Gosia Ohme pomogła Chajzerowi poznać ukochaną. Kulisy pierwszego spotkania wyszły na jaw
Filip Chajzer podczas promocji książki „Szczęście na kreskę” udzielił nam wywiadu, w którym podzielił się nie tylko swoją drogą w walce z uzależnieniem, ale także zdradził kilka ciekawych informacji na temat swojego obecnego związku z 20-latką. Relacja prezentera od początku budzi ogromne emocje, a po głośnej sytuacji podczas spotkania autorskiego uwagę fanów przyciągnęła również historia ich poznania.
Filip Chajzer promuje „Szczęście na kreskę”. Mówi o uzależnieniu, wierze i nowym etapie życia
Filip Chajzer od kilku tygodni intensywnie promuje swoją książkę „Szczęście na kreskę”, w której bardzo otwarcie opowiada o najtrudniejszych momentach swojego życia. Prezenter nie ukrywa, że publikacja jest dla niego wyjątkowo osobista. W licznych wywiadach wraca do tematów związanych z uzależnieniem, kryzysami psychicznymi i próbą odbudowania siebie po trudnych doświadczeniach.
Dziennikarz podkreśla również, że ogromną rolę w jego przemianie odegrała wiara. Chajzer wielokrotnie wspominał, że odnalazł Boga, a duchowość pomogła mu spojrzeć na swoje życie z zupełnie innej perspektywy. Dla wielu fanów to właśnie ten etap życia prezentera jest dziś najbardziej zaskakujący. Jeszcze niedawno kojarzony był głównie z energicznym stylem bycia i telewizyjnym show, a dziś mówi o spokoju, terapii i codziennej pracy nad sobą.
Nie da się jednak ukryć, że ogromne zainteresowanie budzi także jego życie prywatne. Nowy związek Filipa Chajzera z 20-letnią Bianką od początku wywołuje lawinę komentarzy. Internauci dyskutują o różnicy wieku, szybkim tempie relacji oraz ogromnym medialnym rozgłosie wokół pary. Sam prezenter wydaje się jednak niewzruszony opiniami innych i coraz częściej pokazuje, że jest dziś w zupełnie innym miejscu niż jeszcze kilka lat temu.

Nowy związek Filipa Chajzera wciąż budzi emocje. „Jest cholernie twarda”
Filip Chajzer na jednym ze spotkań autorskich pojawił się ze swoją nową dziewczyną. Wtedy o ich związku zrobiło się wyjątkowo głośno. W trakcie wydarzenia mikrofon trafił do matki Bianki, która zaczęła publicznie zadawać prezenterowi pytania dotyczące jego relacji z córką. Według relacji uczestników kobieta miała poruszać kwestie wspólnego zamieszkania oraz wpływu związku na kontakty rodzinne dziewczyny. Atmosfera zrobiła się wyjątkowo napięta, a prowadząca próbowała zakończyć rozmowę i przenieść prywatne kwestie poza oficjalną część spotkania.
Według medialnych relacji sam Chajzer nie wdawał się wtedy w szczegółowe wyjaśnienia i skupił się przede wszystkim na zakończeniu oficjalnej części wydarzenia. Dopiero po spotkaniu miało dojść do rozmowy między prezenterem, Bianką oraz jej mamą. Cała sytuacja momentalnie odbiła się szerokim echem w mediach plotkarskich i wywołała ogromną dyskusję w sieci.
Prezenter nie ukrywa również, że obecna relacja pojawiła się w jego życiu w bardzo ważnym momencie. Po trudnych doświadczeniach i walce z uzależnieniem dziś dużo częściej mówi o spokoju, stabilizacji i budowaniu nowego etapu życia.
Filip Chajzer zdradził kulisy poznania ukochanej. Pomogła Gosia Ohme
Podczas wywiadu z Filipem Chajzerem dla Świata Gwiazd, przeprowadzonego przy okazji promocji książki „Szczęście na kreskę”, rozmowa szybko zeszła również na temat jego nowej miłości. Prezenter został zapytany wprost o to, gdzie poznał swoją partnerkę.
“Nie będę pytał co wydarzyło się na premierze książki, bo już powiedziałeś, co chciałeś powiedzieć na ten temat. Natomiast zapytam o miłość. Gdzie się poznaliście?” — zapytał redaktor Mateusz Szymkowiak.
Odpowiedź Filipa była bardzo krótka, ale od razu wzbudziła ciekawość.
“Podcast” — odpowiedział krótko Filip
Nasz redaktor postanowił jednak dopytać o szczegóły tej historii.
“Podcast? Zaprosiłeś swoją dziewczynę do siebie na podcast?” — dopytał Mateusz Szymkowiak
Wtedy Chajzer opowiedział o pierwszym spotkaniu z Bianką i roli, jaką odegrała w tym wszystkim Gosia Ohme.
“Nie, zaprosiła mnie Gosia Ohme. Wchodząc do tego studia, idąc korytarzem mijam się i wchodzę do garderoby, tam już siedzi Gosia Ohme i przygotowuje się do rozmowy ze mną (...) i ja mówię ‘Gosia, kto to jest?! Kogo ja minąłem na korytarzu?’. A ona mówi imię i że to jest producentka tego studia” — opowiada Filip.
Prezenter przyznał też, że prywatnie jest dużo bardziej nieśmiały, niż mogłoby się wydawać.
“Jestem nieśmiały, nie tylko w relacjach z kobietami tylko w ogóle. Pytam się Gosi, czy mogłaby poprosić o jej numer, a Gosia, że oczywiście, poszła, wróciła (...) i daje mi numer” — mówi Filip.
Chajzer podkreślił również, że od początku zwrócił uwagę nie tylko na urodę Bianki, ale również na jej profesjonalizm i zaangażowanie w pracę.
“Ja pod koniec mojej obecności w tym studiu, znalazłem tę dziewczynę w tym pokoju obok, bo ona tam bardzo dużo rzeczy na głowie, żeby wyprodukować podcast…jest tyle rzeczy do skoordynowania (...). To jest bardzo rzetelna specjalistka w swojej dziedzinie, mimo 20 lat życia” — powiedział Chajzer.
Jak widać, przypadkowe spotkanie na korytarzu przerodziło się w relację, o której dziś mówi cała Polska. A wszystko zaczęło się od jednego pytania zadanego Gosi Ohme.
Całą rozmowę z Filipem zobaczycie poniżej: