Nowe wieści ws. alimentów dla syna Krzysztofa Rutkowskiego. Spór się przedłuży
Krzysztof Rutkowski od lat budzi zainteresowanie swoim życiem rodzinnym, a dziś szczególnie głośno jest o jego relacji ze starszym synem Aleksandrem. 17-latek, którego matką jest była partnerka detektywa Natasha Zych, pozostaje w centrum trwającego sporu o alimenty. Sprawa po majowym wyroku sądu pierwszej instancji trafiła do dalszego postępowania. Teraz pojawiły się nowe informacje dotyczące jej dalszego przebiegu.
Wokół rodziny Rutkowskiego od dawna pojawiają się medialne doniesienia dotyczące jego związków i dzieci. Detektyw jest dziś związany z Mają Rutkowski, z którą ma syna Krzysztofa Juniora. Wcześniej był partnerem Natashy Zych, z którą doczekał się Aleksandra. Relacja z jego starszym synem przez lata wyglądała jednak zupełnie inaczej niż życie rodzinne, które Rutkowski stworzył z Mają.
Dzieci Krzysztofa Rutkowskiego
Krzysztof Rutkowski od lat budzi zainteresowanie nie tylko swoją działalnością zawodową, ale również życiem prywatnym. Detektyw wielokrotnie opowiadał publicznie o swojej rodzinie, a jego obecne życie związane jest przede wszystkim z żoną Mają Rutkowski i ich synem Krzysztofem Juniorem. To właśnie z Mają stworzył rodzinę, którą chętnie pokazuje w mediach społecznościowych. Historia jego starszego syna Aleksandra Zycha-Rutkowskiego wygląda jednak zupełnie inaczej.
Aleksander jest owocem związku Rutkowskiego z Natashą Zych. Ich relacja zakończyła się wiele lat temu, a późniejsze losy tej rodziny potoczyły się w bardzo skomplikowany sposób. Sam Rutkowski przez pewien czas kwestionował swoją relację z Zych i twierdził, że nie wiedział o istnieniu dziecka. Według relacji przedstawianych w mediach sprawa ojcostwa została ostatecznie potwierdzona badaniami DNA. Dziś Aleksander ma 17 lat i pozostaje w centrum głośnego sporu alimentacyjnego. W rozmowie z „Faktem” stwierdził, że nie uważa Rutkowskiego za ojca w znaczeniu emocjonalnym. Jak opowiadał, kiedy przypadkiem spotykają się w miejscach publicznych, ograniczają kontakt do zwykłego „dzień dobry”. W życiu Aleksandra ważną rolę odgrywa natomiast partner jego mamy, Piotr.
Sprawdź także: Kuba Wojewódzki i Żaneta Rosińska potwierdzili szczęśliwe wieści. Wreszcie się doczekał

Alimenty dla syna Krzysztofa Rutkowskiego. Sąd czeka na ruch jego pełnomocnika
W sprawie alimentów dla Aleksandra Zycha-Rutkowskiego pojawiły się nowe informacje. Postępowanie miało trafić do sądu drugiej instancji, ale na razie nie może przejść do etapu, na który czekają obie strony. Powodem nie jest kolejne merytoryczne rozstrzygnięcie, lecz kwestia formalna związana z apelacją wniesioną przez Krzysztofa Rutkowskiego. Jak dowiedział się „Fakt” w Sądzie Okręgowym w Łodzi, pełnomocnik celebryty został wezwany do uzupełnienia braków formalnych apelacji. Oznacza to, że zanim sąd będzie mógł zająć się argumentami przedstawionymi w odwołaniu, konieczne jest wykonanie wskazanych przez niego czynności.
Sędzia Monika Pawłowska-Radzimierska, rzeczniczka prasowa ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Łodzi, przekazała „Faktowi”, że sprawa znajduje się obecnie właśnie na tym etapie:
Aktualnie sprawa pozostaje na etapie wezwania pełnomocnika K.R. (...) do uzupełnienia braków formalnych apelacji. Termin do dokonania tej czynności przez stronę wezwaną jeszcze nie upłynął.
To oznacza, że sąd nie może jeszcze przejść do kolejnych czynności związanych z rozpoznaniem apelacji. Nie został również wyznaczony termin kolejnej rozprawy. Najpierw pełnomocnik Rutkowskiego musi odpowiedzieć na wezwanie sądu i uzupełnić wskazane braki.
Sprawdź również: Tabloid ujawnił przyczynę śmierci Jana Frycza. Na to chorował aktor
Krzysztof Rutkowski i Natasha Zych walczą o wysokość alimentów
Sednem całego postępowania pozostaje wysokość świadczenia na rzecz Aleksandra Zycha-Rutkowskiego. Syn Krzysztofa Rutkowskiego ma obecnie 17 lat. Jego matką jest Natasha Zych, była partnerka celebryty. To właśnie między nimi od wielu miesięcy toczy się spór dotyczący pieniędzy przeznaczanych na utrzymanie nastolatka. W maju 2026 r. Sąd Rejonowy w Łodzi podjął decyzję, która nie zadowoliła żadnej ze stron. Sąd pozostawił alimenty na poziomie 3 tys. zł miesięcznie.
Krzysztof Rutkowski chciał obniżenia świadczenia do 1 tys. zł miesięcznie. Z kolei Natasha Zych i jej syn domagali się jego znacznego podwyższenia — nawet do 30 tys. zł miesięcznie. Różnica między stanowiskami stron była więc bardzo duża. Sąd pierwszej instancji nie przychylił się do żadnego z tych postulatów. Pozostawił alimenty w wysokości 3 tys. zł. Wiadomo było, że od rozstrzygnięcia zamierza odwołać się Natasha Zych. Jej pełnomocniczka informowała, że sprawa zostanie skierowana do sądu drugiej instancji. W tamtym momencie nie było natomiast jasne, czy podobną decyzję podejmie Krzysztof Rutkowski.
Najnowsze informacje zmieniają ten obraz. Z danych przekazanych przez Sąd Okręgowy w Łodzi wynika, że również strona Rutkowskiego złożyła apelację. To właśnie dokument przygotowany przez jego pełnomocnika wymaga obecnie uzupełnienia.
