Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Plotki > Katarzyna Dowbor opowiedziała o pracy na planie „Nasz nowy dom”: „chce mi się płakać”
Barbara Bujar
Barbara Bujar 21.06.2021 02:00

Katarzyna Dowbor opowiedziała o pracy na planie „Nasz nowy dom”: „chce mi się płakać”

Katarzyna Dowbor opowiedziała o pracy na planie „Nasz nowy dom”: „chce mi się płakać”
kadr z programu "Nasz nowy dom"/odcinek 240/ipla.tv

Katarzyna Dowbor od ośmiu lat prowadzi program „Nasz nowy dom”. Mimo upływu czasu pewne sytuacje wciąż doprowadzają ją do łez. O trudnych momentach podczas nagrań prezenterka opowiedziała w rozmowie z Faktem. „Bardzo często chce mi się płakać” – wyznała poruszona.

  • Trwają nagrania do siedemnastego sezonu programu „Nasz nowy dom”

  • Praca na planie wywołuje u ekipy Katarzyny Dowbor ogromne emocje

  • Prezenterka zdradziła, że czasem zdarza się jej uronić łzę

Katarzyna Dowbor jest jedną z czołowych gwiazd Polsatu, która od 2013 roku jeździ po Polsce, pomagając potrzebującym rodzinom w odbudowie ich domów. Choć niedawno program „Nasz nowy dom” został przedwcześnie zdjęty z anteny, już wkrótce na ekranach pojawi się jego siedemnasty sezon. Właśnie trwają nagrania.

Katarzyna Dowbor o emocjach na planie programu „Nasz nowy dom”

„Nasz nowy dom” to program, który nieprzerwanie od ośmiu lat cieszy się ogromną popularnością. Jego bohaterami są ludzie, którzy często żyją w tragicznych, a nawet zagrażających ich życiu warunkach. Ekipa Katarzyny Dowbor robi, co może, by poprawić ich sytuację. Remontom za każdym razem towarzyszą jednak silne emocje. O odczuciach związanych z nagraniami kolejnych odcinków „Naszego nowego domu” Katarzyna Dowbor zdecydowała się opowiedzieć w rozmowie z Faktem. Prezenterka przyznała, że choć od pierwszego sezonu programu minęło już sporo czasu, pewne sytuacje wciąż doprowadzają ją do łez. Mimo starań nie zawsze udaje się, by je powstrzymać. - Bardzo często chce mi się płakać, ale muszę zachowywać się profesjonalnie. Oczywiście nie oznacza to, że nie zdarza mi się wyjść z planu, by uronić łezkę – wyznała.

Jednocześnie Katarzyna Dowbor zaznaczyła, że łzy spowodowane zatrważającymi warunkami mieszkaniowymi i tragiczną sytuacją życiową uczestników nie pojawiają się tylko w jej oczach. Przyznała, że emocje dają o sobie znać również u pozostałych członków jej ekipy. Każdy z nich bardzo przeżywa losy poznanych w programie osób.

Nie tylko łzy smutku

„Nasz nowy dom” pomógł już ponad dwustu rodzinom w Polsce. Oznacza to, że ich sytuacja w zaledwie kilka dni uległa diametralnej poprawie. Nie można o tym nie wspomnieć, mówiąc o łzach pojawiających się na planie. W oczach Katarzyny Dowbor i ekipy oprócz łez smutku często pojawiają się bowiem łzy szczęścia. - Najwięcej jednak jest u nas łez szczęścia, one są najpiękniejsze – dodała gospodyni programu. Szczęście bohaterów jest bardzo ważne dla osób pracujących przy nagraniach „Naszego nowego domu”. Katarzyna Dowbor nie ukrywa, że w tych kilka dni często zżywa się z poznanymi rodzinami. Te, które „niczego nie udają”, zapadają w jej pamięć najbardziej. Zdarza się, że z takimi rodzinami prowadząca utrzymuje kontakt nawet po programie. - Czasem wożę książki czy kredki dla dzieciaków, czasem pomagam w inny sposób – wyznała Dowbor.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Gwiazd:

źródło: Fakt

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami na temat gwiazd i nowinek ze świata show-biznesu koniecznie napisz do nas na adres: [email protected]

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Dorota Naruszewicz
Gwiazda TVP oburzona programem na TVN. Nie zostawiła suchej nitki
Katarzyna Chrzanowska, Waldemar Goszcz "Adam i Ewa"
Gwiazda “Adama i Ewy” straciła męża i serialowego partnera. Po latach opowiedziała o tragedii
Karol Strasburger
Strasburger właśnie wyjawił ws. swojej rodziny. Wszystko kilka lat po narodzinach córki
Edward Miszczak, Janja Lesar
Miszczak nie ma dobrych wieści dla Lesar. To nie były plotki
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji