Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Prawnicy Opozdy przerywają milczenie po rozprawie. Teraz dopiero się zacznie
Hanna Kuchlin
Hanna Kuchlin 17.04.2026 18:09

Prawnicy Opozdy przerywają milczenie po rozprawie. Teraz dopiero się zacznie

Prawnicy Opozdy przerywają milczenie po rozprawie. Teraz dopiero się zacznie
fot. KAPiF

17 kwietnia Joanna Opozda i Antoni Królikowski znów stanęli przed sądem, by po raz kolejny domknąć sprawę swojego małżeństwa. Sąd nie wydał wyroku. Prawnicy aktorki przerywają milczenie.

Antek Królikowski i Joanna Opozda: rozwód

Historia związku Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego, choć rozpoczęła się hucznym ślubem w sierpniu 2021 roku, do dziś nie doczekała się formalnego zamknięcia. Ich relacja rozpadła się zaledwie kilka miesięcy po ceremonii, jeszcze przed przyjściem na świat ich syna, Vincenta. 

Mimo że od rozstania minęły lata, a obie strony nie widzą szans na porozumienie, zamiast wyroku rozwodowego mamy do czynienia z wieloletnią batalią sądową, kolejnymi rozprawami i brakiem ostatecznych rozstrzygnięć.

Podczas gdy formalnie aktorzy wciąż pozostają małżeństwem, życie prywatne Antoniego Królikowskiego diametralnie się zmieniło. Gwiazdor ułożył sobie życie u boku nowej partnerki, z którą doczekał się drugiego dziecka. 

Sytuację komplikuje fakt, że jego kontakty z pierworodnym synem praktycznie nie istnieją, co stanowi jeden z najpoważniejszych punktów spornych. To właśnie kwestia opieki nad Vincentem oraz wzajemne oskarżenia blokują uzyskanie rozwodu, stając się zarzewiem regularnych konfliktów na sali rozpraw.

Prawnicy Opozdy przerywają milczenie po rozprawie. Teraz dopiero się zacznie
Antek Królikowski i Joanna Opozda fot. KAPiF

Dlaczego nie mogą się rozwieść?

Podczas rozprawy 17 kwietnia 2026 roku, strony ponownie spotkały się w sądzie. Przesłuchania trwały od rana do popołudnia – od 9:00 do 15:00 – i obejmowały szczegółowe zeznania obu stron. Mimo długiego posiedzenia, efekt pozostaje ten sam: brak rozstrzygnięcia i kolejne odroczenie. Kluczowy spór dotyczy kontaktów ojca z dzieckiem. 

Z ustaleń wynika, że Vincent nie widuje się z Królikowskim, co jest konsekwencją stanowiska Opozdy. Aktorka konsekwentnie sprzeciwia się kontaktom i podtrzymuje to zarówno w sądzie, jak i publicznie. W praktyce oznacza to żądanie całkowitego ograniczenia relacji ojca z synem.

Joanna Opozda ogłosiła w sądzie, że utraciła 40% alimentów. Antek płacił 10 tys. zł miesięcznie - 6 tys. zł na syna i 4 tys. dla żony, która twierdzi, że domaga się też zapłaty za to, że opiekuje się dzieckiem, bo są dysproporcje - ona cały czas jest z dzieckiem i uważa, że nie może przez to pracować - mówi informator Super Expressu.

Z kolei Królikowski prezentuje odmienne stanowisko. Deklaruje gotowość do utrzymywania dziecka i nie kwestionuje samego obowiązku alimentacyjnego, ale jednocześnie domaga się ustalenia czasu, który mógłby spędzać z synem. W tym punkcie konflikt jest najbardziej widoczny – jedna strona chce kontaktu, druga go blokuje. 

Prawnicy Joanny Opozdy przerywają milczenie

Podczas piątkowej rozprawy rozwodowej Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Jak poinformowała mec. Karolina Olbrych-Mandrysz, wyrok nie mógł zapaść ze względu na pojawienie się licznych, nowych wniosków dowodowych. Strona powodowa skupia się obecnie na wykazaniu nieprawidłowości finansowych aktora.

Dzisiaj wyrok nie zapadł, ponieważ na sali sądowej wybrzmiało dużo nowych wniosków dowodowych. Pojawiło się wiele nowych faktów. Czekamy teraz jeszcze na dodatkowe dowody, które mają wykazać fakt, że pan Antoni ukrywa wysokość swoich dochodów poprzez swoją partnerkę. Po tym czasie złożymy stanowisko końcowe i będziemy oczekiwać na wyrok mniej więcej w połowie czerwca – wyjaśniła prawniczka.


Kolejnym kluczowym punktem rozprawy była kwestia uregulowania kontaktów z synem pary, Vincentem. Mecenas Ronald Wasilewski zwrócił uwagę na rażącą, zdaniem strony Joanny Opozdy, rozbieżność między medialnymi deklaracjami Antoniego Królikowskiego a jego faktycznymi działaniami prawnymi. Według pełnomocnika, wniosek w tej fundamentalnej sprawie pojawił się dopiero teraz, po kilku latach trwania procesu.

Najważniejsze jest dobro małoletniego, a przede wszystkim ustalenie stabilnych i bezpiecznych kontaktów. Pan Antoni wielokrotnie deklarował w przekazie medialnym, że będzie walczył o opiekę naprzemienną oraz uregulowanie kontaktów z dzieckiem. Mimo to przez cztery lata postępowania nie został skutecznie złożony żaden wniosek w tym zakresie. Dopiero dziś, na rozprawie, na półtora miesiąca przed planowanym wydaniem wyroku, pojawił się wniosek dotyczący uregulowania kontaktów – podkreślił mec. Ronald Wasilewski w rozmowie z „Faktem”.

Obecnie strony przygotowują się do końcowych stanowisk, a ostateczne rozstrzygnięcie sądu spodziewane jest w połowie czerwca 2026 roku.

Prawnicy Opozdy przerywają milczenie po rozprawie. Teraz dopiero się zacznie
Joanna Opozda, fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji