Ale sceny przed samym Karolem Nawrockim. Prezydent nie mógł oderwać wzroku
Podczas uroczystości zorganizowanej z okazji pierwszej rocznicy objęcia urzędu przez prezydenta Karola Nawrockiego na scenie pojawił się jniecodzienny jak na scenę polityczną artysta. Po jego występie głowa państwa publicznie wyraziła swoje uznanie. Muzyk od lat związany jest z islamem i nie ukrywa swoich prawicowych poglądów, co od dawna wzbudza zainteresowanie opinii publicznej.
Podczas obchodów pierwszej rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta wystąpił raper Eldo. Po zakończeniu koncertu artysta usłyszał od głowy państwa słowa uznania za swoją twórczość. Obecność muzyka na uroczystości zwróciła uwagę ze względu na jego poglądy i wcześniejsze kontakty z prezydentem. Kim jest Leszek Kaźmierczak, znany jako Eldo?
Rocznica zaprzysiężenia Karola Nawrockiego
6 sierpnia minęła pierwsza rocznica zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP. Z tej okazji Kancelaria Prezydenta przygotowała otwarte obchody na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. W programie znalazły się wystąpienia publicystów, przemówienie prezydenta oraz część artystyczna. Jednym z zaproszonych wykonawców był Eldo, który zaśpiewał utwór „Nie pytaj o nią”.
Po występie Nawrocki zwrócił się do rapera z podziękowaniem i zaznaczył, że rap potrafi wyrażać emocje oraz doświadczenia wielu Polek i Polaków. Dodał też, że przez lata sam utożsamiał się z takim przekazem. Sam wybór artysty nie był przypadkowy, bo to postać dobrze znana w polskim hip-hopie, a przy tym od lat kojarzona z wyrazistym, konsekwentnym stylem wypowiedzi. Właśnie dlatego jego obecność na uroczystości przyciągnęła uwagę i szybko stała się jednym z głównych punktów obchodów.
Nawrocki podziękował Eldo po występie
Leszek Kaźmierczak, znany jako Eldo, należy do grona pionierów polskiego hip-hopu. Przez lata współtworzył skład Grammatik, a później rozwijał karierę solową, wydając albumy, które dobrze zapisały się w historii gatunku. Artysta od młodości jest związany z islamem. Religę przyjął w wieku 17 lat i wielokrotnie mówił, że właśnie w niej odnalazł najbliższą sobie formę relacji człowieka z Bogiem. Jednocześnie nie ukrywał swoich konserwatywnych poglądów. W przeszłości deklarował, że światopoglądowo jest mu bliska tradycja narodowo-demokratyczna.
Ja też, jako zwykły chłopak z dzielnicy Gdańska, przez wiele lat go nosiłem. Dziękuję, Eldo, za twój występ - powiedział prezydent, mówiąc że ten rodzaj muzyki często rezonuje z obywatelami Polski
W 2010 roku brał udział w debacie zorganizowanej przez Młodzież Wszechpolską i redakcję „Polityki Narodowej”. To ważne także dlatego, że jego publiczny wizerunek od dawna wykracza poza samą muzykę. Eldo był kojarzony nie tylko z rapem, ale też z jasnym, uporządkowanym zestawem poglądów, które prezentował bez wycofywania się z własnej tożsamości.
To nie był pierwszy kontakt rapera z Karolem Nawrockim. Osiem miesięcy wcześniej Eldo wziął udział w seminarium „Komu potrzebna jest Polska? Kogo Polska potrzebuje?”, współorganizowanym przez Kancelarię Prezydenta RP. W wydarzeniu uczestniczył także obecny prezydent. Obecność artysty na rocznicowych obchodach tylko potwierdziła, że to znajomość i środowisko, które nie wzięły się z przypadku.
Jak Polacy odbieraja Nawrockiego?
Opinie o prezydencie Karolu Nawrockim są mocno podzielone. W dużej mierze zależą od poglądów politycznych i tego, czego wyborcy oczekują od głowy państwa. Pokazują to również badania opinii publicznej, w których podobne podziały widać m.in. przy ocenie korzystania przez prezydenta z prawa weta. Zwolennicy podkreślają przede wszystkim jego patriotyzm i przywiązanie do kwestii suwerenności państwa. Doceniają także bezpośredni kontakt z mieszkańcami oraz spotkania organizowane w różnych częściach Polski. W ich opinii prezydent nie unika rozmów z obywatelami i stara się być obecny poza Warszawą.
Pozytywnie oceniana jest również stanowczość w podejmowaniu decyzji. Zwolennicy uważają, że korzystanie z prawa weta pokazuje niezależność wobec rządu i gotowość do blokowania ustaw, z którymi się nie zgadza. Krytycy patrzą na jego prezydenturę zupełnie inaczej. Zarzucają mu przede wszystkim zaostrzanie konfliktu politycznego i częste spory z większością parlamentarną. Ich zdaniem część decyzji utrudnia współpracę między najważniejszymi instytucjami państwa.
Negatywne opinie dotyczą także stylu wypowiedzi. Przeciwnicy oceniają, że prezydent bywa zbyt emocjonalny i rzadko szuka kompromisu. Pojawiają się również głosy dotyczące niespełnionych zapowiedzi, zwłaszcza w sprawie obniżenia kosztów energii. Temat ten nadal wraca w debacie publicznej i jest często przypominany przez komentatorów oraz organizacje analizujące realizację obietnic wyborczych.
Ocena prezydenta Karola Nawrockiego pozostaje więc wyraźnie podzielona, a jego działania są różnie odbierane przez zwolenników i przeciwników.
