Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Wtopa na festiwalu w Sopocie. Przerwano występ zespołu Ira
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 27.08.2026 22:20

Wtopa na festiwalu w Sopocie. Przerwano występ zespołu Ira

Wtopa na festiwalu w Sopocie. Przerwano występ zespołu Ira
fot. kadr z relacji z festiwalu w Sopocie, prod. TVN

W Sopocie trwa czwarty i ostatni dzień Top of the Top Sopot Festival. Finałowa odsłona wydarzenia została podzielona na dwie części, a na scenie pojawiają się zarówno legendy polskiego rocka, jak i współcześni artyści. Jednym z zespołów, który rozgrzał publiczność, była IRA. Muzycy wykonali swoje największe przeboje, a widownia w Operze Leśnej bawiła się razem z nimi. 

W pewnym momencie, tuż przed wykonaniem kultowego utworu „Mój dom”, doszło jednak do niespodziewanych problemów technicznych. Artur Gadowski nagle przerwał występ i zwrócił się bezpośrednio do publiczności. Wokalista wyjaśnił, że nie słyszy swojego gitarzysty, przez co dalsze granie stało się niemożliwe. Publiczność zamiast niezadowolenia zareagowała brawami i wsparciem, a po chwili muzycy mogli wrócić do koncertu.

Czwarty dzień festiwalu pełen wielkich nazwisk

Ostatni dzień Top of the Top Sopot Festival to prawdziwa muzyczna podróż przez różne dekady. Program został podzielony na dwie części. Pierwszą jest koncert „Top of the Rock”, podczas którego na scenie pojawiają się artyści mocno związani z rockowym brzmieniem.

Wśród wykonawców znaleźli się między innymi Lady Pank, Perfect i Łukasz Drapała, Małgorzata Ostrowska, Kobranocka, IRA, Dżem, Tomasz Lipiński oraz Arek Jakubik i Dr. Misio. Koncert prowadzą Klaudia El Dursi i Mateusz Hładki.

Drugą częścią finałowego wieczoru są „Duety Nocy Letniej”. Za prowadzenie odpowiadają Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski, a na scenie pojawiają się między innymi Maryla Rodowicz, Zalewski, Igor Herbut, Young Leosia, Zalia, Błażej Król, Misia Furtak i Natalia Szroeder.

Publiczność może więc liczyć zarówno na wielkie przeboje sprzed lat, jak i współczesne muzyczne spotkania. Jednym z najbardziej energetycznych momentów wieczoru okazał się występ zespołu IRA.

Zobacz także: Prowadzący zwrócili się prosto do Grzegorza Markowskiego. Widownia aż zawyła

Wtopa na festiwalu w Sopocie. Przerwano występ zespołu Ira
Klaudia El Dursi, Mateusz Hładki, fot. Instagram

IRA porwała publiczność. Nagle trzeba było przerwać występ

IRA pojawiła się na scenie z ogromnym zestawem swoich przebojów. Publiczność bardzo dobrze znała repertuar zespołu i od początku chętnie reagowała na kolejne utwory. Artur Gadowski i pozostali muzycy szybko stworzyli atmosferę prawdziwego rockowego koncertu.

W pewnym momencie nadszedł czas na jeden z największych hitów zespołu – „Mój dom”. Wszystko było już przygotowane, jednak właśnie wtedy wydarzyło się coś nieoczekiwanego. Artur Gadowski musiał zatrzymać występ. Wokalista wziął mikrofon i zwrócił się do zgromadzonej publiczności.

Przepraszam, kochani, ale mamy jakieś problemy techniczne, nie słyszę mojego gitarzysty – powiedział.

Sytuacja mogła być dla muzyków stresująca, szczególnie że chodziło o jeden z najbardziej znanych utworów IRA. Zespół nie próbował jednak na siłę kontynuować występu. Gadowski otwarcie powiedział widzom, co się stało.

Zobacz także: Prowadzący nagle krzyknął prosto do kamery: "Kocham Cię". Tego nie było w scenariuszu

Publiczność zamiast gwizdów zaczęła klaskać

Reakcja publiczności była bardzo pozytywna. Zamiast niezadowolenia czy gwizdów widzowie zaczęli klaskać, okazując muzykom wsparcie. W ten sposób dali zespołowi jasny sygnał, że nie mają pretensji o niespodziewaną przerwę. Po krótkiej chwili problemy techniczne udało się rozwiązać. Muzycy mogli ponownie przygotować się do wykonania utworu, a oczekiwana przez publiczność piosenka w końcu zabrzmiała.

Cała sytuacja pokazała, że nawet podczas wielkich telewizyjnych koncertów nie wszystko można przewidzieć. Problemy techniczne mogą wydarzyć się w każdej chwili, a najważniejsze jest to, jak artyści i publiczność na nie zareagują. W przypadku zespołu IRA wszystko zakończyło się dobrze. Artur Gadowski zachował spokój, szczerze wyjaśnił widzom przyczynę przerwy, a publiczność odpowiedziała mu brawami. Po usunięciu usterki „Mój dom” został wykonany, a koncert mógł być kontynuowany.

Wpadka techniczna stała się więc jednym z tych momentów, których nie dało się zaplanować w scenariuszu. Co ważne, nie zepsuła atmosfery finałowego wieczoru. Wręcz przeciwnie – pokazała świetny kontakt IRA z publicznością, która w trudnym momencie stanęła po stronie muzyków.

Fragment występu IRY zobaczycie poniżej: 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor Swiatgwiazd
Z wykształcenia inżynier, z zawodu redaktorka. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Łukasz Drapała
Po koncercie Perfectu ludzie są jednogłośni. Nie tak to powinno wyglądać
Kulisy Sopot festiwalu
Takie sceny za kulisami festiwalu w Sopocie. Wszystko się nagrało
 Natalia Szroeder i Igor Herbut
Pocałunek na scenie w Sopocie. Natalia Szroeder i Igor Herbut zachwycili widzów
Michał Bajor, Alicja Majewska, Igor Herbut
Fani wydali werdykt po festiwalu w Sopocie. Piszą jedno
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji