Ubóstwiana polska wokalistka i syn gwiazdy rozstali się. Teraz ona spotyka się z ulubieńcem Polek
Jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek rozstała się z synem znanej gwiazdy. Do zakończenia związku doszło kilka tygodni temu, a decyzję w tej sprawie miała podjąć artystka. Niedługo później zaczęto łączyć ją z innym popularnym muzykiem. Pudelek dotarł do zdjęć, które mogą potwierdzać, że między nimi jest coś więcej niż tylko znajomość.
Jeszcze niedawno nic nie wskazywało na to, że wieloletnia relacja wokalistki z synem znanej postaci polskiego show-biznesu dobiegnie końca. Para przez długi czas trzymała swoje życie prywatne z dala od mediów, choć nie ukrywała, że łączy ich bliska więź. Teraz okazuje się, że ich związek należy już do przeszłości, a w życiu artystki pojawił się nowy mężczyzna.
Ich relacja trwała latami. Zalia i Antoni Sztaba długo byli razem
Antoni Sztaba od kilku lat pracuje na własne nazwisko w branży rozrywkowej. 24-latek wybrał aktorstwo i ma już na koncie kilka produkcji, dzięki którym coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej. Jego nazwisko wielu osobom od razu kojarzy się jednak z dobrze znaną rodziną. Antoni jest synem Doroty Szelągowskiej i Pawła Hartlieba, a jego życie od lat związane jest również z Adamem Sztabą.
To właśnie nazwisko znanego muzyka nosi dziś Antoni. Za zgodą biologicznego ojca przyjął nazwisko ojczyma, który wychowywał go od najmłodszych lat. Sam Sztaba wielokrotnie podkreślał, że łączy ich bliska relacja. Z czasem zaczął jednak budować własną pozycję, niezależnie od rodzinnych koneksji.
W życiu prywatnym aktora ważne miejsce zajmowała Zalia, czyli Julia Zarzecka. Wokalistka, która zdobyła popularność dzięki charakterystycznemu połączeniu popu i alternatywnych brzmień, przez długi czas była związana ze Sztabą. Para znała się zresztą znacznie dłużej, niż mogłoby się wydawać.
Myślę, że wszystko to, co nas łączy, najlepiej opisuje piosenka "My". To utwór o nas, więc wszystko, co jest między nami, można znaleźć w tej piosence. (...) My się znamy 10 lat i dlatego to tak działa. Myślę, że to jest też fajne, że pomimo wszystko robimy inne rzeczy - ja jestem w muzyce, on w aktorstwie - i możemy się nawzajem wspierać i uzupełniać — mówiła Zalia w rozmowie z Co Za Tydzień.
Jeszcze niedawno nic nie wskazywało na to, że ta relacja wkrótce się zakończy.
Zobacz też: Wielka radość w życiu Cichopek. Ogłosiła powrót do tańca | Świat Gwiazd

Piosenkarka i syn gwiazdy rozstali się
Jak jednak ustalił Pudelek, Zalia i Antoni Sztaba rozstali się kilka tygodni temu. Według informatora portalu decyzja o zakończeniu związku należała do wokalistki.
To ona podjęła decyzję o rozstaniu — mówi informator Pudelka.
Na tym jednak historia się nie kończy. Po rozstaniu z Antonim Sztabą uwagę fanów Zalii zaczęła przyciągać jej relacja z Oskarem Cymsiem. To właśnie popularny wokalista ma być obecnie blisko artystki. Internauci już od pewnego czasu doszukiwali się między nimi czegoś więcej niż zwykłej znajomości.
Cyms to jeden z najpopularniejszych młodych wokalistów w Polsce. Artysta zdobył ogromną rozpoznawalność dzięki przebojom, które szybko trafiały na playlisty i podbijały media społecznościowe. Jego charakterystyczny głos, romantyczne piosenki i sceniczna prezencja sprawiły, że stał się jednym z ulubieńców polskiej publiczności. Nic więc dziwnego, że każde jego życie prywatne wzbudza spore zainteresowanie.
Zalia również nie może narzekać na brak zainteresowania. Julia Zarzecka należy do grona wokalistek, które w ostatnich latach mocno zaznaczyły swoją obecność na polskiej scenie muzycznej. Jej kariera rozwija się dynamicznie, a artystka konsekwentnie buduje własny styl i grono wiernych fanów.
O relacji Zalii i Cymsa zaczęło być głośniej, gdy internauci zauważyli kilka pozornie drobnych szczegółów. Jednym z nich był T-shirt z okładką płyty, którą wcześniej pokazywała u siebie Zalia. Fani szybko połączyli kropki. Później pojawiły się informacje, że muzycy mieli spędzać razem czas po koncertach.
Na zdjęciach, do których dotarł Pudelek, widać ich podczas wieczornego spotkania. Nie trzeba było długo czekać na reakcję fanów. Ich spojrzenia i zachowanie miały sugerować, że między artystami pojawiło się coś więcej.
Co ciekawe, jeszcze niedawno Oskar Cyms był łączony z Julią Zawistowską. Według internautów ich relacja miała zakończyć się około pół roku temu.
Zobacz też: Mateusz Socha zakpił z Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego | Świat Gwiazd
Czułe spojrzenia mówią więcej niż oficjalne deklaracje. Para na razie milczy
Choć Zalia i Oskar Cyms nie zdecydowali się oficjalnie potwierdzić, że są razem, ich relacja od kilku tygodni wzbudza coraz większe zainteresowanie fanów. Szczególną uwagę zwróciły zdjęcia wykonane podczas ich wspólnego wieczoru. Muzycy mieli spędzać czas razem w bardzo swobodnej atmosferze, a świadkowie zwracali uwagę na ich czułe spojrzenia i zachowanie.
To właśnie te momenty sprawiły, że trudno było traktować ich relację wyłącznie jako koleżeńską. Tym bardziej że informacje o ich spotkaniach pojawiły się niedługo po rozstaniu Zalii z Antonim Sztabą. Według źródeł Pudelka nie chodzi jednak o jednorazowe spotkanie czy przypadkową znajomość.
Informator portalu twierdzi, że Zalia i Oskar są parą, ale na razie nie zamierzają dzielić się swoim życiem prywatnym z całym światem. Oboje są dobrze znani publiczności, dlatego ich ewentualny związek z pewnością szybko stałby się jednym z gorętszych tematów w polskim show-biznesie.
Nie chcą afiszować się ze swoim uczuciem — powiedział informator Pudelka.
Taka decyzja nie powinna zresztą szczególnie dziwić. Zalia już wcześniej bardzo oszczędnie opowiadała o swoim związku z Antonim Sztabą, a wspólne zdjęcia pary należały do rzadkości. Wokalistka najwyraźniej również teraz woli zachować część życia prywatnego dla siebie.
Na razie pozostaje więc obserwować, czy Zalia i Oskar zdecydują się kiedyś oficjalnie potwierdzić swoją relację. Jedno jest pewne: ich znajomość przestała być obojętna fanom, a kolejne wspólne wyjścia zapewne będą uważnie śledzone.
Zalia po rozstaniu ze Sztabą ma więc u swojego boku nowego, bardzo dobrze znanego muzyka. Jeśli wierzyć informatorom, uczucie między nią a Cymsem jest na tyle poważne, że dziś trudno mówić już tylko o przyjaźni.

