Po ogromnej akcji charytatywnej Łatwoganga, podczas której zebrano setki milionów złotych dla Fundacji Cancer Fighters, pojawił się temat, który zaskakuje wielu darczyńców. Jak ustalił portal przeambitni.pl, część osób, które wpłacały pieniądze, może odzyskać ich fragment w formie ulgi podatkowej w rocznym rozliczeniu PIT. Są jednak pewne warunki, które trzeba spełnić.
Kilka dni po zakończeniu akcji charytatywnej Łatwoganga i Bedoesa, w której zebrano bardzo dużą kwotę na cele pomocowe, w internecie wybuchł spór wokół wypowiedzi Michała Pańszczyka. Pojawiła się emocjonalna odpowiedź ze strony Mariusza Kałamagi, a dyskusja przerodziła się w szerszą debatę.
Podczas dziewięciodniowego streamu charytatywnego Łatwoganga na rzecz Fundacji Cancer Fighters zebrano ponad 250 milionów złotych, a akcja wciąż trwa i rośnie o kolejne wpłaty. Do inicjatywy, prowadzonej we współpracy z wieloma twórcami i osobami publicznymi, dołączyła popularna sieć sklepów. Informacja o przelewie została opublikowana przez firmę w mediach społecznościowych i szybko wywołała dyskusję w internecie.
W trakcie dziewięciodniowego streamu Łatwoganga zbierano środki na leczenie dzieci z nowotworami w ramach akcji na rzecz fundacji Cancer Fighters. W trakcie transmisji sieć Pasibus zadeklarowała przekazanie 60 tys. zł, chcąc w zamian koncert Dody na firmowej imprezie. Propozycja spotkała się z krytyką. Teraz firma wydała oświadczenie.
Podczas konferencji prasowej przed Eurowizją 2026 Alicja Szemplińska wykonała prosty, ale wyraźny gest wsparcia dla akcji Łatwoganga na rzecz fundacji Cancer Fighters. Sama zbiórka Łatwoganga przekroczyła 251 milionów złotych i stała się jednym z największych projektów charytatywnych w polskim internecie.
Kinga Rusin zabrała głos po zakończeniu głośnej internetowej zbiórki Łatwoganga na rzecz fundacji Cancer Fighters. Dziennikarka, przebywająca w Japonii, opublikowała komentarz w mediach społecznościowych, w którym odniosła się do skali akcji i jej międzynarodowego zasięgu.
Po rekordowej zbiórce przekraczającej ćwierć miliarda złotych Łatwogang i Bedoes najpierw opublikowali wspólne oświadczenie, w którym odrzucili gratulacje, zapowiedzieli wycofanie się z mediów i skupienie na rozliczeniu środków, a teraz przekazali kolejny ważny komunikat wspólnie z Fundacją Cancer Fighters.
W sobotę potwierdzono śmierć Klaudii Zakrzewskiej, znanej w sieci jako Klaudiaglam. 32-latka, która 19 kwietnia została potrącona przez samochód przed londyńskim klubem nocnym, przez kilka dni walczyła o życie w szpitalu. Jej mama zabrała głos i poinformowała, na co zostaną przeznaczone środki ze zbiórki prowadzonej w czasie hospitalizacji córki.
Ksiądz Rafał Główczyński, znany w sieci jako „Ksiądz z osiedla” i uczestnik programu „The Traitors”, zabrał głos na temat zbiórki influencera Piotra Garkowskiego (Łatwogang), która po zakończeniu transmisji 26 kwietnia przekroczyła 282 miliony złotych dla fundacji Cancer Fighters. Co powiedział?
W jednym z warszawskich bloków na Saskiej Kępie przez dziewięć dni trwał nieprzerwany stream charytatywny prowadzony przez Łatwoganga, czyli Piotra Garkowskiego. Wydarzenie przyciągnęło miliony widzów online i zakończyło się rekordową zbiórką na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Dopiero po wszystkim sąsiedzi zaczęli pokazywać, jak wyglądało to od ich strony.
Podczas finału charytatywnego streamu Łatwoganga, w którym zbierano pieniądze dla potrzebujących, głos zabrał Bedoes. Raper niespodziewanie odniósł się do zmarłego Łukasza Litewki i jego działalności społecznej. Jego słowa wywołały silne emocje wśród widzów transmisji na żywo.
Zbiórka internetowa Łatwoganga, prowadzona w Polsce, została opisana przez zagraniczne media i wywołała międzynarodowe reakcje. W publikacjach pojawiają się komentarze podkreślające jej skalę oraz emocjonalny odbiór wśród użytkowników internetu. Inicjatywa została zauważona poza granicami kraju i stała się przykładem szeroko komentowanej akcji crowdfundingowej.
Bedoes i Łatwogang odnieśli się do zakończonej zbiórki, która w ostatnich dniach była szeroko komentowana w internecie. Artyści opublikowali krótkie oświadczenie. Wypowiedź szybko wywołała dyskusję wśród fanów i obserwatorów
Robert Lewandowski zgodził się spełnić marzenie Mai, podopiecznej Fundacji Cancer Fighters chorej na nowotwór. Dziewczynka jest jedną z bohaterek akcji związanej z internetowym streamem Łatwoganga oraz utworem „Diss na raka” nagranym z Bedoesem, który nagłośnił jej historię w całym kraju.
W trakcie charytatywnego streamu Łatwoganga wielu uczestników zdecydowało się na ogolenie głowy jako wyrazu wsparcia dla dzieci walczących z rakiem. Jedna z celebrytek zapowiedziała, że również dołączy do tego wyzwania po osiągnięciu wysokiego progu wpłat. Ostatecznie jednak zrezygnowała z tego pomysłu. Po tej decyzji w internecie pojawiła się fala krytyki pod jej adresem.
Rafał Brzoska zwiększył swoją wpłatę na akcję Łatwoganga do 6 milionów złotych. Biznesmen najpierw przekazał 3 miliony złotych, a następnie w trakcie finału transmisji dołożył kolejne 3 miliony. Zbiórka na rzecz dzieci chorych na raka zakończyła się kwotą ponad 251 milionów złotych.
Zbiórka prowadzona przez Łatwoganga na rzecz dzieci zakończyła się po dziewięciu dniach intensywnej transmisji internetowej, która obfitowała w wiele wzruszających i emocjonalnych momentów. Całość zakończyła się rekordowym wynikiem finansowym i silnym poczuciem społecznego zaangażowania.
Fundacja Cancer Fighters opublikowała oświadczenie, w którym odniosła się do wyniku akcji i podziękowała uczestnikom. W tle pojawiła się także propozycja ustanowienia symbolicznej daty związanej z walką z rakiem.
Jurek Owsiak skomentował zakończenie rekordowej zbiórki zorganizowanej przez Łatwoganga, w ramach której zebrano ponad 250 milionów złotych na wsparcie Fundacji Cancer Fighters. W swojej wypowiedzi porównał emocje towarzyszące akcji do pierwszego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Podczas nocnej transmisji z charytatywnej akcji Łatwoganga, która zbiera pieniądze dla dzieci chorych na raka, doszło do konfliktowej sytuacji z udziałem ekipy Dre$$code. Influencerki pojawiły się w kawalerce organizatora około godziny 1 w nocy i – według relacji widzów – zdominowały stream, co doprowadziło do interwencji samego Łatwoganga oraz późniejszych przeprosin ze strony współzałożyciela grupy Bagi.
Podczas 9-dniowego charytatywnego streamu Patryka „Łatwoganga” Garkowskiego w jego mieszkaniu pojawiła się cała plejada gwiazd, między innymi Bracia Golec, którzy spontanicznie zagrali swoje największe hity, a Borys Szyc dał się porwać atmosferze i śpiewał razem z nimi.
Niesamowity stream młodego Youtubera zebrał już ponad 130 milionów złotych dla Fundacji Cancer Fighters i przyciągnął liczne gwiazdy. Akcję postanowiła wesprzeć również Iga Świątek przekazując ogromną kwotę i wyjątkowe bilety.
Stream charytatywny Łatwogang dla Fundacja Cancer Fighters trwa dziewiąty dzień i kończy się dziś o 16:00, a zebrana kwota przekroczyła już 120 milionów złotych. W trakcie streamu dzieją się niesamowite sceny, wśród gości pojawiła się Blanka oraz Artur Szpilka i Arkadiusz Wrzosek.
Podczas trwającej od dziewięciu dni charytatywnej transmisji na żywo organizowanej przez Łatwoganga, w której zbierane są pieniądze dla Fundacji Cancer Fighters, doszło do głośnego momentu z udziałem Borysa Szyca i rapera Maty. Artyści zadzwonili do Wojciecha Szczęsnego, a rozmowa z bramkarzem wywołała ogromne emocje wśród widzów. Na liczniku zbiórki, po godzinie 12, przekroczono już 110 milionów złotych.
W trakcie transmitowanego na żywo programu „halo tu polsat” Maciej Kurzajewski zdecydował się ogolić głowę na zero w ramach wielkiej akcji charytatywnej prowadzonej przez Łatwoganga na rzecz Fundacji Cancer Fighters. W studiu obecna była Katarzyna Cichopek, która nie kryła wzruszenia i łez. Całe wydarzenie jest częścią trwającego od wielu dni streama, którego celem jest zbiórka pieniędzy na pomoc dzieciom chorym onkologicznie.
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor wzięli udział w internetowej akcji charytatywnej organizowanej przez Łatwoganga i przekazali na rzecz dzieci chorych onkologicznie ogromną kwotę. Para opublikowała wzruszające nagranie na Instagramie, w którym Koroniewska nie kryła łez, a Dowbor wyjaśnił osobisty powód ich decyzji.
Mikołaj „Bagi” Bagiński skontaktował się z Edwardem Miszczakiem i produkcją „Tańca z Gwiazdami”, a rozmowa zakończyła się szybką zgodą na wyjątkowe działanie w trakcie programu. Ustalono, że najbliższy odcinek na żywo zostanie wykorzystany do wsparcia głośnej akcji charytatywnej, która od kilku dni angażuje internet, celebrytów i miliony widzów.
W trakcie nocnej części charytatywnego streamu doszło do kolejnego golenia głowy na żywo. Blanka Lipińska po zakończeniu akcji przyznała, że moment konfrontacji z nowym wyglądem był dla niej bardzo trudny.