Nie żyje 15-letnia Jana Pieszkowa. Jest ofiarą rosyjskich pocisków
Tragiczny bilans rosyjskiego ataku na Czernihów obejmuje życie dwóch uczennic miejscowego liceum. Wśród ofiar znalazła się 15-letnia Jana Pieszkowa, młoda gimnastyczka artystyczna, która zginęła 29 października w wyniku ostrzału centrum miasta. Śmierć nastolatki poruszyła lokalną społeczność, a jej historia przypomina o cywilach, którzy giną w rosyjskich atakach na ukraińskie miasta.
Jana Pieszkowa od dzieciństwa była związana ze sportową społecznością Czernihowa. Gimnastykę artystyczną trenowała od 2016 roku, regularnie uczestnicząc w zawodach i zgrupowaniach. Po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie wyjechała za granicę, jednak po powrocie do rodzinnego miasta wznowiła treningi. O jej śmierci poinformowała szkoła sportowa Magic Sports.
Rosja zaatakowała Czernihów. Nie żyją dwie dziewczyny
Rosyjski atak na Czernihów przyniósł tragiczne konsekwencje. Wśród ofiar znalazła się 15-letnia Jana Pieszkowa, młoda gimnastyczka artystyczna, która od dzieciństwa była związana z lokalnym środowiskiem sportowym. O śmierci nastolatki poinformowała szkoła Magic Sports, z którą wcześniej była związana. Informacja wywołała poruszenie wśród trenerów, zawodników i osób, które znały młodą sportsmenkę.
Jana od 2016 roku trenowała gimnastykę artystyczną. Regularnie uczestniczyła w zawodach oraz zgrupowaniach, rozwijając swoje umiejętności sportowe. Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę wyjechała za granicę. Po pewnym czasie wróciła jednak do rodzinnego Czernihowa i ponownie pojawiła się na sali treningowej. Powrót do gimnastyki był ważnym elementem jej codzienności, a trenerzy podkreślają, że jeszcze niedawno znów aktywnie uczestniczyła w zajęciach.
Zobacz także: Dwie znane polskie aktorki usłyszały wyroki. Sąd je skazał
Rosyjski atak za*bił dwie uczennice
Jana Pieszkowa uczyła się w dziesiątej klasie Liceum nr 1 w Czernihowie. Jej szkolną koleżanką była 15-letnia Maria Mozgowa. Obie nastolatki znalazły się wśród ofiar rosyjskiego ataku. Śmierć uczennic potwierdziła placówka, która przekazała kondolencje ich rodzinom oraz bliskim. W komunikacie szkoła określiła odejście dziewcząt jako niepowetowaną stratę dla całej społeczności.
Miała przed sobą całe życie, tyle marzeń, planów i szczęśliwych chwil - napisali przedstawiciele Magic Sports
Maria również rozwijała swoje zainteresowania artystyczne. Trenowała taniec w studiu Vita Dance, z którym była związana przed śmiercią. Informacja o jej odejściu poruszyła osoby związane z placówką i środowiskiem tanecznym. Obie dziewczyny były uczennicami tej samej szkoły, a ich śmierć stała się bolesnym wydarzeniem dla lokalnej społeczności Czernihowa.
W piątek ukraińskie media przekazały kolejne informacje dotyczące okoliczności ostrzału. Według ustaleń policji Rosjanie wykorzystali środek uderzeniowy typu „Banderol”, wyposażony w głowicę zawierającą elementy rażące. Przeprowadzone badania wykazały, że jedna z 15-letnich ofiar zginęła w wyniku obrażeń spowodowanych odłamkami. Ustalenia te pozwoliły ujawnić kolejne szczegóły dotyczące skutków ataku.
Zobacz także: Nie żyje wybitna aktorka. Chorowała na nowotwór. Wybrała wspomagane medycznie umieranie
Policja podała szczegóły ostrzału. Są dziesiątki rannych
Bilans rosyjskiego uderzenia objął nie tylko ofiary śmiertelne. W wyniku ataku rannych zostało 36 osób, w tym pięcioro dzieci. Informacje o wykorzystanym uzbrojeniu i obrażeniach jednej z nastoletnich ofiar przekazały ukraińskie media, powołując się na ustalenia policji. Szczegóły dotyczące głowicy bojowej wskazują, że zawierała ona elementy mogące powodować obrażenia odłamkowe.
Śmierć Jany Pieszkowej odbiła się szerokim echem również w ukraińskim środowisku sportowym. Kondolencje rodzinom ofiar oraz ich trenerom przekazał minister młodzieży i sportu Ukrainy Matwij Bidny. W swoich reakcjach przedstawiciele środowiska sportowego zwracali uwagę na młody wiek zmarłej zawodniczki i jej powrót do treningów po wcześniejszym wyjeździe z kraju.
Trenerzy wspominający 15-latkę podkreślają, że ponownie zaczęła rozwijać swoją sportową pasję po powrocie do Czernihowa. Jeszcze niedawno można było spotkać ją na sali gimnastycznej, gdzie kontynuowała treningi rozpoczęte w dzieciństwie. Jana Pieszkowa i Maria Mozgowa miały po 15 lat. Obie uczyły się w tej samej szkole i zginęły w rosyjskim ataku na Czernihów.