Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Niebezpieczne sceny na trasie Łatwoganga. Musiał się zatrzymać. Tak zachowali się ludzie
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 23.05.2026 07:58

Niebezpieczne sceny na trasie Łatwoganga. Musiał się zatrzymać. Tak zachowali się ludzie

Niebezpieczne sceny na trasie Łatwoganga. Musiał się zatrzymać. Tak zachowali się ludzie
fot. YouTube

Piotr „Łatwogang” Hancke rozpoczął rowerową trasę z Zakopanego do Gdańska, by zebrać 12 mln zł na leczenie ośmioletniego Maksa chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Podczas transmisji na żywo na trasie zaczęły gromadzić się tłumy ludzi. W pewnym momencie sytuacja zrobiła się niebezpieczna. Łatwogang musiał zatrzymać przejazd.

Trwa zbiórka 12 mln zł dla chorego Maksa

Piotr Hancke, znany w internecie jako Łatwogang, rozpoczął swoją trasę w piątek 22 maja 2026 roku o godzinie 16 w Zakopanem. Plan jest prosty — przejechać rowerem całą Polskę aż do Gdańska i podczas transmisji na żywo zebrać brakujące 12 mln zł na terapię genową dla ośmioletniego Maksa. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a. To ciężka choroba genetyczna prowadząca do stopniowego zaniku mięśni. Szansą dla Maksa jest kosztowne leczenie dostępne w Stanach Zjednoczonych. Rodzina od miesięcy prowadzi zbiórkę pieniędzy, a akcja Łatwoganga ma pomóc osiągnąć potrzebną kwotę.

Od początku zainteresowanie przejazdem było bardzo duże. Influencer transmituje całą podróż w internecie, a widzowie mogą na bieżąco śledzić trasę i wpłacać pieniądze. Tempo zbiórki szybko pokazało skalę zaangażowania internautów. Jeszcze w piątek, chwilę po godzinie 20:30 licznik przekroczył 2 mln zł.

Kwota rosła z minuty na minutę. W komentarzach pojawiały się kolejne deklaracje wsparcia, a część osób zaczęła przyjeżdżać na trasę, by osobiście zobaczyć influencera i dopingować go podczas przejazdu.

Sam Łatwogang jeszcze przed startem tłumaczył, że chce wykorzystać swoją popularność do realnej pomocy. W opublikowanym nagraniu mówił, że przejazd przez Polskę odbędzie się w całości na żywo, a głównym celem jest zebranie pieniędzy na leczenie chłopca.

Akcja bardzo szybko zaczęła żyć własnym rytmem. W wielu miejscowościach ludzie wychodzili na pobocza dróg, robili zdjęcia i nagrywali krótkie filmy. Dla części widzów internetowa transmisja przestała być tylko relacją online. Stała się wydarzeniem, w którym chcieli uczestniczyć osobiście.

To właśnie wtedy zaczęły pojawiać się pierwsze problemy związane z bezpieczeństwem. Im większe zainteresowanie trasą, tym trudniej było kontrolować zachowanie osób pojawiających się przy drodze.

Niebezpieczne sceny na trasie Łatwoganga. Musiał się zatrzymać. Tak zachowali się ludzie
Stream Łatwoganga, fot. YouTube

Niebezpieczna sytuacja na trasie Łatwoganga

Najbardziej nerwowy moment pojawił się wtedy, gdy za influencerem ruszyła duża grupa ludzi na rowerach. Wśród nich były dzieci i dorośli. Część osób próbowała jechać bardzo blisko Łatwoganga, inni nagrywali wszystko telefonami podczas jazdy. Problem polegał na tym, że przejazd odbywał się w normalnym ruchu drogowym. Nie była to zamknięta trasa sportowa. Każdy nieprzewidziany ruch mógł skończyć się kolizją albo upadkiem.

W pewnym momencie sytuacja zrobiła się na tyle niebezpieczna, że influencer zdecydował się zatrzymać. Podczas transmisji zaapelował do ludzi o rozsądek i ostrożność.

Proszę, uważajmy, żeby nikomu nic się nie stało, bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Chwilę później dodał również:

Ludzie nie mogą z nami jechać, to jest niebezpieczne.

Nagrania z tego momentu szybko zaczęły krążyć po mediach społecznościowych. Wielu internautów zwracało uwagę, że emocje związane z akcją zaczęły przesłaniać podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Na filmach widać było grupę rowerzystów jadących bardzo blisko siebie. Niektórzy próbowali podjeżdżać obok influencera, inni zwalniali lub przyspieszali, by zrobić zdjęcie. W takich warunkach nawet niewielki błąd mógł doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji.

Dodatkowym problemem był fakt, że w grupie znajdowały się dzieci. Część z nich próbowała nadążać za tempem przejazdu, mimo że droga nie była zabezpieczona. To właśnie dlatego Łatwogang zdecydował się zareagować i poprosić ludzi, by nie dołączali do trasy.

Łatwogang i internetowe zbiórki

Jeszcze kilka lat temu podobne zbiórki organizowano głównie przez fundacje i media. Teraz ogromne akcje charytatywne potrafią powstawać wokół influencerów i transmisji prowadzonych w sieci.

W tym przypadku ważna okazała się prostota pomysłu. Rowerowa podróż przez Polskę transmitowana na żywo sprawiła, że widzowie mogli na bieżąco śledzić postępy trasy i rozwój zbiórki. Wokół trasy z Zakopanego do Gdańska zaczęły gromadzić się osoby, które chciały zobaczyć influencera na żywo, zrobić zdjęcie albo choć przez chwilę towarzyszyć mu w przejeździe. W wielu miejscach widać było bardzo duże zainteresowanie, które z czasem zaczęło wpływać na przebieg całej akcji.

Część uczestników skupiała się przede wszystkim na możliwości kontaktu z influencerem. Dotyczyło to zarówno dorosłych, jak i młodszych osób. Widać było sytuacje, w których próby zrobienia zdjęcia lub nagrania stawały się ważniejsze niż sama organizacja ruchu czy komunikaty przekazywane przez Łatwoganga. W grupie pojawiały się też dzieci z telefonami, które nie zwracały uwagi na warunki na drodze czy tempo całej kolumny.

W takich momentach można było odnieść wrażenie, że część osób nie do końca brała pod uwagę komunikaty influencera dotyczące bezpieczeństwa. Łatwogang wielokrotnie podkreślał, że jest w trakcie wymagającej trasy i potrzebuje przestrzeni, by bezpiecznie kontynuować jazdę. Mimo to nie brakowało sytuacji, w których uczestnicy próbowali zbliżyć się jak najbardziej, by zrobić zdjęcie lub uzyskać bezpośredni kontakt.

Mimo niebezpiecznej sytuacji akcja nadal spotyka się z ogromnym wsparciem. Kwota zbiórki cały czas rośnie, a internauci regularnie udostępniają informacje o przejeździe i wpłacają kolejne pieniądze na leczenie Maksa.

Niebezpieczne sceny na trasie Łatwoganga. Musiał się zatrzymać. Tak zachowali się ludzie
Stream Łatwoganga, fot. YouTube
Niebezpieczne sceny na trasie Łatwoganga. Musiał się zatrzymać. Tak zachowali się ludzie
Stream Łatwoganga, fot. YouTube
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji