Padł na scenę na oczach fanów. Niepokojące wydarzenie podczas koncertu gwiazdy
Popularny muzyk padł na scenę podczas koncertu. Fani świadkami niepokojącego wydarzenia. Wideo natychmiast obiegło sieć.
Wypadki gwiazd podczas koncertów
Wypadki gwiazd podczas koncertów to temat, który regularnie elektryzuje media i fanów na całym świecie. Scena bywa nieprzewidywalnym miejscem – wysoka temperatura, skomplikowana choreografia, ruchome elementy scenografii czy efekty pirotechniczne sprawiają, że nawet najlepsi artyści ulegają groźnym potknięciom.
Znany wokalista padł na scenę na oczach widzów. Co się stało?
Chwile grozy na koncercie
Harry Styles przeżył niezwykle niepokojące chwile podczas jednego ze swoich ostatnich koncertów w Londynie. Brytyjski wokalista, który obecnie prężnie promuje swój najnowszy krążek zatytułowany „Kiss All The Time. Disco, Occasionally”, od dłuższego czasu znajduje się w trasie, a aktualnie realizuje swoją wielką rezydenturę na legendarnym Stadionie Wembley.
Pod koniec jednego z widowisk, w trakcie którego artystom i publiczności mocno dawała się we znaki wysoka temperatura, na scenie doszło do groźnego wypadku. Wykonując swój flagowy hit „As It Was”, gwiazdor zaprezentował charakterystyczny element choreografii, jakim jest widowiskowe wyplucie wody w powietrze. Tym razem jednak artysta niespodziewanie zachłysnął się płynem i bezwładnie upadł na scenę.
Strach o zdrowie idola i natychmiastowa reakcja zaniepokojonych fanów
Mimo że sytuacja wyglądała dramatycznie, piosenkarz po chwili zdołał podnieść się o własnych siłach i uspokajająco pomachał do zgromadzonej publiczności. Nagranie z niefortunnego zdarzenia w mgnieniu oka zalało media społecznościowe, stając się wiralem. Jak się okazuje, wokalista szybko i bezpośrednio z estrady wyjaśnił fanom powód tego chwilowego załamania:
Po prostu wpadło w niewłaściwe miejsce. Wszystko w porządku, wszystko w porządku — słyszymy.
Mimo zapewnień ze strony samego muzyka, w sieci natychmiast wybuchła fala zaniepokojenia. Internauci zwracają uwagę na potężne upały panujące w Wielkiej Brytanii oraz na wycieńczenie, jakie niesie za sobą intensywne koncertowanie. W sekcji komentarzy pod filmem pojawiło się mnóstwo pełnych lęku wpisów od fanów, którzy bali się o życie swojego idola:
- To przerażające, jak on walczy o oddech, a stadion skanduje jego imię.
- Tak się martwiliśmy!
- Muszę przyznać, że podczas transmisji na żywo przez kilka sekund się bałem.
- Przez chwilę się przestraszyłem — czytamy w komentarzach zatroskanych odbiorców.