Skandal z Macronem w Turcji. Pierwsza Dama nagle cofnęła rękę. Wideo
Emmanuel Macron znalazł się w samym centrum potężnego, dyplomatycznego trzęsienia ziemi. Szczyt NATO w Turcji miał być rutynowym spotkaniem na szczycie, ale błyskawicznie przerodził się w wizerunkową wpadkę o międzynarodowej skali. Francuski lider chciał wykazać się szarmanckością. Doprowadził jednak do sytuacji, która wprawiła w osłupienie gospodarzy i gości. Krótkie nagranie z oficjalnego powitania niesie się teraz po sieci, a użytkownicy bezlitośnie wytykają prezydentowi fatalne braki w wiedzy o lokalnych zwyczajach.
Gest Macrona na szczycie NATO. Emine Erdogan natychmiast cofnęła rękę
Jak donoszą media relacjonujące szczyt NATO, do najbardziej niezręcznego momentu doszło już na samym początku wizyty, prosto w blasku fleszy. Emmanuel Macron stanął przed turecką parą prezydencką i najwyraźniej zupełnie zapomniał o rygorystycznych zasadach obowiązujących w tej kulturze.
Postanowił przywitać się w sposób znany z paryskich salonów. Zamiast ograniczyć się do chłodnego, standardowego uścisku, niespodziewanie spróbował pocałować dłoń pierwszej damy. Reakcja na ten gest była natychmiastowa.
Na nagraniach z wydarzenia widać wyraźnie bardzo zaskakującą scenę. Emine Erdogan w ułamku sekundy gwałtownie cofnęła rękę, nie kryjąc swojego zmieszania. Sytuacja momentalnie stała się niezwykle napięta. Do akcji musiał błyskawicznie wkroczyć sam Recep Tayyip Erdogan. Prezydent Turcji zdecydowanym ruchem odciągnął dłoń żony, stanowczo ucinając dyplomatyczne zapędy francuskiego przywódcy. Zderzenie europejskich manier z konserwatywnym protokołem wywołało na miejscu ogromną konsternację i ciężką, niezręczną ciszę.

Zimowy Ogród i gęsta atmosfera. Zełenski i Nawrocki przy jednym stole
Niefortunny incydent położył się cieniem na dalszej części dnia. Główne uroczystości oraz kluczowe rozmowy kuluarowe miały miejsce wieczorem, kiedy to zorganizowano wykwintną kolację w luksusowym Zimowym Ogrodzie. To właśnie w tym zamkniętym otoczeniu polityczni liderzy mieli dyskutować o najważniejszych sprawach obronności sojuszu.
Wśród gości wieczornego spotkania, obok Emmanuela Macrona, znaleźli się między innymi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz Karol Nawrocki. Z zakulisowych relacji wynika, że atmosfera przy stołach była wyjątkowo gęsta. Nikt nie chciał oficjalnie wracać do popołudniowej sytuacji na powitaniu, ale temat wyraźnie wisiał w powietrzu.
Dyplomatyczny zgrzyt zdominował nieoficjalne szepty. Zamiast skupić się wyłącznie na deklaracjach dotyczących bezpieczeństwa, uwaga wielu uczestników kolacji skupiła się na obyczajowym zachowaniu europejskiego lidera.
Sieć bezlitosna dla Macrona. Zaskakujące oświadczenie BRICS
Wpadka prezydenta Francji nie umknęła uwadze obserwatorów i komentatorów na całym świecie. Sieć błyskawicznie zalała fala ostrych komentarzy, a internauci nie zostawili na polityku suchej nitki. Wiele osób punktuje, że na tym szczeblu władzy po prostu nie ma miejsca na tak fatalne błędy. Zwracają uwagę, że sztab doradców powinien znacznie lepiej przygotować go do wizyty w państwie o mocno odmiennej tradycji.
Co więcej, niespodziewanie głos w tej sprawie zabrała również organizacja BRICS, wydając oficjalny komentarz na temat incydentu w Turcji. Przedstawiciele bloku wprost wskazali na potężne różnice kulturowe między państwami.
W komunikacie mocno podkreślono, że w dyplomacji kluczowe jest głębokie zrozumienie i poszanowanie lokalnych zwyczajów, a nie automatyczne przenoszenie własnych standardów na inny grunt. Tak bezpośrednie wytknięcie wpadki z perspektywy innej grupy politycznej pokazuje, że gest francuskiego prezydenta nie przeszedł bez międzynarodowego echa.
Poniżej nagranie całego zajścia.