Wielka burza po decyzji jurorów. Fani grzmią: "Najgorsza para". Tak komentują to, co się stało
W najnowszym odcinku „Tańca z gwiazdami” emocje sięgnęły zenitu, a uczestnicy stanęli przed kolejnym ważnym wyzwaniem. Tym razem stawką był immunitet, który mógł zapewnić jednej z par przewagę w dalszej rywalizacji. O jego przyznaniu zdecydowali widzowie i internauci? Nie. Tym razem decydujący głos należał do jurorów, wśród których znalazła się Iwona Pavlović. Ostatecznie immunitet zdobyli Piotr Gumulec i Julia Suryś, a nowe zasady programu wywołały ożywioną dyskusję w sieci.
Maraton boogie woogie okazał się prawdziwym sprawdzianem kondycji i tanecznych umiejętności uczestników „Tańca z Gwiazdami”. W rywalizacji liczyły się nie tylko technika i energia, ale również wytrzymałość oraz umiejętność przekonania do siebie jurorów. Do decydującego starcia dotarły Mandaryna i Guma. Ostatecznie immunitet zdobyli Piotr Gumuliec i Julia Suryś, zapewniając sobie awans do kolejnego odcinka programu. Zwycięstwo wywołało u kabareciarza spore emocje.
"Taniec z Gwiazdami”. Za nami kolejna eliminacja
Produkcja na dniach zapowiedziała, że na początku odcinka odbędzie się maraton boogie-woogie. To właśnie podczas tej rywalizacji pary powalczą o specjalny immunitet. Najlepszy duet zapewni sobie awans do kolejnego odcinka, unikając w ten sposób zagrożenia eliminacją.
W najbliższym odcinku czeka nas maraton boogie-woogie! Najlepsza para zdobędzie immunitet i zapewni sobie awans do kolejnego odcinka – poinformowano w komunikacie programu.
Zmieniła się również kolejność wydarzeń. Głosowanie nie rozpoczęło się od razu, lecz dopiero po zakończeniu walki o immunitet. Dzięki temu widzowie najpierw poznali wynik tanecznego maratonu, a dopiero później oddają głosy na swoich faworytów.
Zobacz także: Tragiczna śmierć gwiazdy "Tańca z Gwiazdami" wstrząsnęła polskim show biznesem. Miał zaledwie 42 lata
Piotr Gumulec i Julia Suryś bezpieczni
Kluczem do zdobycia immunitetu w „Tańcu z Gwiazdami” był maraton boogie woogie. Uczestnicy musieli jednocześnie wyjść na parkiet i pokazać, na co ich stać. Liczyły się nie tylko taneczne umiejętności, ale również kondycja i wytrzymałość. W tej konkurencji nie było miejsca na dłuższy odpoczynek.
Każda para musiała utrzymać tempo i przekonać do siebie jurorów. Zasady były proste. O wyniku decydowało wyłącznie jury, które obserwowało występy wszystkich uczestników. Kolejne pary odpadały z rywalizacji, aż na parkiecie pozostały tylko dwa duety. Stawką był immunitet, czyli bezpośredni awans do kolejnego odcinka programu.
W finałowym starciu zmierzyli się Mandaryna i Guma. Ostatecznie jurorzy przyznali immunitet Piotrowi Gumulcowi i Julii Suryś. To właśnie ich występ został doceniony przez ekspertów. Znaczenie miała przede wszystkim dobra kondycja, która w tak wymagającej konkurencji odgrywała ważną rolę.
Po ogłoszeniu wyników Piotr Gumulec nie krył wzruszenia. Dla kabareciarza i jego tanecznej partnerki oznaczało to nie tylko wygraną w maratonie, ale również pewne miejsce w kolejnym odcinku „Tańca z Gwiazdami”.
Zobacz także: 13-letni syn Olgi Bołądź zaatakowany. 20-latek z zarzutami. Jest komentarz menedżerki aktorki
Internauci żywo zareagowali na decyzje jury
Decyzja jurorów wywołała spore poruszenie w sieci. Internauci byli mocno podzieleni.
- Ale fajnie, że Guma dostał immunitet! Zasługiwał bardzo! Pięknie się cieszyli z Julią.
- Guma do finału.
- Imo Piotrek zasłużył, tańczyli najlepiej te boogie-woogie.
- Super zasługiwał na to!!!!
- On to jeszcze wygra - zachwycają się internauci.
Były też głosy sprzeciwu:
- Należał się immunitet Dominikowi i Estelle.
- Co oni go tak faworyzują?
- To są jakieś żarty. To już nie jest zabawne.
Uważacie, że zasłużone?