Niesmaczne zachowanie gwiazdora. Zrobił to publicznie przy ludziach w biały dzień

Elton John został przyłapany na nieprzyzwoitym zachowaniu w słonecznej Francji. Wokalista szukał toalety, z której mógłby skorzystać, a gdy właściciel sklepu poinformował go, że nie ma do takiej dostępu, gwiazda musiała szukać innego rozwiązania swojego problemu. Co zrobił?
Elton John wywołał skandal we Francji
Eltona Johna raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. A jeśli trzeba, to gdzie byliście przez ostatnie cztery dekady?
Wokalista, uznawany za jeden z najważniejszych filarów brytyjskiej muzyki jest szanowany na całym świecie nie tylko za swoją twórczość, ale również za wkład w pracę humanitarną oraz charytatywną.
Niedawno przyjaciel księżnej Diany przeszedł na zasłużoną emeryturę – przynajmniej chwilowo – i skupił się na rodzinie. Wygląda jednak na to, że gwiazdorski sposób bycia nie wyszedł mu jeszcze z krwi.
Paszkin z "Rolnika" ze łzami w oczach o kłamstwach męża Chciał obrazić córkę Wiśniewskiego. Zmiażdżyła go ripostą. Jest w tym lepsza niż jej ojciecElton John publicznie oddał mocz do butelki
Jak donosi TMZ, wokalista przebywa obecnie na wakacjach w Nicei i to właśnie tam Elton udowodnił, że nadal jest diwą, za którą wszyscy go uważają.
Do portalu odezwał się właściciel sklepu obuwniczego, Sugarkikz, donosząc o nieprzyjemnej sytuacji, jaka miała miejsce podczas wizyty wokalisty.
Elton pojawił się w progach Ryana Sukkara w poniedziałek, w towarzystwie nastoletnich synów oraz ochroniarzy. Powitany przez obsługę, gwiazdor zapytał natychmiast czy na terenie sklepu znajduje się publiczna toaleta. Gdy ekspedientka poinformowała go, że niestety, nie mają do takowej dostępu, Elton poprosił jednego ze swoich ochroniarzy o pustą butelkę, odszedł kilka kroków dalej, po czym jak gdyby nigdy nic zaczął wypróżniać się do otrzymanej butelki.
Jakby tego było mało, gwiazda podobno nie poradziła sobie z tą czynnością z przesadną gracją – chwilę później miał prosić ochronę o ręcznik, by wytrzeć podłogę. Cała sytuacja miała miejsce w biały dzień i w obecności innych klientów. Oraz dzieci wokalisty.
Właściciel sklepu nie poznał Eltona Johna
Sukkar wyznał, że nie miał pojęcia z kim ma do czynienia. Jak wyjawił, musiał uciec się do wyszukania mężczyzny w Internecie tuż po tym, jak ten podał mu swoje imię. Gdy “nieprzyjemna i frustrująca” sytuacja dobiegła końca, Elton jak gdyby nigdy nic zabrał się za przeglądanie sklepowego asortymentu.
Ostatecznie gwiazdor wyszedł z Sugarkikz z nowymi butami dla swoich synów – czym sklep pochwalił się w swoich social mediach (screen poniżej), pozostawiając właściciela nieco bogatszego, ale zdecydowanie bardzo zniesmaczonego.
Myślicie, że komuś innemu uszłoby to… na sucho?








































