Anna Lewandowska pokazała Laurę Żródło: instagram.com / annalewandowskahpba

Anna Lewandowska pokazała twarz Laury

29 Marzec 2021 Weronika WasiakWeronika Wasiak

Anna Lewandowska coraz chętniej dzieli się w sieci zdjęciami córek. Do niedawna trenerka wytrwale strzegła ich prywatności i pilnowała, by skrywać ich wizerunek. Teraz Laura i Klara regularnie królują na Instagramie mamy, a ta wydaje się nie obawiać już pokazywania ich twarzy. Ostatnio zaprezentowała uroczą buźkę młodszej latorośli.

  • Anna Lewandowska cudem przeżyła pierwszy poród
  • Trenerka zdecydowała nie ujawniać wizerunku córek
  • Żona piłkarza coraz śmielej dzieli się zdjęciami pociech
  • Lewandowska pokazała twarz Laury

Na początku maja 2017 roku na świat przyszło pierwsze dziecko Ani i Roberta Lewandowskich - dziewczynka, której nadali imię Klara, była spełnieniem ich największych marzeń i momentalnie wywróciła życie rodziców do góry nogami. Oboje już na samym początku zdecydowali, że nie będą upubliczniać wizerunku latorośli, dlatego, gdy publikowali w sieci rodzinne fotki, Klara była odwrócona tyłem lub widoczna była tylko jej nóżka czy rączka.

Chociaż Lewandowscy niechętnie opowiadają o życiu prywatnym, jakiś czas temu Ania otworzyła się na temat pierwszego porodu, przyznając, że było to dla niej bardzo trudne przeżycie.

Anna Lewandowska dzieli się wspomnieniem pierwszego porodu

Motywacją Ani do opowiedzenia o pierwszym porodzie był... drugi poród, który miał miejsce również na początku maja 2020 roku. W wywiadzie dla Dzień Dobry TVN trenerka otworzyła się na temat opieki nad dwiema pociechami i porównała ze sobą oba porodu.

Beata Tadla opowiedziała o zachowaniu aptekarkiBeata Tadla opowiedziała o zachowaniu aptekarkiCzytaj dalej

Okazuje się, że pierwszy był dla niej wyjątkowo ciężki i omal nie stało się najgorsze. Po wszystkim lekarz pogratulował jej odpowiedniego przygotowania, które uratowało jej życie.

Ledwo go przeżyłam. Ordynator, jak przyszedł po porodzie uścisnąć mi dłoń, powiedział: dzięki pani przygotowaniu gratuluję pani, bo to było wskazanie do cesarskiego cięcia, ale pani dała radę. Jest pani świetnym wzorem, bo aktywność jest bardzo ważna i to jest przykład, że pomogła przejść przez ten poród - wspominała Ania, dodając, że drugi poród był o wiele łatwiejszy i trwał zaledwie 30 minut.

Z czasem Ania zaczęła otwierać się nie tylko na opowiadanie o życiu rodzinnym, ale też pokazywanie pociech w sieci. Klara i Laura to stałe bywalczynie InstaStory mamy, a ta coraz rzadziej zakrywa ich twarze. Nie tak dawno trenerka opublikowała w sieci krótki filmik z bawiącą się w tle pierworodną, a fani mogli w pełnej okazałości zobaczyć jej buzię.

Laura to cały tata

Na InstaStory właśnie pojawiła się kolej a relacja z domowego treningu, przy którym tym razem towarzyszyła jej niespełna roczna Laura.

Dziewczynka grzecznie obserwowała wyciskającą z siebie siódme poty mamę, aż w końcu załapała się na pamiątkowe zdjęcie.

Ćwiczenie razem jest zawsze lepsze - napisała "Lewa".

Ania co prawda nałożyła na twarz dziewczynki emotikonkę w kształcie okularów, zasłaniając jej oczy, jednak to nie przeszkodziło internautom, by dostrzec, że Laura to cały tata - nos i usta bez wątpienia odziedziczyła właśnie po nim.

Być może już niedługo Lewandowska zdecyduje się pokazać córki w pełnej klasie.

Obrazy Świat gwiazd

Artykuły polecane przez redakcję ŚwiatGwiazd.pl:

Źródło: Kozaczek, Wprost, Instagram

Następny artykuł