Zwrot ws. męża Sylwii Peretti. Prokuratura zabrała głos
Sprawa męża Sylwii Peretti nabiera kolejnego etapu. Łukasz P., wobec którego zastosowano tymczasowe aresztowanie w związku z prowadzonym śledztwem, podjął działania prawne mające na celu zakwestionowanie tej decyzji. Do sądu trafiło zażalenie, a teraz ujawniono szczegóły dotyczące dalszego przebiegu postępowania.
Sprawa męża Sylwii Peretti
Nazwisko Sylwii Peretti od kilku lat regularnie pojawia się w przestrzeni medialnej, jednak najnowsze informacje dotyczą już nie jej działalności publicznej, lecz sprawy związanej z jej mężem Łukaszem P. Biznesmen został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku ze śledztwem dotyczącym podejrzenia wyłudzenia środków publicznych. Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie, ponieważ dotyczy osoby blisko związanej z jedną z bardziej rozpoznawalnych uczestniczek polskiego show-biznesu.
Para pobrała się w 2023 roku, a ich relacja wcześniej pozostawała raczej poza głównym nurtem zainteresowania mediów. Mąż celebrytki prowadził działalność biznesową, a jego nazwisko pojawiło się w kontekście projektu badawczo-rozwojowego związanego z opracowaniem technologii lokalizacji i neutralizacji zatopionej w Bałtyku amunicji chemicznej.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę, śledztwo dotyczy podejrzenia doprowadzenia Narodowego Centrum Badań i Rozwoju do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę przekraczającą 7,5 miliona złotych oraz posługiwania się nierzetelną dokumentacją i fakturami VAT. W ramach prowadzonego postępowania zatrzymano kilka osób, a Łukasz P. usłyszał zarzuty związane między innymi z wyłudzeniem dotacji. Należy podkreślić, że na obecnym etapie sprawa znajduje się w toku, a zarzuty nie oznaczają prawomocnego stwierdzenia winy.
Po pojawieniu się informacji o zatrzymaniu męża Sylwia Peretti zabrała głos w mediach społecznościowych. W swoim oświadczeniu poprosiła o powstrzymanie się od pochopnych ocen i podkreśliła, że sprawa powinna być rozstrzygana na podstawie faktów oraz decyzji odpowiednich organów. Jej reakcja zwróciła uwagę także ze względu na wcześniejsze trudne doświadczenia rodzinne, o których celebrytka wielokrotnie mówiła publicznie.
Historia ta pokazuje, jak szybko prywatne życie osób znanych może znaleźć się w centrum zainteresowania opinii publicznej. W przypadku Sylwii Peretti medialna uwaga przez lata skupiała się głównie na jej obecności w świecie celebrytów i osobistych przeżyciach. Tym razem temat przeniósł się jednak na obszar działalności biznesowej i postępowania prowadzonego przez organy ścigania.
Dalszy rozwój sprawy będzie zależał od kolejnych decyzji prokuratury i sądu. Na razie pozostaje ona przykładem sytuacji, w której świat show-biznesu spotyka się z wymiarem sprawiedliwości, a emocje społeczne muszą ustąpić miejsca faktom i procedurom.

Postępowanie ws. męża Sylwii Peretti
Sprawa Łukasza P., męża Sylwii Peretti, nadal pozostaje w toku. Najnowsze informacje dotyczą dalszych kroków prawnych podjętych po decyzji o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Jak przekazał rzecznik prasowy w komentarzu udzielonym Plejadzie, do sądu wpłynęło zażalenie na postanowienie w tej sprawie.
Z informacji przekazanych przez przedstawiciela wymiaru sprawiedliwości wynika, że 21 lipca 2026 roku Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku poinformował Prokuraturę Regionalną w Gdańsku o otrzymaniu zażalenia dotyczącego tymczasowego aresztowania Łukasza P. Kolejnym etapem procedury jest analiza dokumentacji zgromadzonej w śledztwie.
— Sąd zwrócił się o nadesłanie akt sprawy. Akta śledztwa — 17 tomów akt głównych i 34 tomy załączników, dziś zostaną przekazane z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku do Sądu Rejonowego Gdańsk — Południe w Gdańsku — poinformował rzecznik dla Plejady.
Sąd ma obecnie kilka możliwości dalszego działania. Może uznać argumenty przedstawione w zażaleniu i zdecydować o uchyleniu tymczasowego aresztowania albo podtrzymać wcześniejsze stanowisko i skierować sprawę do rozpoznania przez sąd wyższej instancji.
— Sąd Rejonowy Gdańsk — Południe w Gdańsku ma dwie możliwości: może przychylić się do argumentów wskazanych w zażaleniu, uwzględnić je i uchylić środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania albo może nie uwzględnić zażalenia i przekazać je do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gdańsku, jako sądowi odwoławczemu
Czego dotyczy postępowanie?
Postępowanie dotyczące rozpoznania zażalenia odbywa się bez udziału publiczności. Jak wyjaśniono, obecność podejrzanego podczas posiedzenia zależy od decyzji sądu. Swoje stanowisko mogą przedstawić również strony postępowania, jednak ich udział nie jest obowiązkowy.
— Strony, to jest prokurator i obrońca podejrzanego, mają prawo, ale nie obowiązek, wziąć udział w posiedzeniu zażaleniowym. W razie niestawiennictwa stron sąd rozpoznaje zażalenie bez ich udziału — podsumował rzecznik dla Plejady.
Łukaszowi P. przedstawiono trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy podejrzenia wyłudzenia środków z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Drugi związany jest z zarzutem oszustwa podatkowego – według śledczych chodzić miało o wykorzystanie tych samych faktur do nieuprawnionego odliczenia podatku VAT i uzyskania zwrotu podatku. Trzeci zarzut odnosi się natomiast do posługiwania się nierzetelnymi fakturami o znacznej wartości jako autentycznymi dokumentami, co miało doprowadzić do szkody po stronie Skarbu Państwa.
Sprawa jest obecnie na etapie postępowania, a ostateczne rozstrzygnięcia zależeć będą od dalszych decyzji organów procesowych.
