Mija 20 lat od śmierci Jana Pawła II. Po latach światło ujrzał rodzinny sekret Ojca Świętego

Za pontyfikatem świętego kryje się rodzinna tajemnica. Świat znał brata Jana Pawła II, ale mało kto wie o jego siostrze. Dopiero po latach prawda o Oldze Wojtyle ujrzała światło dzienne, a jej los wywołuje łzy.
20 rocznica śmierci Jana Pawła II
Karol Wojtyła, człowiek o niezwykłej charyzmie i głębokiej wierze, wniósł do historii Kościoła katolickiego powiew świeżości i autentyczności. Jego doświadczenia z czasów młodości, naznaczone trudami wojny i życia pod komunistycznym reżimem, ukształtowały go jako pasterza bliskiego ludziom i rozumiejącego ich problemy. Ta bliskość i empatia sprawiły, że szybko zyskał szacunek i uznanie zarówno w Polsce, jak i na świecie.
Jego pontyfikat, trwający ponad ćwierć wieku, był czasem przełomowych wydarzeń i odważnych decyzji. Jan Paweł II nie bał się podejmować trudnych tematów, dialogować z innymi religiami i kulturami, a przede wszystkim niestrudzenie wzywać do poszanowania godności każdego człowieka. Jego pielgrzymki, gromadzące miliony wiernych, były świadectwem uniwersalności jego przesłania i siły jego oddziaływania na współczesny świat.
Dzisiaj mija 20 rocznica śmierci Jana Pawła II- co wiemy o jego życiu prywatnym?

Rodzinna tragedia Karola Wojtyły
Dzieciństwo Karola Wojtyły naznaczone było przedwczesną stratą najbliższych. Gdy przyszły papież miał zaledwie dziewięć lat, jego matka Emilia Wojtyła odeszła na zawsze, co w tak młodym wieku stanowiło ogromny cios. W trudnych chwilach po śmierci matki Karol mógł liczyć nie tylko na wsparcie ojca, ale również na wsparcie swojego brata, Edmunda. Dzieliło ich aż 14 lat różnicy.
Niestety, los nie oszczędził rodziny Wojtyłów, gdyż wkrótce dotknęła ich kolejna tragedia. Edmund, będący dla młodszego brata oparciem, zmarł przedwcześnie w wieku zaledwie dwudziestu sześciu lat. Te dwie bolesne straty w młodym życiu Karola Wojtyły bez wątpienia wywarły trwały wpływ na jego późniejszą postawę i duchowość.
Edmund był młodym, aspirującym lekarzem. Do śmierci doprowadziła go troska o zdrowie pacjentów:
Edmund świadomie zajmował się chorą na szkarlatynę pacjentką, wiedząc, że może się zarazić i umrzeć. Wtedy przecież nie było jeszcze antybiotyków, nie było penicyliny. Edmund musiał zdawać sobie sprawę z ryzyka. Dokumenty i świadkowie potwierdzają, że w przypadku Edmunda ten czyn wypływał z inspiracji chrześcijańskiej - stwierdziła cytowana przez portal dzieje.pl dr Milena Kindziuk, autorka książki "Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II".
Karol Wojtyła miał także siostrę
Wiele aspektów życia Karola Wojtyły, późniejszego Jana Pawła II, jest powszechnie znanych, jednak mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że papież miał również siostrę. Olga Wojtyła, bo o niej mowa, przez długi czas pozostawała postacią niemalże zapomnianą w historiach o rodzinie przyszłego świętego. Dopiero w rozmowach z francuskim dziennikarzem André Frossardem, które zaowocowały książką "Nie lękajcie się!", światło dzienne ujrzała informacja o istnieniu siostry papieża.
Choć Olga żyła zaledwie szesnaście godzin i zmarła cztery lata przed narodzinami Karola, jej obecność w pamięci przyszłego papieża była znacząca. Świadczy o tym wzmianka o niej w jego testamencie, opublikowanym po śmierci Jana Pawła II, gdzie wymienił ją obok matki, ojca i brata. Ten gest ukazuje głęboką więź rodzinną i pamięć o tych, którzy odeszli, nawet jeśli Jan Paweł II nigdy nie miał okazji ich poznać osobiście.
W miarę jak zbliża się kres mego ziemskiego życia, wracam pamięcią do jego początku, do moich Rodziców, Brata i Siostry (której nie znałem, bo zmarła przed moim narodzeniem). - pisał Karol Wojtyła.






































