Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Zaskakujące sceny w "Milionerach". Gdy zobaczyła pytanie, zaprotestowała
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 29.08.2026 06:05

Zaskakujące sceny w "Milionerach". Gdy zobaczyła pytanie, zaprotestowała

Zaskakujące sceny w "Milionerach". Gdy zobaczyła pytanie, zaprotestowała
fot. Piotr Molecki/East News

„Milionerzy” po raz kolejny dostarczyli widzom emocji. Natalia Kędziorek, uczestniczka popularnego teleturnieju, znalazła się przed pytaniem za 25 tys. zł. Jej reakcja na zadanie zaskoczyła nawet prowadzącego Huberta Urbańskiego. Nietypowa sytuacja szybko przyciągnęła uwagę widzów.

Program od lat cieszy się dużą popularnością i angażuje nie tylko osoby siedzące przed telewizorem, ale także tych, którzy próbują odpowiadać razem z uczestnikami. Tym razem uwagę przyciągnęła rozgrywka Natalii Kędziorek. Uczestniczka musiała zmierzyć się z zadaniem, przy którym nie wszystko okazało się tak oczywiste, jak mogło się początkowo wydawać. W studiu szybko zrobiło się emocjonująco, a Hubert Urbański zareagował na zachowanie zawodniczki w dość nieoczekiwany sposób.

„Milionerzy” od lat przyciągają widzów. Fenomen programu i Huberta Urbańskiego

„Milionerzy” od lat przyciągają widzów. Wiele osób ogląda program nie tylko po to, by sprawdzić, kto wygra pieniądze, ale też żeby samemu odpowiadać na pytania. Gdy na ekranie pojawiają się cztery odpowiedzi, widzowie często wybierają jedną z nich i sprawdzają, czy mieli rację. Pytania dotyczą różnych dziedzin: historii, literatury, geografii, nauki, popkultury i codziennych spraw. Dzięki temu każdy może trafić na pytanie, na które zna odpowiedź. Czasem jednak pozornie łatwe zadanie okazuje się trudniejsze, niż się wydaje.

Emocje rosną wraz ze stawką. Przy pytaniach za kilka tysięcy złotych uczestnik może jeszcze pozwolić sobie na ryzyko. Przy setkach tysięcy złotych każda decyzja jest już znacznie trudniejsza.

Program pozwala też porównać własną wiedzę z wiedzą uczestników. Widz może być pewien odpowiedzi, a chwilę później trafić na pytanie, przy którym sam nie będzie miał pojęcia, co wybrać. Dlatego poprawna odpowiedź uczestnika daje satysfakcję, a błędna często zaskakuje.

Popularność „Milionerów” wykracza poza telewizję. Powstały gry komputerowe i mobilne oparte na podobnym schemacie: pytanie, cztery odpowiedzi, rosnąca stawka i coraz większe emocje.

Ważną częścią programu jest także Hubert Urbański. Jego sposób czytania pytań, pauzy przed ogłoszeniem odpowiedzi i spokojne rozmowy z uczestnikami stały się znakiem rozpoznawczym „Milionerów”.

Sprawdź także: Fani grzmią po festiwalu w Sopocie. Zwrócili uwagę na jedno. “Brak słów”

Zaskakujące sceny w "Milionerach". Gdy zobaczyła pytanie, zaprotestowała
Hubert Urbański, fot. Piotr Molecki/East News

Natalia Kędziorek zakwestionowała pytanie za 25 tys. zł. „Pytanie jest nieprawidłowo sformułowane”

Jedną z takich sytuacji przyniosła gra Natalii Kędziorek. Uczestniczka pojawiła się w trzecim odcinku programu w 2025 roku. Kiedy dotarła do pytania wartego 25 tys. zł, mogło się wydawać, że czeka ją zadanie, z którym nie powinna mieć większego problemu.

Pytanie dotyczyło samochodów. Hubert Urbański przeczytał: 

Na parkingu jest dziewięć sedanów i są trzy SUV-y. Ile procent wszystkich aut stanowią SUV-y?

Na ekranie pojawiły się cztery możliwe odpowiedzi: A: 0,1, B: 0,25, C: 0,5 oraz D: 0,75.

Uczestniczka zwróciła uwagę na sposób skonstruowania zadania:

Pytanie jest nieprawidłowo sformułowane, ponieważ pytanie jest na procenty, a w odpowiedzi mamy ułamki dziesiętne, które oczywiście po zmianie zapisu zamieniają się na procenty…

Jej uwaga wywołała reakcję Huberta Urbańskiego. Prowadzący najwyraźniej nie spodziewał się, że uczestniczka zacznie właśnie od krytyki pytania:

Aż mi się nieswojo zrobiło. Zaczęłaś od słów krytyki, myślałem, że wyjdziesz ze studia…

Na tym jednak całe zamieszanie się zakończyło. Kędziorek nie zamierzała opuszczać programu. Po przeanalizowaniu dostępnych wariantów wskazała odpowiedź B, czyli 0,25. Była to prawidłowa odpowiedź.

Sprawdź także: Wielka radość w życiu Wiśniewskiego. Doczeka się

Pytanie o suknię Elizabeth Hurley za 500 tys. zł. Uczestnik nie chciał ryzykować

Inny uczestnik programu znalazł się przed pytaniem, które było już zdecydowanie większym wyzwaniem. W innym odcinku „Milionerów” zagrał Adrian, student prawa z Krakowa. Udało mu się dojść aż do pytania za ćwierć miliona złotych i poprawnie na nie odpowiedzieć. Kolejne zadanie oznaczało jednak jeszcze wyższą stawkę. Pytanie za 500 tys. zł dotyczyło mody, a konkretnie jednej z najbardziej rozpoznawalnych kreacji Elizabeth Hurley.

Chodziło o słynną czarną suknię Versace, którą aktorka założyła na premierę filmu „Cztery wesela i pogrzeb”. Kreacja przeszła do historii mody, a charakterystycznym elementem stroju były mocno odsłonięte boki spięte w kilku miejscach. Adrian usłyszał pytanie: 

Legendarna mała czarna od Versace, którą Elizabeth Hurley założyła na premierę filmu „Cztery wesela i pogrzeb”, miała boki spięte…

Na ekranie pojawiły się cztery odpowiedzi. Uczestnik mógł wskazać haftowane haftki, srebrny łańcuszek, złote agrafki albo sutasz.

Stawka była jednak ogromna. Adrian miał już zagwarantowaną wygraną, a ryzyko przy pytaniu za pół miliona złotych było nieporównywalnie większe niż na wcześniejszych etapach. Po zapoznaniu się z zadaniem zdecydował więc, że nie będzie próbował zgadywać. Postanowił wycofać się z dalszej gry i zachować dotychczasową wygraną. Właściwym wariantem była odpowiedź C, czyli złote agrafki.

Zaskakujące sceny w "Milionerach". Gdy zobaczyła pytanie, zaprotestowała
Hubert Urbański, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd
Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji