Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tragedia w "Nasz Nowy Dom". Uczestnicy stracili dorobek życia
Kacper Kulaszewski
Kacper Kulaszewski 25.09.2025 14:27

Tragedia w "Nasz Nowy Dom". Uczestnicy stracili dorobek życia

Tragedia w "Nasz Nowy Dom". Uczestnicy stracili dorobek życia
fot. KAPiF/Instagram

"Nasz Nowy Dom” od lat wzrusza, ale ta historia jest wyjątkowo poruszająca. Do widzów dotarły informacje o rodzinie, która w dramatycznych okolicznościach straciła wszystko.

"Nasz Nowy Dom" powrócił na ekrany

"Nasz Nowy Dom” od lat gromadzi przed ekranami widzów, którzy wierzą, że telewizja może realnie zmieniać ludzkie życie. Format, w którym architekci i ekipa fachowców pod wodzą prowadzącej przyjeżdżają do najbardziej potrzebujących, zawsze budzi wielkie emocje. Historie bohaterów programu często są dramatyczne - za każdą kryje się bieda, choroba lub rodzinna tragedia. Jednak dopiero najnowszy odcinek pokazuje, jak ogromną cenę czasem płacą uczestnicy, zanim dostaną swoją szansę na normalność.

Tym razem kamery zajrzą do domu, który nie jest już bezpiecznym miejscem. Widzowie poznają pana Artura, panią Justynę i ich nastoletniego syna Bartka. Rodzina jeszcze niedawno żyła spokojnie, choć skromnie. Wszystko zmieniła katastrofa, której nikt nie był w stanie przewidzieć.

Tragedia w "Nasz Nowy Dom". Uczestnicy stracili dorobek życia
Ekipa programu "Nasz nowy dom", fot. KAPiF

Szokująca historia w "Nasz Nowy Dom"

Dramatyczne wydarzenia sprawiły, że rodzina straciła praktycznie wszystko, co miała. Pożar, który wybuchł w ich domu, pochłonął nie tylko dobytek, ale też poczucie bezpieczeństwa. Dom - symbol rodzinnego ciepła - zamienił się w zgliszcza. Pan Artur i pani Justyna w jednej chwili zostali pozbawieni dorobku życia, a ich syn Bartek musiał zmierzyć się z dramatem, którego żadne dziecko nie powinno doświadczać.

Dla ekipy remontowej to jedno z najtrudniejszych wyzwań - odbudować nie tylko budynek, ale i nadzieję na lepsze jutro.

W jednej chwili stracili wszystko, oprócz siebie... Pożar odebrał cały dorobek życia panu Arturowi, jego żonie Justynie i synowi Bartkowi. Rodzina wróciła do płonącego mieszkania zbyt późno, by cokolwiek uratować. Na szczęście, dzięki pomocy strażaków i policjantów udało się reanimować i uratować Abi – suczkę, członka rodziny - czytamy na Instagramie programu.

Tragedia w "Nasz Nowy Dom"

Historia tej rodziny to dowód, że los potrafi uderzyć niespodziewanie i bez litości. Spłonęły wspomnienia, pamiątki i codzienność, do której trudno było wrócić.

Dziś wszyscy zajmują lokum użyczone przez znajomą i starają się remontować swoje spalone mieszkanie. Jest to praca ciężka, wywołująca wiele emocji i przypominająca o najgorszym - czytamy.

W takich chwilach nie chodzi jednak tylko o remont - najważniejsze staje się poczucie, że ktoś wyciąga rękę i daje drugą szansę. To właśnie obiecuje "Nasz Nowy Dom”.

Niestety, problemem są także finanse, bo pani Justyna i pan Artur nie zarabiają wiele. Mimo pomocy lokalnej społeczności do końca remontu jest jeszcze bardzo, bardzo daleko... dlatego pojawimy się my! Już w ten czwartek o 20:30.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
„Nasz Nowy Dom”
Dramat rodziny z programu „Nasz nowy dom”. W odcinku polały się łzy
Bartłomiej Topa
Syn umarł mu na rękach. Dramat Bartłomieja Topy, o którym powiedział po latach
Świeca
Bohater "Chłopaków do wzięcia" nie żyje. Miał 49 lat
Mariola
Mariola z "Chłopaków do wzięcia" już tak nie wygląda. Była partnerka Szczeny przeszła ogromną zmianę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji