Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Koszmar Sebastiana Fabijańskiego. Wyszedł z "TzG" i wtedy się zaczęło, w oczach miał łzy
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 20.04.2026 14:25

Koszmar Sebastiana Fabijańskiego. Wyszedł z "TzG" i wtedy się zaczęło, w oczach miał łzy

Koszmar Sebastiana Fabijańskiego. Wyszedł z "TzG" i wtedy się zaczęło, w oczach miał łzy
fot. KAPiF

Siódmy odcinek 18. sezonu „Tańca z Gwiazdami” przyniósł prawdziwą burzę na parkiecie! Emocje sięgnęły zenitu, a produkcja nie miała litości dla uczestników – nowe pary, jeszcze trudniejsze zadania i presja, która mogła złamać nawet najtwardszych. Za kulisami wcale nie było spokojniej. Wyczerpani treningami celebryci walczyli nie tylko o perfekcyjne kroki, ale też o przetrwanie. Głos w tej sprawie zabrał Sebastian Fabijański, który ujawnił, co naprawdę działo się w tygodniu przed występem – a to, co powiedział, może zaskoczyć nawet najwierniejszych fanów show.

Nowy odcinek TZG zmienił zasady gry

Ostatni odcinek Taniec z gwiazdami nie zostawił miejsca na rutynę. Produkcja postawiła na ruch, który wywrócił sprawdzony schemat – zamiana partnerów, przegłosowana przez widzów. Efekt? Parkiet przestał być przewidywalny, a uczestnicy musieli błyskawicznie odnaleźć się w nowych układach. To już nie była tylko kwestia kroków, ale szybkiego złapania kontaktu, wyczucia stylu i dopasowania energii do zupełnie innej osoby.

Widzowie dostali zestaw duetów, których wcześniej nikt nie brał pod uwagę. Sebastian Fabijański zatańczył z Daria Syta, a Paulina Gałązka pojawiła się u boku Jacek Jeschke. Dalej było równie nietypowo: Kacper Porębski z Julia Suryś, Piotr Kędzierski z Hanna Żudziewicz, Gamou Fall z Magdalena Tarnowska i Magdalena Boczarska z Michał Bartkiewicz. Każda para zaczynała od zera.

Do tego doszły układy w tercetach, które podkręciły tempo przygotowań. Więcej choreografii, więcej prób i mniej czasu na dopracowanie detali sprawiły, że był to jeden z najbardziej wymagających odcinków tej edycji. Na parkiecie było szybko, intensywnie i bez miejsca na poprawki.

Koszmar Sebastiana Fabijańskiego. Wyszedł z "TzG" i wtedy się zaczęło, w oczach miał łzy
Sebastian Fabijański, Daria Syta fot. KAPiF

Fabijański: "nie wiem czy zasnąłem czy zasłabłem"

Kulisy tego odcinka okazały się równie mocne jak to, co widzowie zobaczyli w telewizji. W rozmowie po emisji Sebastian Fabijański przyznał, że tydzień przygotowań był dla niego fizycznym przeciążeniem. W środku tygodnia doszło do sytuacji, której nie pokazywano – aktor zasłabł w drodze do domu.

Już w środę miałem jakiś nie wiem, przez to że bardzo dużo było tych treningów, jeszcze dodatkowo materiały ENG trzeba było nagrywać. W środę po prostu, prawie że na treningu zasłabłem, potem pojechałem do domu, zasnąłem pod domem z głową na kierownicy albo nie wiem - nie wiem czy zasnąłem czy zasłabłem. Natomiast byłem na jakimś skraju i też pojawiły się łzy w trakcie tego też. Ja zdałem sobie sprawę w pewnym momencie, że ja naprawdę nie mam siły pojechać do domu. - mówi Fabijański przejęty

Nie zdecydował się mówić o tym wcześniej. Powód był prosty: nie chciał, by widzowie odebrali to jako próbę zdobycia taryfy ulgowej. Informacja wyszła dopiero po odcinku, kiedy emocje opadły, a występ był już za nim. To pokazuje skalę presji – zmiana partnera, nowe choreografie i ograniczony czas na przygotowanie zrobiły swoje. Na ekranie nie było tego widać. Występ z Darią Sytą został dobrze oceniony, a para poradziła sobie z zadaniem mimo krótkiego czasu na zgranie. Za kulisami jednak sytuacja wyglądała zupełnie inaczej – intensywność treningów i napięty harmonogram odbiły się na zdrowiu.

Wpadka Fabijańskiego na wizji, szybka reakcja na balkonie

Po tańcu przyszła chwila rozmowy na balkonie i to właśnie wtedy zrobiło się niezręcznie. Sebastian Fabijański rzucił komentarz, który wywołał ciszę – szczególnie ze strony Julii Suryś i pozostałych uczestniczek. Reakcja była natychmiastowa: konsternacja, krótkie milczenie i spojrzenia, które mówiły więcej niż słowa.

Aktor szybko próbował wyjaśnić sytuację. Podkreślił, że nie miał złych intencji i chodziło mu wyłącznie o akrobatyczne możliwości Dari Sytej. Napięcie nie trwało długo – po chwili atmosfera się rozluźniła, a całość zakończyła się śmiechem. Fabijański przeprosił za swoją niezręczność.

Cieszyłem się, że zatańczę z Darią, ona ma zupełnie inna budowę niż Julia… - zaczął, nawiązując do swojej tanczenej partnerki.

Na koniec padła jeszcze sugestia od prowadzącej, Paulina Sykut-Jeżyna – w ramach przeprosin za tydzień powinny pojawić się kwiaty dla Julii. Szybka puenta zamknęła temat, ale moment zdążył już przyciągnąć uwagę widzów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Łatwogang stream
Wpłaciłeś na zbiórkę Łatwoganga? O tej uldze mogłeś zapomnieć. Skarbówka zwróci pieniądze
Taniec z Gwiazdami
Wyciekły szczegółowe wyniki "Tańca z Gwiazdami". Zdumiewające, który był Fabijański
Gamou Fall, Sebastian Fabijański
Ostro na linii Fabijański-Fall. To Sebastian powiedział Gamou za kulisami
Gamou Fall i Hanna Żudziewicz
Widzowie grzmią po finale "TzG". Naprawdę na to zwrócili uwagę
Sebastian Fabijański
Rozpacz Fabijańskiego przed ogłoszeniem wyników finału. Emocje wzięły górę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji