Tylko u nas! Ufał mu 8 lat. Stracił wszystko. Qczaj już nie milczy o tym, jak został zdradzony
Qczaj znów zabrał głos w głośnej sprawie, która od kilku dni budzi emocje w sieci. Popularny trener personalny wcześniej zasugerował, że padł ofiarą kradzieży i stracił dostęp do swoich kont oraz skrzynek mailowych, co miało zakończyć jego współpracę z menedżerem. Teraz wraca do tematu i nie zostawia już miejsca na domysły.
Qczaj ujawnił kradzież i zmienił kontakt do współpracy
13 września 2025 roku Qczaj opublikował na Instagramie serię relacji, w których przedstawił sytuację związaną z utratą dostępu do części narzędzi wykorzystywanych w prowadzeniu działalności. Wprost poinformował o kradzieży oraz problemach organizacyjnych, które miały bezpośredni wpływ na jego pracę. W komunikacie pojawił się także nowy adres e-mail, który – jak zaznaczył – ma od tej pory służyć do kontaktu w sprawach zawodowych.
W kolejnych wpisach trener personalny odniósł się do kwestii współpracy z dotychczasowym menedżerem. Według jego relacji doszło do zakończenia współpracy, a sytuacja wymusiła natychmiastowe działania porządkowe w zakresie finansów i kontaktów biznesowych. Wśród opublikowanych treści znalazły się również apele do obserwatorów oraz partnerów o szczególną ostrożność przy realizacji płatności i faktur, co miało wynikać z utraty dostępu do części systemów.
W przekazie skierowanym do odbiorców pojawił się też wątek reorganizacji pracy. Qczaj podkreślił konieczność uporządkowania kanałów komunikacji oraz zabezpieczenia dalszego funkcjonowania działalności. Wskazał, że zmiany są natychmiastowe i obejmują zarówno kontakt z klientami, jak i kwestie administracyjne.

Qczaj o kulisach sytuacji
W krótkim wywiadzie udzielonym Michałowi Hermaisowi dla Świata Gwiazd Qczaj wrócił do wydarzeń z ostatnich miesięcy i odniósł się do przebiegu całej sytuacji. W rozmowie pojawiły się wątki związane z utratą dostępu do narzędzi pracy oraz konsekwencjami organizacyjnymi, które – jak wynika z jego relacji – wymusiły szybkie decyzje dotyczące dalszego działania.
Wiesz co, no zaufałem nie tym osobom, którym powinienem zaufać. To zaufanie trwało bardzo długo, bo 8 lat. No i właśnie teraz ponoszę tego konsekwencje tego zaufania. Pewnego rodzaju Katarzis też też przechodzę, bo straciłem naprawdę bardzo praktycznie wszystko, jeśli chodzi o materialne rzeczy. Natomiast to, że ja dzisiaj tutaj jestem, że jestem trzeźwy, że żyję, to jest dla mnie naprawdę ogromna wartość, więc staję na na nogi na nowo - powiedział
Qczaj pokazał saldo 17 zł i reaguje na komentarze
W kolejnych relacjach Qczaj opublikował treści o bardziej osobistym charakterze. Największe zainteresowanie wzbudziła informacja o stanie konta, na którym – według jego wpisów – miało znajdować się niewiele ponad 17 zł. Ten szczegół został pokazany w kontekście bieżących problemów finansowych i ograniczonego dostępu do środków.
W relacjach pojawiły się także odniesienia do komentarzy obserwatorek, w tym pytań dotyczących sytuacji osób, które nie dysponują własnymi pieniędzmi. Trener odniósł się do nich bez rozwijania długich komentarzy, skupiając się na przekazaniu aktualnych informacji. W tym samym czasie opublikował fragmenty korespondencji, w których – według jego słów – były menedżer miał kontaktować się z jego terapeutką, prosząc o reakcję w sprawie jego stanu emocjonalnego.
Dodatkowo Qczaj udostępnił wiadomości, w których domagał się uporządkowania danych finansowych. Wśród nich znalazła się prośba o zestawienie obejmujące przychody, dochody oraz przepływy finansowe, wraz z informacją, skąd pochodziły środki i na co zostały przeznaczone. Wpisy miały charakter dokumentujący bieżącą sytuację i wskazywały na próbę odzyskania kontroli nad finansami oraz komunikacją z otoczeniem zawodowym.
