Uwielbiana para rozstała się po 45 latach! Plotki o nowym związku aktorki nie cichną
Rozwiedli się po 45 latach. Od dawna krążą plotki o jej nowym związku. Jak to możliwe, że jedna z najbardziej cenionych ikon współczesnej kultury, uznawana przez dekady za wzór absolutnej stabilizacji, napisała tak zaskakujący scenariusz dla własnego codziennego życia? Wszystko zaczęło się wiele lat temu w tętniącym życiem Nowym Jorku, gdzie młodzieńcza wrażliwość spotkała się z pierwszą wielką miłością, która zamiast oczekiwanego szczęścia przyniosła bolesne zakończenie niczym z klasycznej, greckiej tragedii.
Miłość przerwana przez los
To właśnie tam, pośród wymagających teatralnych kulis, narodziła się wielka fascynacja Meryl Streep. Wybrankiem jej serca został wówczas starszy o czternaście lat aktor John Cazale. Ich relacja opierała się na głębokim duchowym porozumieniu, ciekawości świata i niezwykłym człowieczeństwie, które artystka do dziś wspomina w wywiadach z ogromnym wzruszeniem. Niestety, tę piękną i obiecującą opowieść brutalnie przerwała bezwzględna diagnoza lekarska – nowotwór płuc z przerzutami do kości.
Meryl do samego końca z wielkim oddaniem trwała przy ukochanym, dbając o jego komfort, a nawet walcząc o rolę dla niego w produkcji, w której sama występowała. Śmierć partnera w marcu 1978 roku pogrążyła młodą kobietę w głębokiej rozpaczy i zmusiła do całkowitego przewartościowania dotychczasowego świata.
Nowy początek i cztery dekady stabilizacji
W tym najtrudniejszym momencie na drodze życiowej gwiazdy pojawił się Don Gummer, utalentowany rzeźbiarz i bliski znajomy jej brata. Gdy pogrążona w żałobie kobieta musiała pilnie opuścić dotychczasowe mieszkanie, artysta bezinteresownie zaoferował jej przestrzeń na przechowanie rzeczy, sam wyruszając w podróż dookoła świata. Tę wymuszoną rozłąkę wypełniła regularna korespondencja listowna, która niespodziewanie zrodziła między nimi głębokie, dojrzałe uczucie. Ślub odbył się jeszcze we wrześniu tego samego roku. Przez kolejne czterdzieści pięć lat para wspólnie wychowywała czworo dzieci, zyskując w oczach opinii publicznej zaszczytny status jednego z najbardziej zgodnych i nienaruszalnych małżeństw w świecie show-biznesu.
Zaskakujący zwrot akcji po latach
Gdy wydawało się, że ten piękny sen będzie trwał bez końca, opinią publiczną wstrząsnęła nagła wiadomość. Oficjalnie ogłoszono, że małżonkowie od sześciu lat żyli w ukrytej separacji i ostatecznie postanowili pójść własnymi ścieżkami, choć formalnie nadal nie zdecydowali się na rozwód. Choć sami zainteresowani konsekwentnie milczą na ten temat, w mediach natychmiast pojawiły się głośne plotki o nowej relacji.
Zdaniem czujnych komentatorów, u boku dojrzałej gwiazdy pojawił się jej wieloletni kolega z planu popularnego serialu „Zbrodnie po sąsiedzku”, Martin Short. Jak widać, prawdziwe życie potrafi pisać scenariusze znacznie bardziej nieprzewidywalne niż najlepsi autorzy fikcyjnych opowieści, udowadniając, że na wielkie emocje nigdy nie jest za późno.