Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Tyle kosztuje mieszkanie Julii Von Stein. Mało kogo stać na takie luksusy
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 21.08.2026 21:17

Tyle kosztuje mieszkanie Julii Von Stein. Mało kogo stać na takie luksusy

Tyle kosztuje mieszkanie Julii Von Stein. Mało kogo stać na takie luksusy
fot. YouTube

Julia von Stein podjęła decyzję o sprzedaży luksusowego apartamentu w warszawskim wieżowcu Cosmopolitan. Influencerka mieszkała na 32. piętrze, w 77-metrowym lokalu z panoramicznym widokiem na centrum stolicy, który swoim krajobrazem przypominał niektórym Nowy Jork. W połowie 2026 roku nieruchomość trafiła na sprzedaż, ponieważ von Stein planuje przeprowadzkę do znacznie większej willi z ogrodem i basenem. Niedawno apartament influencerki postanowił dokładnie obejrzeć jeden z twórców internetowych.

Julia von Stein zdecydowała się sprzedać apartament w warszawskim wieżowcu Cosmopolitan. Influencerka mieszkała na 32. piętrze, skąd rozciągał się panoramiczny widok na centrum stolicy. W połowie 2026 roku nieruchomość trafiła na sprzedaż, ponieważ von Stein planowała przeprowadzkę do większej willi z ogrodem i basenem. Niedawno luksusowy apartament dokładnie obejrzał jeden z twórców internetowych.

Tak żyje Julia von Stein

Julia von Stein sprzedaje apartament w Cosmopolitan. 77-metrowe mieszkanie na 32. piętrze warszawskiego wieżowca właśnie trafiło na rynek. To adres, który przez ostatnie lata był dobrze znany jej obserwatorom. To właśnie w tym mieszkaniu powstawały materiały do jej internetowego programu. Apartament znajduje się przy ul. Twardej, w samym centrum Warszawy. Z wysokiego piętra widać sporą część miasta. Wnętrze ma duże okna, przez które można oglądać panoramę stolicy. W wyposażeniu są m.in. kuchnia z AGD Miele i marmurowa łazienka. Mieszkańcy Cosmopolitan mają też dostęp do concierge’a oraz strefy fitness.

Cena? Według informacji podanych przy okazji sprzedaży apartamentu Julia von Stein oczekuje około 6 mln zł. W cenie ma być również miejsce parkingowe w garażu podziemnym. Skąd decyzja o sprzedaży? W czerwcu Julia pokazała w mediach społecznościowych nową willę. Dom jest jeszcze w trakcie wykańczania, ale widać już duży ogród, basen i sporo przestrzeni. Na nagraniu pojawiły się także materiały do wykończenia wnętrz. Wszystko wskazuje więc na to, że apartament w centrum Warszawy przestaje być jej głównym adresem.

Ostatnio 77-metrowy luksus zainteresował jednego z twórców internetowych

Zobacz także: Agnieszka Hyży wściekła po decyzji prezydenta. Nie gryzie się w język ws. dzieci

Tyle kosztuje mieszkanie Julii Von Stein. Mało kogo stać na takie luksusy
Fragment apartamentu Julii von Stein fot. YouTube

Specjalista bierze pod lupę nieruchomość Juliii Von Stein

Ostatnio nieruchomośc przyozdobiona lustrami przyciągnęła uwagę pewnego twórcy interenowego- Rafała Halskiego, działającego na kanale Perspektywa. Tematyka kanału to rzeczowe komentowanie mankamentów na rynku nieruchomości, a dokładniej- tłumaczenie dlaczego niektóre posiadłości mogą się nie sprzedać za upragnioną przez właściciela stawkę. Ma już za sobą willę Małgorzaty Rozenek na Wilanowie, czy też wycieczkę po posiadłości Roberta Burneiko, czyli można powiedzieć- nikt nie jest bezpieczny. Przyszedł więc czas na szklany pałac Julii von Stein i na samym początku pierwsze co przykuło uwagę twórcy to właśnie… wszędobylskie szklane lustra:

Na wejściu mamy mały wąski przecionek po obu stronach lustra. Jeszcze dodali jedno podczas remontu dookoła filaru naprzeciwko wejścia. Daje nam to iluzję większej przestrzeni. (…) Wiadomo, że dla bezdzietnej pary obleci. Gorzej z dzieciakami, które by te wszystkie lustra zaraz wypalcowały. (…) Jasne. Jeśli macie taki fetysz, żeby codziennie ktoś kręcił się po waszym domu i mył lustra, to czemu nie? Zamiast powyjściu do mieszkania na wprost mieć widok na miasto, który w teorii powinien być jednym z głównych atutów. Pierwotnie mieliśmy widok na przykry filar. Teraz przynajmniej możemy oglądać własne odbicie. Chyba, że nie lubimy naszego odbicia. - powiedział influencer podkreślając niepraktyczność użycia tak dużej ilości luster

Rafał Halski zaznaczył w swoim filie, że Julia zrobiła jeden podstawowy błąd, który robi wielu właścicieli mieszkań próbujących sprzedać swoje posiadłości- próbują nadać wyjątkowość bardzo prostym i niewyróżniającym się rzeczom:

Dobra, pomijemy perypetie remontowe, bo to ile oni się tam napracowali, jakie dramy z tego robili, nie interesuje potencjalnych nabywców. Szczególnie, że na razie nie widzę tu nic wyjątkowego, co by pokazywało kunszcz rzemiosła, który ewentualnie mógłby pomóc w uzasadnieniu ceny, bo jest znacząca różnica między mówieniem, że się napracowaliśmy, bo nie wiem, sami przykleiliśmy tapetę, a pokazywaniem czegoś wyjątkowego, jak na przykład ręcznie robione i zdobione meble. Innymi słowy, jeśli chcecie grać kartą, patrzcie jak się napracowaliśmy. Lepiej, żebyście byli w stanie to poprzeć ponad przeciętnymi rezultatami. Na Igrzyskach Olimpijskich każdy sportowiec ciężko pracuje i daje z siebie wszystko, ale nie każdy kończy na podium. A kibiców nie interesuje jak ciężko ktoś trenował, jeśli nie jest w stanie nawet dobiec do mety. - powiedział

Następną rzeczą, która była nawet zauważana już przez samych obserwujących jest zdecydowana przewaga bieli w mieszkaniu- Halski zaznaczył, że kolor biały ma swoje szczególne znaczenie w luksusowym życiu:

Pierwotnie było to, powiedzmy, można już je nazwać klasyczne polskie glamour z dużą ilością złota i pudrowych kolorów i postanowili drewnianą podługę wymienić na białe płytki, a wszystko inne oblać wybielaczem. Ponikąd jest to pewien symbol statusu. Mając na przykład białą kanapę, pokazujecie: "Patrzcie, stać mnie na to, żeby wstawić sobie białe meble, które nawet pomimo świetnej impregnacji mogą się łatwo pobrudzić".

Influencer zaznaczył też brak ekonomiczności na rzecz estetyki w kwestii kuchni:

Oj, i to jest ciekawy przypadek, gdy estetyka, a dokładniej minimalizm, wygrywa z praktycznością. Mamy wysuwany front, a za nim szuflady, czyli za każdym razem, gdy chcemy wyciągnąć lub wsadzić tam sztuczce, musimy odsuwać dwie szuflady zamiast jednej. Jak ktoś głównie stołuje się na mesie, to raczej nie jest problem. W przypadku, gdy gotujemy w domu na co dzień, może to być irytujące.

Ponieważ influencerka uznała, że pokaże w swoim filmie każdy element mieszkania pokazała też gdzie trzyma swoje rzeczy. Okazuje się, że swietnie się do tego sprawdziła… wyspa w kuchni. To był dobry moment, żeby pokazać niepraktyczność nie tylko tego mieszkania, ale projektu całego budynku Cosmopolitan:

Trzymanie ubrań w Wyspie Kuchennej faktycznie innowacyjny pomysł. Tylko nasuwa się pytanie, dlaczego w mieszkaniu 77 m dwie osoby nie mogą się zmieścić ze swoimi rzeczami? Problem z tego typu apartamentowcami jak Cosmopolitan jest taka, że stawiają one bardzo mocno na ekspozycję i duże okna. W normalnym mieszkaniu na tej całej ścianie moglibyśmy powstawiać różne szafki, komody i tak dalej. Tutaj nie mamy takiej możliwości i każdy mebel pod oknem, nie dość, że zasłania nam widok, to po prostu jest o wiele trudniejszy do dopasowania, więc nie możemy porównywać 1 do1 metrażu mieszkania w bloku, do tego w apartamentowcu. 77mrowe mieszkanie w bloku zazwyczaj jest jednym z większych. W apartamentowcu 77 m to co najwyżej średniak, dlatego że tutaj są inne priorytety, jak przynajmniej w teorii ponadprzeciętny widok. I normalnie stoją tu hokery, więc buty w niczym nie przeszkadzają.

Na koniec podsumował:

Ale zakładając, że po remoncie jeszcze z rok tam po mieszkaniu, to nie była najgorsza decyzja. Dla kogo jest to mieszkanie? Całkiem dobrze mogłoby posłużyć jako drugi dom. Generalnie do spędzenia tam jednej czy dwóch nocy w tygodniu, gdy nie potrzebujemy zbyt wielu osobistych przedmiotów i nie przejmujemy się, że niemal każda powierzchnia w mieszkaniu będzie się palcować, bo przyjedzie serwis sprzątający, może to być ciekawa opcja. Jeśli ktoś przyjeżdża w interesach do stolicy, nie gotuje, czasami zaprosi koleżankę na noc albo kolegę. W końcu to Warszawa, musimy być inkluzywni.

Ale skąd właściwie to zainteresowanie przestrzeni internetowej lustrzanym apartamentem celebrytki? Okazuje się, że von Stein jest w trakcie budowy okazałej willi!

Julia von Stein sprzedaje swój szklany apartament.

Wygląda na to, że Julia von Stein zmienia adres. Niedawno celebrytka pokazała na Instagramie nagranie z nieurządzonej jeszcze willi. W tle pojawiła się piosenka Kukona „Nowy dom”, więc szybko pojawiły się pytania, co stanie się z jej dotychczasowym mieszkaniem. Odpowiedź przyszła niedługo później. Na profilu agenta nieruchomości Dawida Małychy pojawiło się nagranie 77-metrowego apartamentu na 32. piętrze warszawskiego Cosmopolitan. Internauci bez większego problemu rozpoznali wnętrza znane z materiałów Julii. Sama celebrytka zostawiła pod postem emoji ognia i serduszek. Informację o sprzedaży potwierdzają też media zajmujące się show-biznesem.

Są apartamenty, które robią wrażenie zdjęciami. A są takie, które po wejściu do środka sprawiają, że nie chcesz już wyjść. Ten apartament w Cosmopolitan to właśnie jeden z nich. Narożne, przeszklone ściany od podłogi do sufitu. Zachodnia ekspozycja. Zachody słońca nad Warszawą, które każdego wieczoru wyglądają inaczej. Do tego wykończenie premium, kuchnia z AGD Miele, elegancka marmurowa łazienka, concierge, prywatna strefa fitness i prestiżowy adres w samym sercu miasta. Jeśli szukasz apartamentu, który łączy design, lokalizację i widok, trudno o lepszą propozycję.

Mieszkanie znajduje się w narożnej części budynku i ma duże przeszklenia od podłogi do sufitu. Z okien można oglądać panoramę Warszawy. W środku znalazła się między innymi kuchnia z AGD Miele i marmurowa łazienka. Do dyspozycji mieszkańców są również concierge oraz prywatna strefa fitness. W ofercie uwzględniono także miejsce parkingowe w garażu podziemnym. Najważniejsza pozostaje jednak cena. Za apartament trzeba zapłacić 6 milionów złotych.

To sporo, ale za mieszkanie na 32. piętrze w samym centrum Warszawy trudno oczekiwać ceny z popularnego rynku. Teraz pozostaje tylko pytanie, kto zdecyduje się przejąć adres kojarzony dotąd z Julią von Stei

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd
Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Sonia Bellina
Nie żyje 29-letnia gwiazda Sonia Bellina. Tam ukryto jej ciało. Policja bada okoliczności śmierci
Agata Witoń
Polska influencerka zbiera truskawki w Niemczech. Tyle zarobiła w 33 dni
Anita Werner
Wielka radość w życiu Anity Werner. Właśnie to przekazała
Andrea Bocelli i Julia Wieniawa
Julia Wieniawa zaśpiewała z Bocellim. Polacy ostro reagują.
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji