Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Po koncercie Perfectu ludzie są jednogłośni. Nie tak to powinno wyglądać
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 27.08.2026 20:45

Po koncercie Perfectu ludzie są jednogłośni. Nie tak to powinno wyglądać

Po koncercie Perfectu ludzie są jednogłośni. Nie tak to powinno wyglądać
fot. kadr z relacji z festiwalu w Sopocie, prod. TVN

W Sopocie trwa właśnie czwarty, ostatni dzień Top of the Top Sopot Festival. Finałowa odsłona wydarzenia została podzielona na dwie muzyczne części, dzięki czemu publiczność może liczyć zarówno na rockowe brzmienia, jak i wyjątkowe duety. Wieczór rozpoczął koncert „Top of the Rock”, podczas którego na scenie pojawiają się legendy polskiej muzyki. Następnie widzowie przeniosą się w klimat „Duetów Nocy Letniej”. 

Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów pierwszej części był występ zespołu Perfect. Muzycy wykonali jeden ze swoich największych przebojów, czyli „Chcemy być sobą”. Tym razem za mikrofonem stanął jednak Łukasz Drapała, co dla wielu fanów było bardzo emocjonalnym doświadczeniem. W komentarzach pod transmisją TVN nie zabrakło głosów, że bez Grzegorza Markowskiego zespół nie brzmi już tak samo.

Wielki finał festiwalu w Sopocie

Czwarty dzień Top of the Top Sopot Festival jest jednocześnie ostatnim wieczorem tegorocznego wydarzenia. Organizatorzy przygotowali dla widzów dwa koncerty, które znacząco różnią się charakterem. Pierwszy z nich to „Top of the Rock”, poświęcony przede wszystkim rockowym brzmieniom i artystom, którzy od dekad tworzą historię polskiej muzyki.

Koncert prowadzą Klaudia El Dursi i Mateusz Hładki. Na scenie pojawiają się między innymi Lady Pank, Perfect i Łukasz Drapała, Małgorzata Ostrowska, Kobranocka, IRA, TRIO, Dżem, Mirosław Kalisiewicz, Tomasz Lipiński oraz Arek Jakubik i Dr. Misio.

Po rockowej części przychodzi czas na „Duety Nocy Letniej”. Ten koncert prowadzą Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski. Widzowie mogą zobaczyć występy Maryli Rodowicz, Zalewskiego, Igora Herbuta, Young Leosi, Zalii, Błażeja Króla, Misi Furtak oraz Natalii Szroeder.

Finałowy wieczór jest więc połączeniem klasyki, nostalgii i współczesnych brzmień. Nic dziwnego, że publiczność z dużym zainteresowaniem śledzi każdy kolejny występ.

Zobacz także: W takim wozie przyjechała do Sopotu. Rodowicz z rozwianym włosem wyskoczyła do fanów

Po koncercie Perfectu ludzie są jednogłośni. Nie tak to powinno wyglądać
Mateusz Hładki, fot. Instagram

Perfect wrócił na scenę z wielkim przebojem

Jednym z momentów, który szczególnie przyciągnął uwagę widzów, był występ zespołu Perfect. Formacja sięgnęła po jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych utworów – „Chcemy być sobą”. Piosenka, która przez lata była kojarzona przede wszystkim z charakterystycznym głosem Grzegorza Markowskiego, ponownie zabrzmiała ze sceny Opery Leśnej.

Tym razem wokalistą był Łukasz Drapała, który związany jest z zespołem od 2025 roku. Artysta mierzy się więc z repertuarem, który dla wielu słuchaczy jest nierozerwalnie związany z Markowskim. To ogromne wyzwanie, ponieważ Grzegorz Markowski przez dekady był jednym z najbardziej charakterystycznych głosów polskiego rocka.

Występ spotkał się z zainteresowaniem publiczności, ale również z licznymi komentarzami w internecie. Dla części fanów zmiana wokalisty jest trudna do zaakceptowania. W mediach społecznościowych pojawiły się bardzo emocjonalne opinie.

Zobacz także: Takie sceny za kulisami festiwalu w Sopocie. Wszystko się nagrało

Perfect bez Grzegorza Markowskiego

Pod transmisją TVN można było przeczytać komentarze widzów, którzy wspominali Grzegorza Markowskiego. Jeden z internautów napisał:

Perfect bez Markowskiego? Ja tego nie kupuję. Jak bym był na wczasach w Sopocie to też bym się bujał, ale czadu nie ma!

To jednak niejedyny głos nostalgii za dawnym wokalistą. Kolejny komentujący stwierdził krótko: 

Niestety Perfect to Grzesiu, a Grzesia nie ma.

Dla wielu pokoleń słuchaczy Perfect i Grzegorz Markowski stanowili niemal nierozerwalny duet. Jego głos był jednym z najważniejszych elementów brzmienia zespołu, a utwory takie jak „Chcemy być sobą” stały się częścią muzycznej historii Polski.

Łukasz Drapała ma więc przed sobą niełatwe zadanie – śpiewa piosenki, które publiczność zna niemal na pamięć i które przez lata wykonywał ich legendarny wokalista. Występ w Sopocie po raz kolejny pokazał, że wielkie przeboje potrafią budzić ogromne emocje.

Fragment występu zespołu Perfect na festiwalu w Sopocie zobaczycie poniżej: 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor Swiatgwiazd
Z wykształcenia inżynier, z zawodu redaktorka. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Klaudia El Dursi, Mateusz Hładki, Grzegorz Markowski
Prowadzący zwrócili się prosto do Grzegorza Markowskiego. Widownia aż zawyła
Kulisy Sopot festiwalu
Takie sceny za kulisami festiwalu w Sopocie. Wszystko się nagrało
Michał Bajor, Alicja Majewska, Igor Herbut
Fani wydali werdykt po festiwalu w Sopocie. Piszą jedno
Agnieszka Chylińska
Była na widowni Sopotu, a teraz to ujawniła. Nie gryzła się w język
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji