwłaszcza dla dzieci. Też jestem po rozmowie z psychologiem, która powiedziała: takie spotkania wspólne rodziców, wyjścia do kawiarni — jak najbardziej, żeby pokazać dzieciom, że my potrafimy spędzać czas. Ale to faktycznie te emocje muszą być poukładane, żeby sobie nie zaszkodzić i dziecku przede wszystkim nie zaszkodzić tym napięciem. Bo myślę, że tak może finalnie być – dodała.
Choć ich małżeństwo się rozpadło, oboje muszą znaleźć sposób na współpracę dla dobra dzieci. Tymczasem zainteresowanie ich życiem prywatnym nie słabnie. Szczególnie teraz, gdy Michał ponownie związał się z Mandaryną, fani jeszcze uważniej przyglądają się temu, jak Pola radzi sobie z nową sytuacją. Ona sama daje jednak do zrozumienia, że najważniejsze pozostają dla niej dzieci i ich emocjonalne bezpieczeństwo.
