Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Zakpili z powrotu Mandaryny do Wiśniewskiego. Nie mogła milczeć
Agata Piszczek
Agata Piszczek 11.08.2026 10:37

Zakpili z powrotu Mandaryny do Wiśniewskiego. Nie mogła milczeć

Zakpili z powrotu Mandaryny do Wiśniewskiego. Nie mogła milczeć
fot. KAPIF

Mandaryna po latach znów znalazła się w centrum zainteresowania. Wszystko za sprawą jej udziału w „Tańcu z Gwiazdami”, ale przede wszystkim niespodziewanego powrotu do Michała Wiśniewskiego po ponad 20 latach od ich rozstania. Podczas prezentacji jesiennej ramówki Polsatu wydarzyło się coś, co bezpośrednio nawiązywało do tej głośnej historii. Marta Wiśniewska postanowiła później jasno powiedzieć, co o tym sądzi.

Jeszcze niedawno mało kto spodziewał się, że byli małżonkowie ponownie stworzą parę. Tymczasem w lipcu 2026 roku Michał Wiśniewski oficjalnie potwierdził, że znów jest z Mandaryną. Ich powrót błyskawicznie stał się jednym z najgorętszych tematów polskiego show-biznesu. Wokół sensacyjnego powrotu pojawiło się mnóstwo żartów i memów, a jeden z kabertów wprost zakpił z pary na scenie. Reakcja Mandaryny była jednoznaczna.

Mandaryna wraca na parkiet i znów jest o niej głośno

Marta „Mandaryna” Wiśniewska od ponad dwóch dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu. Zanim została wokalistką i zaczęła podbijać listy przebojów, przede wszystkim była tancerką i choreografką. Swoją przygodę ze sceną rozpoczęła jeszcze jako dziecko, a później związała się z zespołem Ich Troje. To właśnie tam pracowała jako tancerka, a następnie choreografka. W 2004 roku rozpoczęła natomiast karierę solową, a utwory takie jak „Here I Go Again” i „Ev'ry Night” przyniosły jej ogromną popularność.

Taniec nigdy jednak nie zniknął z jej życia. Mandaryna prowadzi własne szkoły taneczne, a przez lata rozwijała się przede wszystkim w kierunku hip-hopu i choreografii. Ma również nietypowe wykształcenie – ukończyła studium reklamy i projektowania ze specjalnością animatorki kultury, a kształciła się także w szkole aktorskiej i placówce przygotowującej kaskaderów.

Nic więc dziwnego, że informacja o jej udziale w „Tańcu z Gwiazdami” wywołała sporo emocji. Widzowie zaczęli zastanawiać się, czy wieloletnie doświadczenie taneczne nie daje jej przewagi nad konkurencją. Warto jednak pamiętać, że Mandaryna specjalizuje się przede wszystkim w hip-hopie, natomiast w programie mierzy się z tańcem towarzyskim, którego wcześniej nie trenowała zawodowo.

A na tym zawodowe emocje się nie kończą. W życiu prywatnym Marty również nastąpił prawdziwy zwrot akcji. W lipcu Michał Wiśniewski potwierdził, że po ponad 20 latach ponownie są razem. Para ma dwoje dorosłych dzieci – Xaviera i Fabienne. Ich powrót wywołał ogromne zainteresowanie, a dziś oboje znów pojawiają się razem również w przestrzeni medialnej.

 Zobacz też: Wielka radość w życiu Cichopek. Ogłosiła powrót do tańca | Świat Gwiazd 

Zakpili z powrotu Mandaryny do Wiśniewskiego. Nie mogła milczeć
fot. KAPiF, Mandaryna, Michał Wiśniewski

Podczas ramówki padł żart, który nawiązywał do głośnego powrotu

Takiego tematu podczas jesiennej ramówki Polsatu trudno było nie zauważyć. Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego stał się przecież jedną z najgłośniejszych historii ostatnich tygodni. Byli małżonkowie, którzy rozwiedli się w 2006 roku, po ponad dwóch dekadach ponownie są razem. Co więcej, ich relacja rozwija się w czasie, gdy oboje ponownie pojawiają się w centrum zainteresowania mediów.

Właśnie do tej historii postanowili nawiązać podczas wydarzenia aktorzy Kabaretu Młodzi i Moralni. W trakcie skeczu pojawił się temat żony Michała Wiśniewskiego. Jeden z kabareciarzy początkowo powiedział „Mandaryna”, po czym szybko się poprawił i wskazał inne imię. Publiczność doskonale wiedziała już, w którą stronę zmierza dowcip.

Chwilę później padła kolejna kwestia, tym razem bezpośrednio nawiązująca do liczby małżeństw lidera Ich Troje:

Ja to mam jedną od samego początku. Ja nie muszę się jak tamten sto razy żenić, żeby się przekonać, że wszystkie takie same.

Żart był dość bezpośredni, bo życie uczuciowe Michała Wiśniewskiego od lat jest jednym z najczęściej komentowanych elementów jego publicznego wizerunku. Mandaryna jest jego drugą żoną, a muzyk ma za sobą łącznie pięć małżeństw. Nic więc dziwnego, że właśnie ten element jego biografii stał się gotowym materiałem dla kabareciarzy.

Najciekawsze było jednak to, co wydarzyło się później. Kamery uchwyciły reakcję Mandaryny, a jej mina nie wskazywała na oburzenie. Wręcz przeciwnie – Marta wyglądała na rozbawioną sytuacją. Później reporter ESKA.pl zapytał ją wprost, jak odebrała żart dotyczący jej związku z byłym, a obecnie ponownie ukochanym mężem.

Odpowiedź Mandaryny była jednoznaczna. Nie zamierzała robić afery i nie uznała, że ktoś przekroczył granicę. Wokalistka postanowiła zresztą wyjaśnić, że jej reakcja nie była jedynie uśmiechem „do kamery”.

Zobacz też: Mateusz Socha zakpił z Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego | Świat Gwiazd 

Mandaryna nie miała problemu z żartem. „Ja się uśmiałam”

Marta Wiśniewska nie pozostawiła większych wątpliwości co do tego, jak odebrała całą sytuację. W rozmowie z reporterem ESKA.pl została zapytana o żart, który nawiązywał zarówno do jej relacji z Michałem Wiśniewskim, jak i do jego małżeńskiej historii. Mandaryna nie próbowała jednak budować napięcia ani sugerować, że została urażona.

Wręcz przeciwnie. Przyznała, że skecz zwyczajnie ją rozbawił. Podkreśliła również, że ma spory dystans do siebie i tego, co dzieje się wokół niej. To szczególnie istotne przy tak medialnym zwrocie akcji, jakim niewątpliwie jest ponowne zejście się z byłym mężem po ponad dwóch dekadach.

Nie, [nie był ciosem poniżej pasa]. Był zabawny, ja się uśmiałam. Myślę, że... A nawet nie myślę, wiem o tym, że jestem osobą, która ma dość spory dystans do świata, do siebie. Żarcik był zabawny – podsumowała Mandaryna w rozmowie z ESKA.pl.

Trudno zresztą zaprzeczyć, że historia Marty i Michała sama w sobie brzmi jak gotowy scenariusz na serial. Poznali się ponad 20 lat temu, pobrali, doczekali się dwójki dzieci, a następnie rozstali się i przez lata żyli osobno. Dziś ich drogi ponownie się zeszły. Michał Wiśniewski poinformował w lipcu, że od końca czerwca znów pozostaje w związku z Mandaryną.

Co ciekawe, powrót pary zbiegł się z kolejnym ważnym momentem w karierze Marty. Jesienią Mandaryna wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”, a jej udział już na starcie wzbudził sporo emocji. Wieloletnie doświadczenie w tańcu sprawiło, że część widzów zaczęła dyskutować o jej przewadze nad pozostałymi uczestnikami. Sama specyfika jej tanecznej kariery sprawia jednak, że czeka ją nauka zupełnie innego stylu.

Na razie jedno jest pewne: Mandaryna ma przed sobą wyjątkowo intensywny czas. Powrót na parkiet, ogromne zainteresowanie jej życiem prywatnym i ponowne pojawienie się u boku Michała Wiśniewskiego sprawiają, że o Marcie będzie jeszcze głośno. A skoro sama zainteresowana potrafi śmiać się z żartów na własny temat, wygląda na to, że na medialne zamieszanie jest całkiem dobrze przygotowana.

Zakpili z powrotu Mandaryny do Wiśniewskiego. Nie mogła milczeć
fot. KAPiF, Mandaryna
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd
Dziennikarka serwisu 
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji