Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Przygnębiający widok
Agata Piszczek
Agata Piszczek 28.05.2026 11:06

Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Przygnębiający widok

Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Przygnębiający widok
fot. YouTube, TikTok

Na cmentarzu w Sosnowcu doszło do pożaru przy grobie Łukasza Litewki. Polityk zginął 23 kwietnia w wyniku wypadku rowerowego. Ogień pojawił się wśród licznych zniczy i kwiatów pozostawianych przez odwiedzających, a sytuacja wymagała interwencji straży pożarnej. Służby potwierdziły, że nie było to podpalenie, a zdarzenie najprawdopodobniej miało charakter nieszczęśliwego wypadku.

Ostatnie pożegnanie i codzienna pamięć przy grobie Łukasza Litewki

Śmierć Łukasza Litewki poruszyła wszystkich Polaków oraz osoby związane z jego działalnością społeczną i fundacją #TeamLitewka. Polityk i społecznik zginął 23 kwietnia podczas jazdy rowerem, kiedy – według ustaleń śledczych – kierowca Mitsubishi Colt zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do tragicznego zderzenia. Mimo natychmiastowej pomocy nie udało się uratować jego życia.

Pogrzeb zgromadził tłumy żałobników. Na cmentarzu pojawili się nie tylko bliscy, ale też mieszkańcy miasta, wolontariusze i osoby, którym Litewka pomagał przez lata. Od tego momentu jego grób niemal nie pozostaje pusty. Codziennie pojawiają się tam świeże kwiaty, znicze i symboliczne pamiątki, które tworzą wyjątkowo gęstą i poruszającą przestrzeń pamięci.

To właśnie ogromna liczba dekoracji sprawia, że miejsce wyróżnia się na tle innych mogił. Wiele osób podkreśla, że jest to wyraz wdzięczności i szacunku, ale jednocześnie wymaga dużej ostrożności przy ich ustawianiu. Znicze ustawiane bardzo blisko siebie, często w kilku warstwach, tworzą intensywnie rozgrzaną przestrzeń. W takich warunkach nawet drobny przypadek może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, co – jak się później okazało – miało znaczenie przy ostatnim zdarzeniu.

Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Przygnębiający widok
fot. KAPiF, grób Łukasza Litewki

Pożar na cmentarzu w Sosnowcu. Szybka akcja straży i wyjaśnienia służb

W środę przed południem przy grobie Łukasza Litewki zauważono dym. Ogień pojawił się wśród zniczy i wiązanek, które od miesięcy gromadzą się w dużej ilości wokół miejsca pochówku. Świadkowie natychmiast powiadomili służby, a na miejsce przyjechała straż pożarna.

Jak przekazali strażacy, ogień rozprzestrzenił się szybko, ale akcja gaśnicza była sprawna i krótka. 

„Uległy zapaleniu wiązanki zlokalizowane przy grobie oraz znicze” – poinformował mł. bryg. Tomasz Dejnak z PSP w Sosnowcu. 

Według wstępnych ustaleń przyczyną mogło być zbyt bliskie ustawienie dekoracji oraz przypadkowy kontakt materiałów łatwopalnych z płomieniem znicza.

Policja również potwierdziła, że nie ma żadnych przesłanek wskazujących na celowe działanie osób trzecich.

 „Najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku” – przekazali funkcjonariusze. 

Wskazywany jest także możliwy wpływ wiatru, który mógł przewrócić lub uszkodzić jeden ze zniczy.

Sytuacja została szybko opanowana, jednak wydarzenie wywołało duże poruszenie wśród odwiedzających cmentarz oraz internautów. Wiele osób podkreślało, że miejsce wymaga szczególnej ostrożności, zwłaszcza przy tak dużej liczbie zapalonych zniczy.

Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Widoczne zmiany i porządkowanie miejsca

Po opanowaniu pożaru teren wokół grobu Łukasza Litewki został uprzątnięty. Usunięto nadpalone wiązanki oraz część zniczy, które uległy zniszczeniu w wyniku ognia. Wymieniono również elementy dekoracyjne, które nie nadawały się już do dalszego użycia. Dzięki szybkiej reakcji służb i osób opiekujących się miejscem, nie doszło do poważniejszych uszkodzeń konstrukcji nagrobka.

Obecnie grób wygląda inaczej niż tuż przed zdarzeniem. W niektórych miejscach widoczne są ślady osmolenia, które przypominają o niedawnym pożarze. Jednocześnie wciąż pojawiają się nowe kwiaty i pojedyncze znicze, choć ich liczba została tymczasowo ograniczona, aby zwiększyć bezpieczeństwo.

Osoby dbające o mogiłę apelują o rozsądek przy pozostawianiu dekoracji. Podkreślają, że przy tak dużym nagromadzeniu elementów łatwopalnych nawet niewielki płomień może doprowadzić do kolejnego zagrożenia. Strażacy również zwracają uwagę, że znicze powinny być ustawiane w odpowiednich odstępach.

Mimo zdarzenia miejsce nadal przyciąga mieszkańców, którzy chcą oddać hołd zmarłemu politykowi. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne wpisy pełne wsparcia i refleksji. Grób pozostaje jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc pamięci w Sosnowcu, a jego obecny wygląd – już po pożarze – stał się symbolem zarówno żałoby, jak i potrzeby ostrożności przy tak intensywnym upamiętnianiu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji