Grażyna Szapołowska nie miała litości dla NFZ. "To jest skandaliczne"
Grażyna Szapołowska skrytykowała Narodowy Fundusz Zdrowia. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych nazwała sytuację „skandaliczną”. Aktorka nie kryła emocji i ujawniła szczegóły, które szybko wywołały dyskusję o tym, co dzieje się w polskiej ochronie zdrowia.
Grażyna Szapołowska komentuje sytuację w szpitalu
Do zdarzenia doszło podczas wizyty w jednym z warszawskich szpitali, gdzie Grażyna Szapołowska towarzyszyła swojemu przyjacielowi. Chodziło o konsultację u lekarza, który miał zdecydować o dalszej diagnostyce. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, Szapołowska wyjawia:
Jestem pod szpitalem wojskowym na Szaserów z przyjacielem. Mamy skierowanie do hematologa, który ma wydać dalszą decyzję w sprawie badań na cito. Się okazuje, że żeby dostać się do tego hematologa, pana doktora, trzeba czekać do sierpnia przyszłego roku. A więc, tak jak Państwo widzą, ponad rok z dużym kawałkiem.
W nagraniu powiedziała również:
Nie wiem, co się dzieje i jak ten kraj stoi na głowie, ale współczuję i lekarzom, i pacjentom. To jest po prostu skandaliczne, co się dzieje, żeby na cito trzeba było czekać półtora prawie roku.
Wypowiedź dotyczyła problemu znanego pacjentom od lat – długich kolejek do specjalistów. W praktyce oznaczenie „pilne” nie zawsze oznacza szybki termin, ponieważ zależy od dostępności lekarzy i organizacji pracy placówek.

Grażyna Szapołowska o zdrowiu i stylu życia
Grażyna Szapołowska ma 72 lata i od lat mówi otwarcie o swoim zdrowiu i kondycji fizycznej. W wywiadach podkreśla, że stara się być aktywna i dbać o ciało, choć nie zawsze prowadzi idealny styl życia.
W rozmowie z „Głosem Szczecińskim” wyznała:
Poza tym, że dużo piję i palę, uprawiam również sport. Na przykład rano biegam, a po południu ćwiczę boks
Aktorka regularnie mówi też o znaczeniu ruchu i pracy nad kręgosłupem. Według niej to właśnie kręgosłup ma kluczowy wpływ na sprawność w starszym wieku:
Już dawno zrozumiałam, że człowiek starzeje się od kręgosłupa. Dlatego trzeba ćwiczyć kręgosłup, przede wszystkim mięśnie brzucha. Kiedyś miałam tak straszne bóle, że dosłownie się czołgałam. Nie chciało mi się żyć
Te wypowiedzi pokazują, że jej podejście do zdrowia wynika również z własnych doświadczeń bólu i problemów z kręgosłupem. Aktorka mówi o tym wprost, bez upiększania.
Kolejki do specjalistów w Polsce
Wypowiedź Grażyny Szapołowskiej wywołała falę komentarzy dotyczących funkcjonowania NFZ i kolejek do specjalistów. Wiele z nich odnosiło się nie tylko do samej sytuacji, ale też do szerszego problemu systemu ochrony zdrowia.
Poniżej wybrane komentarze:
- A na kogo Pani głosowała? Niestety z tym rządem z dnia na dzień coraz gorzej. Zdrowia życzę
- Dobrze, że musiała Pani iść z przyjacielem, to chociaż zobaczyła Pani, jak żyją normalni ludzie
- Płaćmy lekarzom jeszcze więcej! Przestaną w ogóle przyjmować, bo po co?
- I dlatego właśnie lekarze, kończąc studia za nasze pieniądze, nie powinni wyjeżdżać za granicę ani zakładać prywatnych gabinetów. Powinni to odpracować
- Lekarzom nie ma co współczuć. Żyją jak pączki w maśle. Pacjenci mają tragedię
- Przecież to wy artyści głosowaliście na cały ten uśmiechnięty rząd z uśmiechniętym premierem
- Lekarzom nie ma co współczuć, oni żyją jak święte krowy
- Czekać trzeba, bo wizyta prywatna poza zasięgiem portfela, ale państwo doktorostwo zarabiają po ponad 100 000 miesięcznie, a na wizyty z NFZ kasy nie ma
- Lekarze, którzy mają prywatne gabinety, nie powinni pracować w państwowych szpitalach i sprawa byłaby załatwiona – skończyłyby się kolejki
- Niestety tak to w naszym kraju wygląda
Dyskusja pod wpisem pokazuje, że temat kolejek do specjalistów pozostaje jednym z najbardziej emocjonalnych w polskiej debacie publicznej. Wypowiedź aktorki stała się jedynie punktem wyjścia do szerszej wymiany opinii.
