Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Załamana Melania Trump opowiada o kontaktach z Epsteinem. Tak naprawdę poznała męża
Agata Piszczek
Agata Piszczek 10.04.2026 09:16

Załamana Melania Trump opowiada o kontaktach z Epsteinem. Tak naprawdę poznała męża

Załamana Melania Trump opowiada o kontaktach z Epsteinem. Tak naprawdę poznała męża
fot. East News, Instagram

Melania Trump podczas wystąpienia w Białym Domu stanowczo odniosła się do zarzutów dotyczących jej rzekomych kontaktów z Jeffreyem Epsteinem. Zdradziła też jak naprawdę poznała swojego męża Donalda Trumpa. 

Mocne wystąpienie w Białym Domu i fala spekulacji

W czwartek 9 kwietnia Melania Trump pojawiła się przy mównicy w Białym Domu, gdzie spokojnym, ale zdecydowanym tonie odniosła się do krążących w internecie oskarżeń dotyczących jej rzekomych powiązań z Jeffreyem Epsteinem. Jej wystąpienie miało na celu przede wszystkim uporządkowanie narracji i odpowiedź na medialne spekulacje, które – jak zaznaczała – od dłuższego czasu naruszają jej prywatność i dobre imię. 

Melania podkreślała, że nigdy nie była blisko związana z Epsteinem i że ich drogi przecinały się jedynie okazjonalnie w nowojorskich kręgach towarzyskich. 

– Nigdy nie przyjaźniłam się z Epsteinem. Donald i ja byliśmy zapraszani na te same przyjęcia co Epstein od czasu do czasu, ponieważ w Nowym Jorku kręgi towarzyskie przenikają się wzajemnie – mówiła. 

W dalszej części wystąpienia zaznaczyła, że jej zdaniem w sieci pojawiło się wiele nieprawdziwych interpretacji, które nie mają oparcia w faktach.

– Kłamstwa łączące mnie z obrzydliwym Jeffreyem Epsteinem muszą się dziś skończyć. Ludzie kłamią na mój temat, nie mają żadnych standardów etycznych, pokory, szacunku – dodała, apelując o zaprzestanie rozpowszechniania niesprawdzonych informacji. 

Jednocześnie podkreśliła, że nie identyfikuje się z żadnymi sugestiami o jakichkolwiek powiązaniach z Epsteinem i jasno stwierdziła: 

–  Te historie są całkowicie fałszywe.

Załamana Melania Trump opowiada o kontaktach z Epsteinem. Tak naprawdę poznała męża
fot. East News, Melania Trump

„Nie jestem ofiarą Epsteina” i apel do Kongresu

W kolejnej części swojego wystąpienia Melania Trump stanowczo odcięła się od wszelkich sugestii dotyczących jej rzekomego udziału w sprawach związanych z Epsteinem. Podkreśliła, że jej kontakt z finansistą był powierzchowny i nie miał żadnego znaczenia w kontekście późniejszych wydarzeń. 

– Nie jestem ofiarą Epsteina – powiedziała wprost, zaznaczając, że nie chce być łączona z tą sprawą w sposób, który nie odzwierciedla rzeczywistości.

Zdementowała także plotki, które sugerowały, że Epstein zapoznał ją z Donaldem Trumpem: 

Epstein nie zapoznał mnie z moim mężem –  Donaldem Trumpem. Spotkałam mojego męża na imprezie modowej w Nowym Jorku w 1998. Wszystko jest dokładnie udokumentowane w mojej książce “Melania”. Epsteina poznałam w 2000 roku. 

Jednocześnie Melania zwróciła uwagę na realny wymiar sprawy i osoby, które faktycznie mogły ucierpieć. W swoim wystąpieniu zaapelowała do Kongresu USA o umożliwienie kobietom, które padły ofiarą Epsteina, publicznych przesłuchań pod przysięgą. Jej zdaniem takie zeznania powinny zostać oficjalnie zapisane i stanowić część dokumentacji parlamentarnej, aby głosy poszkodowanych były w pełni wysłuchane i utrwalone.

– Każda kobieta powinna mieć swój dzień, aby opowiedzieć własną historię publicznie, jeśli sobie tego życzy, a następnie jej zeznania powinny zostać na stałe wpisane do akt Kongresu – dodała. 

W jej słowach wybrzmiewała potrzeba stworzenia przestrzeni, w której ofiary mogłyby bezpiecznie i oficjalnie przedstawić swoje doświadczenia.

Mail do Maxwell i „zwykła korespondencja” sprzed lat

Jednym z najbardziej komentowanych wątków sprawy stała się ujawniona korespondencja e-mailowa z 2002 roku pomiędzy Melanią Trump a Ghislaine Maxwell. W wiadomościach Melania miała odnosić się do artykułu o Jeffreyu Epsteinie oraz komplementować publikację i zdjęcia przedstawiające znane osoby z życia publicznego. Wymiana ta miała charakter uprzejmej, krótkiej korespondencji towarzyskiej, typowej dla nowojorskich środowisk tamtego czasu.

W odpowiedzi Melania Trump podkreśliła, że nie należy nadawać tym wiadomościom większego znaczenia.

 „Moja uprzejma odpowiedź na jej e-mail nie jest niczym więcej niż drobiazgiem” – stwierdziła, wskazując, że była to jedynie grzecznościowa wymiana zdań, bez dalszych konsekwencji czy relacji.

Według ujawnionych materiałów Melania miała wówczas napisać do Maxwell w ciepłym tonie, komentując m.in. jej zdjęcia i pytając o spotkanie w Nowym Jorku po jej powrocie. Odpowiedź Maxwell była równie swobodna i serdeczna, co dodatkowo podkreślało towarzyski charakter kontaktu. 

W swoim wystąpieniu w Białym Domu Melania zaznaczyła, że takie dawne wiadomości są dziś błędnie interpretowane i wyrywane z kontekstu, a ona sama nie widzi w nich niczego, co mogłoby uzasadniać obecne oskarżenia. 

Nie jest do końca jasne, dlaczego Melania Trump akurat teraz wygłosiła swoje oświadczenie i co było jego przyczyną. Spekuluje się, że Biały Dom może wiedzieć o jakiejś publikacji, która ma się wkrótce ukazać, stąd oficjalne oświadczenie Melanii. 

Załamana Melania Trump opowiada o kontaktach z Epsteinem. Tak naprawdę poznała męża
fot. East News, Melania Trump
Załamana Melania Trump opowiada o kontaktach z Epsteinem. Tak naprawdę poznała męża
fot. East News, Melania Trump
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Donald Trump, Melania Trump
Tak Donald Trump potraktował Melanię. Powiedział to o niej przy wszystkich
Vanessa Trump
"Zdiagnozowano u mnie raka". Vanessa Trump wydała przejmujące oświadczenie
Dominik Tarczyński, Joanna Krupa
Co łączy Joannę Krupę i Dominika Tarczyńskiego? Wszystko stało się jasne
Doda
Unieważnienia ślubu nie było! Doda nadal jest jego żoną. Jest komunikat
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji