Niebezpieczne sceny na planie "Azja Express". Zillmann mocno ucierpiała
Katarzyna Zillmann doświadczyła chwili grozy podczas udziału w programie „Azja Express”. W trakcie jednego z wyścigów doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w wyniku którego pojawiła się krew, a sytuacja na planie szybko wymknęła się spod kontroli. Towarzysząca jej uczestniczka musiała zmierzyć się z nagłym kryzysem i odpowiednio zareagować.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar nie zwalniają tempa na balijskich szlakach. Ich udział w „Azja Express” dostarcza widzom wielu emocji, ale intensywna rywalizacja ma też swoją cenę. Sportsmenka kolejny raz mierzy się z konsekwencjami ekstremalnych wyzwań.
Katarzyna Zillmann krwawiła w „Azja Express”. Wszystko przez pośpiech
Nowa edycja „Azja Express” dopiero się rozpoczęła, a uczestnicy już mierzą się z pierwszymi trudnościami. Wśród ośmiu par, które ruszyły w ponad 5000-kilometrową trasę przez Indonezję, Malezję i Singapur, znalazły się m.in. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar. Ich relacja wzbudza szczególne zainteresowanie, ponieważ panie związały się po „Tańcu z Gwiazdami”. Teraz muszą sprawdzić się nie na parkiecie, ale podczas wymagającego wyścigu.
Zasady programu pozostają bez zmian. Uczestnicy mają ograniczony budżet, sami organizują transport i noclegi, a po drodze wykonują kolejne zadania. O zwycięstwie decydują czas, współpraca i sprawne radzenie sobie z kolejnymi przeszkodami. Program prowadzi Izabella Krzan, która przekazuje parom zadania i ogłasza wyniki.
Zobacz także: Najpierw nalot policji, teraz to. Pilny komunikat prokuratury ws. Dominiki Clarke

Zillmann uderzyła głową o bagażnik
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar nie zaliczyły spokojnego początku rywalizacji. W kolejnym odcinku widzowie zobaczą sytuację, w której wioślarka uderzy głową o otwarte drzwi bagażnika. Wszystko wydarzyło się podczas wyjmowania plecaków z samochodu, którego kierowca pomógł uczestniczkom w realizacji zadania.
Oh, sh*t, krew... Łeb se rozbiłam, no. - powiedziała Zillman
Zillmann natychmiast złapała się za głowę. Po chwili okazało się, że doszło do rozcięcia, ponieważ na jej dłoni pojawiła się świeża krew. Janja Lesar od razu ruszyła partnerce na pomoc. Wymiana zdań między kobietami nie przebiegła jednak spokojnie, ponieważ sytuacja wydarzyła się w trakcie intensywnej rywalizacji.
Co jeszcze z Tobą będzie? - zamartwiała się Lesar
Mimo urazu Zillmann nie przerwała udziału w wyścigu. Później, już przed kamerą, wróciła do tego zdarzenia z uśmiechem. Ostatecznie skończyło się na strachu i bolesnym guzie.
Zobacz także: Aneta ze "Ślubu" pożegnała Adriana Szymaniaka po pogrzebie. Padły wzruszające słowa
Katarzyna Zillmann nie zwolniła mimo urazu
Wypadek nie zatrzymał zawodniczki. Zillmann kontynuowała rywalizację razem z Janją Lesar, a widzowie zobaczą całe zdarzenie w najbliższym odcinku „Azja Express”. To kolejna sytuacja, w której tempo programu daje o sobie znać.
Nowa edycja reality-show jest emitowana w TVN w soboty o godz. 19:45. W programie rywalizuje osiem par: Mateusz Banasiuk i Aldona Banasiuk, Michał Danilczuk i Paweł Danilczuk, Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki, Błażej Król i Robert „DrySkull” Krawczyk, Maria Jeleniewska i Zoja Skubis, Małgorzata Socha i Mariusz Szydeł, Katarzyna Zillmann i Janja Lesar oraz Adam „Naruciak” Zimmermann i Jakub „Dezydery” Stulin.
Pierwszy odcinek wyemitowano 5 września, a uczestnicy mają przed sobą ponad 5000 kilometrów trasy. Zillmann i Lesar muszą więc jeszcze wielokrotnie zmierzyć się z zadaniami, transportem organizowanym na własną rękę i ograniczonym budżetem. Tym razem kontuzja nie wyeliminowała wioślarki z wyścigu, ale z pewnością była jednym z bardziej nieprzyjemnych momentów podczas rywalizacji.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert