William powiedział stanowcze "nie" Harry'emu. Nie mógł tego zrobić Dianie
Książę William podjął decyzję w sprawie filmu dokumentalnego o księżnej Dianie, nad którym według medialnych doniesień ma pracować książę Harry. Starszy z braci nie zamierza angażować się w produkcję poświęconą ich zmarłej matce.
31 sierpnia przyszłego roku minie 30 lat od tragicznej śmierci księżnej Diany, która zginęła w wypadku samochodowym w Paryżu. Z tej okazji na całym świecie powstają już pomysły na dokumenty i materiały wspomnieniowe. Harry również ma plan, jednak okazuje się, że jego brat nie zamierza mu w tym towarzyszyć.
Harry chce upamiętnić Dianę. Ma powstać film na 30. rocznicę jej śmierci
Książę Harry ma już myśleć o sposobie, w jaki uczci 30. rocznicę śmierci swojej mamy. Według doniesień brytyjskich mediów młodszy syn Diany chce stworzyć film dokumentalny poświęcony jej życiu i dziedzictwu. Projekt miałby powstać właśnie z okazji okrągłej rocznicy, która przypada 31 sierpnia przyszłego roku.
Jak donosi „The Sunday Times”, Harry miał już rozmawiać na ten temat z osobami związanymi z rodziną oraz z przyjaciółmi Diany. To właśnie ich wspomnienia mogłyby stać się częścią produkcji. Na razie nie wiadomo, jaki dokładnie kształt miałby przyjąć dokument ani kiedy mógłby trafić do widzów, ale sam pomysł już wzbudza zainteresowanie.
Nie jest to zresztą pierwszy raz, gdy synowie Diany opowiadają publicznie o swojej mamie. W 2017 roku, przy okazji 20. rocznicy jej śmierci, William i Harry wspólnie wystąpili w dokumencie „Diana, Our Mother: Her Life And Legacy”. Bracia dzielili się wówczas prywatnymi wspomnieniami z dzieciństwa i opowiadali o życiu po stracie matki.
Dla Harry’ego powrót do historii Diany może być więc kolejnym sposobem na zachowanie pamięci o niej. 30 lat po jej śmierci zainteresowanie życiem księżnej z pewnością ponownie będzie ogromne, a dokument przygotowany przez jej syna mógłby przyciągnąć uwagę widzów na całym świecie.
Harry nie wraca jednak do tego tematu w próżni. W tym samym czasie jego relacje z rodziną królewską pozostają skomplikowane, a każdy wspólny projekt z Williamem natychmiast znalazłby się pod lupą mediów.
I właśnie tutaj pojawia się najważniejsza różnica między braćmi. Harry chce opowiedzieć o Dianie przed kamerami, natomiast William podjął zupełnie inną decyzję.
Zobacz też: Skończyło się szybciej, niż myślała. Cichopek nie kryje żalu | Świat Gwiazd

William powiedział stanowcze „nie”. Nie chce być częścią produkcji o Dianie
Według informacji „The Sunday Times” książę William nie zamierza występować w dokumencie poświęconym jego mamie. Co więcej, przyszły król miał odmówić wszystkim twórcom, którzy zgłaszali się do niego z propozycją udziału w produkcjach dotyczących Diany.
Powód jego decyzji ma być związany przede wszystkim z relacją z Harrym. William nie chce podobno, aby podczas prac nad filmem bracia byli ponownie zestawiani ze sobą i porównywani. Książę obawia się, że on i Harry mogliby zostać „stawiani przeciwko sobie”, a tym samym historia ich mamy zeszłaby na dalszy plan.
To szczególnie istotne, ponieważ zbliżająca się rocznica ma być dla Williama bardzo emocjonalnym momentem. Osoba z jego bliskiego otoczenia miała powiedzieć „The Sunday Times”, że 30. rocznica śmierci Diany będzie dla księcia trudnym wydarzeniem, wywołującym silne emocje.
William ma już za sobą doświadczenie udziału w podobnej produkcji. Wspomniany dokument z 2017 roku, w którym wystąpił razem z Harrym, miał być dla niego sposobem na zamknięcie pewnego etapu związanego ze stratą matki. Teraz nie chce ponownie wracać przed kamerę w takiej formule.
Decyzja księcia nie oznacza oczywiście, że zamierza ignorować rocznicę. Chodzi konkretnie o udział w filmach dokumentalnych poświęconych Dianie. William może upamiętnić matkę w inny sposób, bez wchodzenia w projekt, który siłą rzeczy mógłby stać się również opowieścią o jego relacji z bratem.
W efekcie sytuacja zapowiada się interesująco: Harry chce przygotować dokument o Dianie, a William nie zamierza w nim wystąpić. Po raz kolejny widać więc, że bracia mają zupełnie inne podejście do publicznego opowiadania o rodzinnych sprawach.
Zobacz też: Bianka Chajzer spokrewniona z Martą Nawrocką? Jest komentarz | Świat Gwiazd
Harry i Meghan zmienili szkołę dzieci. Pojawiły się kwestie bezpieczeństwa
W ostatnim czasie sporo uwagi przyciąga również życie Harry’ego i Meghan Markle w Wielkiej Brytanii. Po kilku latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych para zdecydowała się na powrót, a wraz z nim pojawiły się nowe wyzwania związane z codziennym funkcjonowaniem rodziny.
Brytyjskie media donosiły, że Harry i Meghan zdecydowali się zmienić szkołę swoich dzieci zaledwie dwa dni po rozpoczęciu roku szkolnego. Wśród powodów wymieniano kwestie bezpieczeństwa oraz praktyczne problemy związane z organizacją przejazdów. Jednym z nich miał być duży ruch na trasie do szkoły w godzinach szczytu.
Do sprawy odniósł się rzecznik pary, który zaznaczył, że decyzja nie była związana z bezpieczeństwem w samej szkole. Chodziło o praktyczne aspekty dotychczasowych ustaleń i konsultacje z zespołem odpowiedzialnym za bezpieczeństwo rodziny.
Decyzja o zmianie szkoły została podjęta po rozmowie z zespołem ds. bezpieczeństwa rodziny na temat praktycznych aspektów obecnych ustaleń. Książę i księżna pozostają niezmiernie wdzięczni wszystkim nauczycielom i pracownikom za miłość, troskę i wysiłek, jakie okazali ich rodzinie.
Rzecznik podkreślił więc, że nie chodziło o problem z samą placówką ani jej pracownikami. Zmiana miała wynikać z szerszej oceny sytuacji i organizacji codziennego życia rodziny.
W tym samym czasie Harry skupia się na planach związanych z pamięcią o swojej mamie. Jego pomysł na dokument spotkał się jednak z wyraźnym „nie” ze strony Williama. Starszy z braci nie chce wracać przed kamery w ramach kolejnej produkcji o Dianie, pozostawiając Harry’emu realizację projektu bez swojego udziału.
