Mandaryna ma problemy przed "TzG". Nie tego się spodziewała
Marta Wiśniewska ma za sobą lata doświadczenia na parkiecie, ale udział w „Tańcu z Gwiazdami” stawia przed nią zupełnie nowe zadania. W rozmowie z Plotkiem opowiedziała o trudnościach, których wcześniej nie musiała brać pod uwagę. Jedna z nich może zaskoczyć nawet osoby, które doskonale znają jej taneczną przeszłość.
Mandaryna od lat związana jest z tańcem, ale udział w „Tańcu z Gwiazdami” oznacza dla niej wejście w zupełnie nowy świat. Artystka doskonale zna scenę, rytm i pracę z choreografią, jednak taniec towarzyski wymaga innego rodzaju techniki oraz precyzji. W rozmowie z Plotkiem przyznała, że już podczas treningów przekonuje się, jak wiele szczegółów musi opanować.
Nie chodzi wyłącznie o kolejne układy choreograficzne. Wiśniewska musi również przyzwyczaić się do stroju i obuwia charakterystycznego dla tańca towarzyskiego. Dla osoby, która przez lata najlepiej czuła się w znacznie bardziej sportowym stylu, okazuje się to jedną z pierwszych rzeczy wymagających zmiany przyzwyczajeń.
Kim jest Mandaryna?
Mandaryna to jedna z tych postaci polskiej popkultury, których kariera dawno przestała mieścić się w jednej szufladzie. Marta Wiśniewska zaczynała jako tancerka i choreografka, później została wokalistką, próbowała swoich sił jako aktorka, a z czasem coraz mocniej wróciła do tego, od czego zaczynała – tańca. Dziś jej nazwisko ponownie pojawia się w centrum zainteresowania, a jej historia pokazuje, jak bardzo można zmienić własne miejsce w show-biznesie.
Marta Wiśniewska urodziła się 12 marca 1978 roku w Łodzi. Z tańcem związała się jeszcze jako dziecko. Występowała w zespołach tanecznych, a w 1996 roku zdobyła mistrzostwo Polski solistów w hip-hopie. Później rozwijała się jako choreografka i tancerka, aż na początku lat 2000. rozpoczęła współpracę z zespołem Ich Troje. To właśnie wtedy jej zawodowa droga połączyła się również z Michałem Wiśniewskim.
Popularność przyszła jednak w momencie, gdy sama stanęła przed mikrofonem. Jako Mandaryna rozpoczęła karierę wokalną, a jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych utworów stało się „Ev’ry Night”. Jej pierwsze muzyczne projekty przyniosły jej dużą popularność, a charakterystyczny wizerunek sprawił, że szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny pop pierwszej połowy lat 2000.
Równolegle pojawiała się w telewizji i próbowała swoich sił jako aktorka. Wystąpiła między innymi w „Na Wspólnej”, „Pierwszej miłości” i „Kryminalnych”. Jej aktywność nie ograniczała się więc do muzyki – przez lata konsekwentnie korzystała z różnych doświadczeń zdobywanych przed kamerą i na scenie.
Ważną częścią jej życia pozostaje taniec. Mandaryna stworzyła Mandaryna Dance Studio i rozwijała działalność instruktorską oraz choreograficzną. W rozmowie z TVN mówiła również o tym, że szkoła tańca jest jednym z projektów, które dają jej zawodową satysfakcję.
Jej życie prywatne przez lata było równie mocno obecne w mediach. Małżeństwo z Michałem Wiśniewskim, udział w reality show „Jestem jaki jestem” i późniejszy rozwód sprawiły, że ich historia stała się częścią polskiej popkultury. Para ma dwoje dzieci – Xaviera i Fabienne, którzy dziś są już dorośli. Ostatnio znowu jest o nich głośno, ponieważ właśnie do siebie wrócili.
Mandaryna nie zniknęła jednak ze sceny. Po okresach mniejszej aktywności wracała z nową muzyką i występami, pokazując, że jej artystyczna droga nie zakończyła się wraz z największą popularnością sprzed dwóch dekad. Dziś można patrzeć na nią przede wszystkim jako na tancerkę, choreografkę i wokalistkę, która z czasem coraz wyraźniej buduje własną markę poza historią, od której zaczęła się jej największa medialna sława.

Mandaryna wystąpi w "TzG"
Mandaryna wraca na parkiet. Tym razem Marta Wiśniewska nie będzie jednak choreografką stojącą za kulisami ani artystką obserwującą taneczne zmagania innych. Jesienią 2026 roku sama stanie w centrum parkietu jako uczestniczka 19. edycji „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Polsat oficjalnie potwierdził jej udział, a nazwisko wokalistki szybko stało się jednym z najczęściej komentowanych w kontekście nadchodzącej edycji.
W przypadku Mandaryny trudno jednak mówić o uczestniczce, która dopiero poznaje świat tańca. Marta Wiśniewska od lat jest z nim związana zawodowo. Zanim zdobyła popularność jako wokalistka, pracowała jako tancerka i choreografka, a jej kariera przez długi czas rozwijała się właśnie wokół scenicznego ruchu. W nowym programie będzie więc musiała zmierzyć się z ciekawym wyzwaniem: zaprezentować taniec nie jako osoba przygotowująca innych do występu, lecz jako uczestniczka podlegająca ocenom jury.
Jej pojawienie się w „Tańcu z Gwiazdami” ma również wymiar symboliczny. Mandaryna należy do grona artystek, których kariera jest mocno związana z polską popkulturą pierwszej dekady XXI wieku. Powrót do telewizyjnego formatu opartego na tańcu pozwala jej wykorzystać doświadczenie zdobywane przez lata, ale jednocześnie stawia przed nią zupełnie nowe zadanie.
Jesienna edycja programu będzie zatem dla Mandaryny nie tylko kolejnym występem przed kamerami. Tym razem widzowie zobaczą ją w sytuacji, w której technika, przygotowanie i sceniczna swoboda zostaną poddane regularnej ocenie. A ponieważ taniec od początku był ważnym elementem jej zawodowej historii, jej udział w programie może okazać się jednym z ciekawszych powrotów do korzeni w tegorocznej telewizji.
Mandaryna o trudnościach w tańcu
Mandaryna przygotowuje się do udziału w „Tańcu z Gwiazdami” i nie ukrywa, że wejście w świat tańca towarzyskiego oznacza dla niej zmianę wielu dotychczasowych przyzwyczajeń. W rozmowie z Plotkiem opowiedziała o pierwszych trudnościach, z którymi mierzy się podczas treningów. Jedna z nich dotyczy elementu, który dla zawodowych tancerzy jest codziennością, a dla niej okazał się mniej naturalny.
Trudne są dla mnie buty do tańca towarzyskiego, ponieważ styl, który ja od wielu lat kocham i uprawiam, to hip-hop, czyli za duże buty, ciężkie, rozwiązane i bardzo sportowe. Więc to jest dla mnie... Nie wiem, czy spore wyzwanie, ale na pewno mniej komfortowe niż adidasy – zdradziła w rozmowie z Plotkiem.
Choć Marta Wiśniewska ma za sobą wiele lat doświadczenia tanecznego, tym razem musi odnaleźć się w zupełnie innej technice. Hip-hop, z którym związana jest od dawna, daje jej swobodę ruchu i pozwala korzystać z zupełnie innego rodzaju obuwia. Taniec towarzyski wymaga natomiast precyzji, odpowiedniej pracy stóp i utrzymania sylwetki, dlatego nawet tak podstawowy element jak buty może wymagać przyzwyczajenia.
Na tym jednak lista wyzwań się nie kończy. Mandaryna zwróciła uwagę również na własną postawę. W „Tańcu z Gwiazdami” sposób poruszania się i sylwetka są istotną częścią ocenianego występu, dlatego artystka podczas treningów szczególnie pracuje nad tym elementem.
Muszę okiełznać swojego garba, więc tak się naprawdę staram, żeby stać porządnie – dodała.
Mimo początkowych trudności Mandaryna patrzy na udział w programie przede wszystkim z entuzjazmem. Nie ukrywa, że presja związana z występami przed milionami widzów będzie odczuwalna, jednak nie chce sprowadzać całego doświadczenia wyłącznie do rywalizacji i ocen jurorów.
Myślę, że wszystko będzie po części dla mnie wyzwaniem, bo nie ukrywam, że to ciśnienie jest też dość duże, ale w ogóle nie chcę rozpatrywać w takich kategoriach. To jest dla mnie przyjemna przygoda. Bardzo się cieszę, że mogę potańczyć w zupełnie inny sposób, niż całe życie to robię. Mam nadzieję, że widzowie wkręcą się w tę przygodę i w to, co ja mam na parkiecie do powiedzenia. Nie mogę się doczekać. Jest do dla mnie duży prezent – podsumowała w rozmowie z Plotkiem.
Dla Mandaryny udział w programie jest więc okazją nie tyle do powrotu do tego, co zna od lat, ile do sprawdzenia się w tanecznej dziedzinie, która rządzi się zupełnie innymi zasadami. Tym razem nie wystarczy sceniczna swoboda – potrzebne będą także technika, dyscyplina i gotowość do ciągłego uczenia się.
