Grażyna Szapołowska pożegnała Bronisława Cieślaka. Opowiedziała, jak wyglądała ich relacja Żródło: Piotr Molecki/East News; TRICOLORS/East News

Tylko u nas: Grażyna Szapołowska o swojej relacji z Bronisławem Cieślakiem. „Wszystkie kobiety się w nim kochały, ja też”

2 Maj 2021 Karol OsińskiKarol Osiński

Słynna polska aktorka, Grażyna Szapołowska opublikowała na swoim Instagramie post, w którym wspomniała i pożegnała Bronisława Cieślaka. Wiele lat temu mieli przyjemność spotkać się na planie kultowego serialu „0,7 zgłoś się”. W rozmowie ze Światem Gwiazd opowiedziała, jak wyglądały ich wspólne relacje.

  • Grażyna Szapołowska pożegnała Bronisława Cieślaka
  • Wiele lat temu wystąpili wspólnie na planie jednego z odcinków serialu „07 zgłoś się”
  • Aktorka wspomniała, jak wyglądały ich wspólne relacje

Zarówno Grażyna Szapołowska, jak i Bronisław Cieślak są legendami polskiej sceny artystycznej. Los chciał, że wiele lat temu mieli przyjemność współpracować, co pozwoliło im na lepsze zapoznanie się. Aktorka wspomina zmarłego artystę jako wspaniałego człowieka.

Grażyna Szapołowska wspomina Bronisława Cieślaka

Bronisław Cieślak odszedł po długiej walce z nowotworem. Po wiadomości o jego śmierci w mediach społecznościowych tętni od wspomnień aktora, który przez wiele lat wcielał się w postać porucznika Sławomira Borewicza w serialu „07 zgłoś się”.

Jedną z osób, które zamieściły wspomnienie o słynnym aktorze, jest Grażyna Szapołowska. Artystka opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie z planu wyżej przytoczonego serialu, gdzie mieli okazję bliżej się poznać i współpracować. Aktorka wspomniała przy okazji Krzysztofa Krawczyka.

- Piękny chłopak mężczyzna człowiek ...żal po dobrych ludziach ... Wypij zdrowie z Krzysztofem za mnie i za ten czas, który był nam dany, by pracować razem - wspomina Bronisława Cieślaka Grażyna Szapołowska.

Bronisław Cieślak opowiedział, jakim był ojcem. „Wychowałem moje dzieci przez telefon”Bronisław Cieślak opowiedział, jakim był ojcem. „Wychowałem moje dzieci przez telefon”Czytaj dalej

Znana m.in. z serialu „Lokatorzy” aktorka udzieliła nam wywiadu. Przyznała, że chciała umówić się z Cieślakiem na spotkanie w Krakowie, jednak ostatecznie do niego nie doszło. Chciała porozmawiać ze zmarłym artystą m.in. o pamiętnym odcinku serialu „07 zgłoś się”, w którym miała okazję wcielić się w postać Lidii Doreckiej.

- Do mojego spotkania ze Sławkiem [Bronisławem Cieślakiem - tak nazywali go znajomi - red.] miało dojść w Krakowie przy okazji mojej wizyty. Chciałam porozmawiać o naszej pracy, ponieważ „07 zgłoś się” cały czas jest wznawiany i tą wznawialnością żyjemy w głowach widzów - wspomina Grażyna Szapołowska Światowi Gwiazd.

Aktorka nie wiedziała o chorobie Bronisława Cieślaka

Artystka dodała, że podczas spotkania z Bronisławem Cieślakiem chciała zamienić kilka słów na temat słynnego reżysera filmowego, Krzysztofa Szmagiera, o którym kiedyś napisała opowiadanie w książce pt. „Za mną”. Taka myśl przyszła Grażynie Szapołowskiej, podczas pobytu na plaży w Juracie.

- Wtedy myślałam o Sławku [Bronisławie Cieślaku - red.], pomyślałam, że trzeba się spotkać i powspominać piękny czas, który tak beztrosko przeżywaliśmy, kręcąc te piękne filmy - opowiada aktorka.

Co więcej, okazuje się, że wówczas Grażyna Szapołowska nie wiedziała o chorobie Bronisława Cieślaka, a także nie była świadoma, w jakim wieku jest aktor. Niedawno otrzymała od niego pozdrowienia, które zostały przesłane przez innych ludzi, co dziś dało Jej do myślenia.

- Okazało się raptem, że Sławek ma 77 lat i nie wiedziałam, że jest chory, ale to, że on przesyłał mi pozdrowienia ostatnio przez ludzi i chciał się zobaczyć, to znaczy, że czuł, że nie ma wiele czasu - mówi Grażyna Szapołowska.

Grażyna Szapołowska o Bronisławie Cieślaku: „Wszystkie kobiety się w nim wtedy kochały”

Na pytanie, dotyczące wspomnień z chwil współpracy z Bronisławem Cieślakiem na planie serialu „07 zgłoś się”, aktorka przyznała, że był to zawsze uśmiechnięty i obdarzony pięknym spojrzeniem mężczyzna, co przekładało się na jego powodzenie u kobiet, w tym także u samej Szapołowskiej.

- Bronisław miał zawsze na twarzy pół uśmiechu na twarzy i przepiękne spojrzenie i wszystkie kobiety się w nim wtedy kochały, ja też pewnie się w nim kochałam, ale, że on był taki piękny, to wydawało nam się, że był bardzo niedostępny. Myślę, że był bardzo nieśmiały, pomimo tego przepięknego wyglądu - wspomina Bronisława Cieślaka Grażyna Szapołowska.

Relacja artystów była bardzo ciepła i wartościowa, a wspomnienia słynnej aktorki po Bronisławie Cieślaku są bardzo serdeczne. Redakcja Świata Gwiazd przesyła najszczersze kondolencje rodzinie i przyjaciołom zmarłego aktora.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Gwiazd:

Źródło: Świat Gwiazd

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami na temat gwiazd i nowinek ze świata show-biznesu koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@swiatgwiazd.pl

Następny artykuł