Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Polski ksiądz wziął przykład z Łatwoganga. Jego organizm jest na skraju wyczerpania
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 25.05.2026 11:59

Polski ksiądz wziął przykład z Łatwoganga. Jego organizm jest na skraju wyczerpania

Polski ksiądz wziął przykład z Łatwoganga. Jego organizm jest na skraju wyczerpania
fot. Instagram

Polski ksiądz ks. dr Paweł Nowak przygotowuje się do startu w Race Across America – ultramaratonie kolarskim przez całe USA. Podobnie jak w ostatniej akcji Łatwoganga, także tutaj jazda ma być połączona ze zbiórką pieniędzy.

Polski ksiądz w ultrakolarstwie

Ks. dr Paweł Nowak pochodzi z Dębicy i od 2014 roku pracuje w diecezji Hildesheim w Niemczech. W środowisku rowerowym znany jest jako „Pastor on Bike”. Pod tym pseudonimem prowadzi działania związane z kolarstwem długodystansowym i zbiórkami charytatywnymi.

Jego aktywność nie zaczęła się od dużych wyścigów. Najpierw były lokalne i długie trasy rowerowe, które z czasem przerodziły się w projekty o charakterze charytatywnym. W 2023 roku przejechał 1000 kilometrów w ramach akcji „serce dla Kacperka”, a wcześniej brał udział w tzw. „everestingu”, czyli wielokrotnym pokonywaniu podjazdu aż do osiągnięcia przewyższenia równego wysokości Mount Everestu. Te akcje służyły zbiórkom pieniędzy na leczenie dzieci.

Race Across America będzie jego najtrudniejszym dotąd wyzwaniem. Trasa liczy około 4800 kilometrów i prowadzi ze zachodniego na wschodnie wybrzeże USA. Różnice wysokości i warunki pogodowe sprawiają, że jest to jeden z najbardziej wymagających wyścigów ultrakolarskich na świecie. Łączne przewyższenie trasy wynosi około 52 tysiące metrów.

W kategorii solo startują tylko pojedynczy zawodnicy, bez etapów i dłuższych przerw. Ks. Nowak ma plan przejeżdżać średnio około 450 kilometrów dziennie. W praktyce oznacza to wielogodzinną jazdę bez normalnego odpoczynku.

Duchowny podkreślał w wywiadzie dla „DW”, że nie jest zawodowym sportowcem. Jak mówił:

Nie jestem ekstremalnym sportowcem, nie trenuję profesjonalnie. Po prostu jeżdżę na rowerze

Mimo tego skala projektu stawia go obok najbardziej doświadczonych ultrakolarzy.

Polski ksiądz wziął przykład z Łatwoganga. Jego organizm jest na skraju wyczerpania
Ks. dr Paweł Nowak, fot. Instagram

Ekstremalne warunki Race Across America

Przygotowania do Race Across America wymagają nie tylko kondycji, ale też specyficznego treningu. Ks. Nowak stosował m.in. jazdę na trenażerze w warunkach utrudnionych – w piwnicy, w nocy i bez wentylacji. Celem było przygotowanie organizmu na wysokie temperatury, które występują na trasie w USA.

W ultrakolarstwie ważna jest także adaptacja do braku snu. W przypadku tego startu plan zakłada maksymalnie około godziny odpoczynku na dobę. 

Duchownemu będzie towarzyszył siedmioosobowy zespół wsparcia. W jego skład wchodzi m.in. brat Rafał, który jest lekarzem, oraz osoby z doświadczeniem w RAAM. Zespół odpowiada za logistykę, nawigację, serwis rowerów i opiekę medyczną. Ks. Nowak zabiera do USA trzy rowery: górski, uniwersalny i aerodynamiczny. Każdy z nich ma inne zastosowanie w zależności od terenu. W wyścigu zmiana sprzętu jest elementem strategii, a nie tylko wygody.

Koszt całego projektu wynosi około 50 tysięcy euro. Środki pochodzą z oszczędności duchownego oraz pożyczek, również od rodziny. To oznacza, że start w RAAM wiąże się nie tylko z wysiłkiem sportowym, ale też finansowym ryzykiem.

Celem zbiórki prowadzonej w trakcie wyścigu jest około 26 tysięcy euro. Pieniądze mają trafić do organizacji wspierającej dzieci i młodzież po stracie bliskich. 

Akcje charytatywne ks. Pawła Nowaka

Race Across America nie jest pierwszą inicjatywą ks. Nowaka. Wcześniej realizował mniejsze projekty rowerowe o charakterze charytatywnym. W 2023 roku podczas „everestingu” zebrał ponad 18 tysięcy złotych na operację serca dziecka. Wcześniej przejechał 1000 kilometrów w 50 godzin w ramach akcji „serce dla Kacperka”. Trasa została zaplanowana tak, aby jej ślad GPS tworzył kształt serca na mapie Polski. 

Takie projekty łączą sport z pomocą społeczną. W praktyce im bardziej wymagające wyzwanie, tym większe zainteresowanie i potencjał zbiórki. W przypadku RAAM skala jest jednak znacznie większa niż w dotychczasowych akcjach.

Jednocześnie pojawia się pytanie o granice takiego wysiłku. Godzina snu na dobę i wielodniowy wysiłek fizyczny oznaczają duże obciążenie organizmu. W ultrakolarstwie takie warunki są znane, ale nadal pozostają ekstremalne.

„Pastor on Bike” funkcjonuje głównie w internecie. To tam jego projekty zyskują zasięg i wsparcie. 

Polski ksiądz wziął przykład z Łatwoganga. Jego organizm jest na skraju wyczerpania
Ks. dr Paweł Nowak, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji