Szomańska ujawniła gorzką prawdę o współpracy z Rubikiem. Wściekła żona nie mogła milczeć
Burza wokół wspomnień Olgi Szomańskiej! Wokalistka, która przed laty zasłynęła wykonaniem „Niech mówią, że to nie jest miłość”, wróciła pamięcią do współpracy z Piotrem Rubikiem i uchyliła rąbka kulis ich zawodowej relacji. Jej słowa szybko odbiły się echem, a w sieci natychmiast pojawiła się reakcja Agaty Rubik, która nie przeszła obok sprawy obojętnie.
Piotr Rubik robi karierę w USA
Piotr Rubik od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Nazwisko kompozytora i dyrygenta wróciło ostatnio do obiegu nie tylko z powodu jego działalności zawodowej, ale też życia prywatnego i komentarzy osób, które kiedyś z nim pracowały. Rubik zasłynął ponad dwie dekady temu dzięki takim utworom jak „Niech mówią, że to nie jest miłość” i „Psalm dla Ciebie”, a jego styl, łączący pop z elementami oratoryjnymi, szybko zrobił z niego muzyczny fenomen. Zainteresowanie jego twórczością nie skończyło się na Polsce. Przez lata pozostawał aktywny zawodowo i regularnie koncertował.
W 2023 roku Rubik zdecydował się na ważny krok i przeprowadził się z rodziną na Florydę. To była zmiana konkretna, a nie symboliczna: nowe miejsce, nowe otoczenie i dalsza praca poza Polską. Z dostępnych informacji wynika, że nadal działa zawodowo i współpracuje z tamtejszymi agencjami. Nie ma tu miejsca na dopisywanie czegokolwiek ponad to, co zostało podane. Faktem jest jednak, że nazwisko Rubika nadal wywołuje reakcje, a jego dawne współprace wracają w rozmowach po latach.
Właśnie dlatego mocniej wybrzmiał ostatni głos Olgi Szomańskiej, jednej z jego byłych współpracownic. To ona w 2005 roku dostała od niego główną żeńską partię solistyczną w oratorium „Tu Es Petrus”. Niedługo później razem nagrali utwór „Niech mówią, że to nie jest miłość”, który zdobył spore uznanie i nagrody. Dziś ta historia wróciła już nie jako muzyczny sukces, ale jako temat wywiadu i komentarzy po nim.
Olga Szomańska o współpracy z Piotrem Rubikiem
W rozmowie z Polskim Radiem RDC Olga Szomańska odniosła się do pracy z Piotrem Rubikiem. W jej wypowiedzi pojawił się wyraźnie chłodniejszy ton, a nawet odrobina żalu.
Piotr bardzo dbał o swój PR i w pewnym momencie myśmy mu przestali być do czegokolwiek potrzebni tak naprawdę. Co jakby miało swoje dalsze konsekwencje w rozstaniu, ponieważ zaufał ogromnej ilości złych osób, które gdzieś go poprowadziły. I rzeczywiście po jednej stronie barykady byliśmy my, czyli wszyscy odtwórcy jego muzyki, ale też twórcy, bo myśmy to tworzyli, orkiestra, chór, autor tekstu, Zbigniew Książek, a po drugiej stronie barykady był tylko Piotr. Czy to mu się opłacało? Ja tego nie wiem - wspominała
Przypomnijmy, że to właśnie przy Rubiku Szomańska dostała duży zawodowy impuls. W 2005 roku powierzono jej główną żeńską partię solistyczną w „Tu Es Petrus”, a potem dołożyła do tego udział w promującym album utworze „Niech mówią, że to nie jest miłość”. Piosenka, śpiewana wspólnie z Przemysławem Brannym, zdobyła tytuł Przeboju Lata z Jedynką podczas Festiwalu Jedynki w Sopocie, później otrzymała SuperJedynkę na 43. KFPP w Opolu i pierwszą nagrodę na TOPTrendy Festiwal w Sopocie w 2007 roku. To były duże sukcesy, ale ich zawodowe drogi w pewnym momencie się rozeszły.
Mnie się opłacało na pewno poznać wspaniałych ludzi i takimi ludźmi są Janusz Radek, Maciej Miecznikowski, Przemek Branny, Joanna Słowińska i Dorota Jarema, których całym sercem kocham - dodała
Po odejściu od współpracy z Rubikiem Szomańska rozwijała już własną karierę. Występowała jako pierwsza Polka w duecie z Andreą Bocellim, grała Marzenkę Lasocką-Lisiecką w serialu „M jak miłość”, a w szóstej edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo” zajęła drugie miejsce. Tyle faktów wystarczy, by zrozumieć, że nie jest dziś jedynie dawną solistką z jednego projektu, lecz artystką z własnym dorobkiem.
Agata Rubik odpowiada Szomańskiej
Na wypowiedź Szomańskiej zareagowała Agata Rubik. Pod fragmentem wywiadu, który pojawił się na Instagramie, żona Piotra Rubika zabrała głos i jasno dała do zrozumienia, że komentarz był jej nie w smak.
To strasznie słabe, Olga. Nic nie jest czarno-białe, myślałam, że akurat Ty o tym wiesz - napisała wyraźnie poirytowana
Agata Rubik nie po raz pierwszy wchodzi w instagramowe dyskusje, więc również tym razem jej reakcja szybko znalazła odbicie w sieci. To ważne, bo w tego typu sytuacjach jedno zdanie potrafi uruchomić całą serię komentarzy, a temat dawnej współpracy nagle staje się bieżącą medialną przepychanką. W tym przypadku punktem wyjścia była rozmowa o pracy Szomańskiej z Piotrem Rubikiem, ale finał znów przeniósł się na reakcje wokół samego kompozytora i jego otoczenia.
Ty za to uwierzyłaś złym ludziom. I to prawda, byliście po obu stronach barykady, ale Piotr wcale nie był tam sam. Wszystkiego dobrego, głos masz piękny - skwitowała